IndeksIndeks  CalendarCalendar  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  

Share | 
 

 Atak Latającej Patelni! Czyli słów kilka o panience Węgry

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
AutorWiadomość
Gość
Gość



PisanieTemat: Atak Latającej Patelni! Czyli słów kilka o panience Węgry   Pon Maj 04, 2015 5:47 pm



Imię: Elizabeta

Nazwisko: Héderváry

Charakter:
Waleczna i zadziorna jest z niej dziewczyna. Jej pozornie delikatny charakter... No cóż. Pozory mylą. Ta niby spokojna, religijna i bogobojna kobietka jest tak na prawdę wulkanem energii i agresji (A ja tak nienawidzę przemocy... ). Kocha żarty, od sucharów po najbardziej sprośnie żarty. Nieugięta w dążeniu do celu i w stawianiu na swoim. Nie daj boże, żebyś chciał zmienić jej zdanie lub pogląd. W tej chwili z góry stawiasz się na przegranej pozycji i możesz oczekiwać na bliższe zapoznanie się z jej patelnią. Prawda jest taka, że Elizabeta jest cholernie uparta niczym węgierski osiołek. Nie jest łatwo ją zdenerwować, no chyba, że jest się Rumunią... W tedy ma się na prawdę przesrane.
Ale może, zacznijmy od początku.
Węgry przez całe dzieciństwo była święcie przekonana, że jest chłopcem, tak jak inni. Dlatego też, praktycznie cały czas spędzała z nimi i zajmowała się... dość męskimi sprawami.
Zaczęło się to zmieniać w trakcie jej dorastania. Eliza zdała sobie sprawę, że chociażby nie wiadomo jak by się starała, jest kobietą. Potwierdziła to jej rozmowa z Prusami, gdy wracała poturbowana z bitwy z Imperium Osmańskim. Węgry sama przyznała, że zaczyna słabnąć i łagodnieć.
Z czasem przyzwyczaiła się do kobiecego życia. Zainteresowała się sztuką i śpiewem. I mimo tęsknoty za dawnymi wygłupami, weszła w poważny związek z Austrią, który rozpadł się po uchwaleniu Traktatu Wersalskiego. Po części, na korzyść Węgier. Życie dworskie było zbyt poukładane i nudne.
Postanowiła zrobić rachunek sumienia i połączyć swoje wszystkie cechy.
I wyszła taka, jedyna w swoim rodzaju kobieta - Elizabeta  Héderváry.


Wygląd : Węgry ma długie, jasnobrązowe włosy i zielone oczy. Jej najczęstszym strojem, jest zielona sukienka i biały fartuszek, na głowie nosi chustkę. Niekiedy, pokazuje się również w czarnej koszuli zestawionej z pomarańczową spódniczką. Na wojenne czasy, jej strojem jest jest zielony mundur i dopasowany beret. Kwiaty które nosi we włosach, zazwyczaj są różowo-pomarańczowe. Węgry jest stosunkowo niska, jej wzrost wynosi 160 centymetrów. Jest szczupła i wysportowana. I bądźmy szczerzy... Posada to na co faceci głównie zwracają uwagę... Dość spory biust.

Relacje:*

Austria: Były mąż Węgier. Nie oszukujmy się... małżeństwo było po prostu koniecznym sojuszem wojennym. Mają bardzo bliskie stosunki, mimo rozpadu ich związku i małżeństwa. W młodości Węgry często pokonywała Austrię w wojnach, lecz za czasów Świętego Cesarstwa Rzymskiego stała się jego służącą. Aktualnie... Niby wszystko jest okey. Rozmowa o pogodzie przejdzie. A gdy dochodzi do rozmów o polityce... Cóż, lepiej żeby do nich nie dochodziło.

Polska: Jej BFF. Nie ważne co by pomiędzy nimi stanęło, ich przyjaźń to przetrwa. Pomagają sobie nawzajem i wspierają się w trudnych chwilach. Oboje uwielbiają kucyki.

Prusy: O matko... Ona i Prusy były rywalami już jako dzieci. Tłukli się co chwile i przedrzeźniali, wszystko w imię koleżeństwa i przyjaźni. Sytuacja nieco się zmieniła gdy oboje zaczęli dorastać. Spędzali ze sobą nadal dużo czasu, ale Prusy wydawał się być... spięty? Coś w tym rodzaju. Węgierka, też zaczynała się zachowywać nieco inaczej w jego towarzystwie, często się rumieniła, niekiedy nerwowo poprawiała włosy... Coś po prostu chyba do niego czuła. Ich relacje zepsuł jej związek z Austrią, przez który praktycznie się nie widywali. Właściwie to ona była za to odpowiedzialna. Ponowie dane było im się spotkać gdy oboje należeli do "Bloku Wschodniego". Widywali się w tedy często, tak jakby znów wróciły wspaniałe czasy dzieciństwa. Do czasu, gdy Gilbert się nie zjednoczył ze swoim bratem Ludwigiem. Tak jakoś po prostu kontakt się urwał...

Rumunia: Co tu dużo mówić... Przy każdej możliwej okazji skaczą sobie do gardeł.

Turcja: Dawniej, ostro ze sobą walczyli. Do czasu gdy zaczęło się im to nudzić i zrezygnowali.

Włochy: Gdy oboje byli pod panowaniem Austrii, ona i Włochy byli ze sobą bardzo blisko, Węgry zachowywała się jak jego starsza siostra. Wydaje się, że była jedną z niewielu osób, które zdawały sobie sprawę, że Feliciano nie jest dziewczynką.

Ciekawostki:
- Urodziny obchodzi 8 czerwca.
- Jest autorem książki kulinarnej "Papryka na 1001 sposobów".
- Uwielbia czerwone wino.
- Lubiła słuchać Austrii grającego na fortepianie.


Ostatnio zmieniony przez Węgry dnia Pon Maj 04, 2015 8:05 pm, w całości zmieniany 1 raz (Reason for editing : Poprawa charakteru)
Powrót do góry Go down
Szkocja
Admin
avatar

Liczba postów : 603

PisanieTemat: Re: Atak Latającej Patelni! Czyli słów kilka o panience Węgry   Pon Maj 04, 2015 6:18 pm

W charakterze jest dużo o ogólnej historii, a tak naprawdę mało o cechach Erzsèbet (tak wygląda węgierska forma imienia). Dopisz parę zdań o jej usposobieniu i będzie okej c:

Dodatkowo pozwoliłam sobie zmniejszyć obrazek do wymiarów, w których nie będzie rozciągał forum.

I podpisz regulamin.

______________________________________________________
Powrót do góry Go down
http://hetalia-ekipa-rpg.forumne.com
Szkocja
Admin
avatar

Liczba postów : 603

PisanieTemat: Re: Atak Latającej Patelni! Czyli słów kilka o panience Węgry   Wto Maj 05, 2015 8:44 am

Teraz jest cacy c: Akcept

______________________________________________________
Powrót do góry Go down
http://hetalia-ekipa-rpg.forumne.com
Sponsored content




PisanieTemat: Re: Atak Latającej Patelni! Czyli słów kilka o panience Węgry   

Powrót do góry Go down
 
Atak Latającej Patelni! Czyli słów kilka o panience Węgry
Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 1 z 1
 Similar topics
-
» London Eye
» Informacje szkolne
» Nie wiem jak to nazwać, bo nie mój pomysł. Czyli tańsze zaklęcia.
» Zielony potwór zazdrości czyli co się dzieje kiedy rozmawiasz z Blackiem
» Dzikie seksy w krzakach i zakopywanie trupów w piachu, czyli wypad nad morze.

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
Ekipa!  :: Pozostałe :: Archiwum KP-
Skocz do: