IndeksIndeks  CalendarCalendar  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  

Share | 
 

 Cymru am byth

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
AutorWiadomość
Gość
Gość



PisanieTemat: Cymru am byth   Sro Paź 01, 2014 8:41 pm

Imię:
Evan

Nazwisko:
Kirkland

Charakter:
Choć Walia jest jedną z czterech części składowych Zjednoczonego Królestwa, cechuje go powszechne zaznaczanie swojej odrębności narodowej, co najbardziej widoczne staje się za każdym razem gdy tylko usiłuje się go uogólniać mianem: "część Anglii". Może się wówczas zdarzyć, że trzymane przez niego naczynko roztrzaska się lub popęka z niewiadomych przyczyn, a silny przeciąg trzaśnie drzwiami.
Bywa pompatyczny, jednak na ogół jest bardzo uprzejmy i towarzyski, a w przeciwieństwie do Anglii także niezwykle tolerancyjny wobec obcych. Nieco niedowartościowany przez niegdysiejsze pomijanie go(nadal się zdarza...) w sprawach Zjednoczonego Królestwa, uwielbia być chwalony i uznawany, choć na głos nigdy tego nie przyzna. Łatwo zatem zaskarbić sobie jego przychylność nawet tymi najdrobniejszymi komplementami. Po swych Celtyckich przodkach odziedziczył: waleczność, odwagę, bezpośredniość, gościnność i religijność. Jest patriotycznym narodem, dumnym z pielęgnowania swych starych tradycji i zwyczajów. Z tego powodu zdarza się w pewnych kwestiach wychodzić z niego okropny konserwatysta (zwłaszcza w stosunku do medycyny). Woli stosować własne ziółka i mieszanki zamiast wybrać się do lekarza.  
Podstawowym fundamentem jest dla niego rodzina z którą stara się zawsze utrzymywać jak najlepsze stosunki. Podczas spotkań i debat robi więc za spornego mediatora, a przynajmniej usiłuje za takiego robić w większości przypadków w celu zminimalizowania występowanie i tak zbyt często wybuchających między stronami familii konfliktów.
Słabość względem braci niestety zwykła kończyć się łatwym wykorzystywaniem jego dobrych chęci, przez co wychodzi w oczach niektórych na strasznego przydupasa. Posiada jednak talent który niezaprzeczalnie daje mu przewagę - mianowicie zawsze, ale to ZAWSZE wie kiedy jego braciszkowie kłamią.
Ciężko go zdenerwować, lecz ci, którzy rzeczywiście pragną tego dokonać, lepiej aby gotowi byli pogodzić się z ewentualnymi konsekwencjami. Niezwykle mało prawdopodobnym jest aby pokazał po sobie złość otwarcie, jednak sposób w jaki wówczas zwraca się do drugiej osoby, sztuczność nagle wykwitającego uśmiechu i spojrzenie sprawiające wrażenie, że jakieś zimne ręce zdają się zaciskać na duszy i gardle, gorsze są od bezpośredniego ciosu z nos.      
Walia niezmiernie kocha swoje tradycje i zwyczaje, a co za tym idzie, miłuje owce, por, i żonkile. Szczyci się legendarnym głosem. Lubi śpiewać oraz grać na instrumentach takich jak harfa, flet czy skrzypce. Tak samo jak reszta jego rodziny, także i on lubuje się w sportach. Niestety w przeciwieństwie do nich, nie ma w nich największego szczęścia i częściej przegrywa niż odnosi sukcesy. Jego ulubionymi dyscyplinami są piłka nożna i rugby.
Nikt kto tego na własne oczy nie widział, nie uwierzyłby co też ten opanowany na ogół mężczyzna jest w stanie wyczyniać kiedy tylko na walijskich ulicach zapada noc. Imprezy, tańce, libacje... Zupełnie inny świat. No i piwo. Evan zawsze ceni sobie dobry trunek i podobnie jak pozostali Brytole lubi się napić, choć głowy zbyt mocnej niestety nie posiada. Lecz gdy dorzucić do tego karty lub znajome i przyjazne mu twarze...? Co tam kac! Chętnie opowiada lub odśpiewuje wówczas walijskie sagi o królach, herosach, bajecznych stworach... i owcach.
Widzi mistyczne stworzenia i sam posiada czerwonego smoka, zdobiącego jego flagę narodową - Llyoda.

Wygląd :
Evan to stosunkowo młodo wyglądający - jak na swój niemal podeszły wiek - mężczyzna. Jako Brytol, odziedziczył typowo krzaczaste brwi i zielonego koloru oczy, w jego konkretnie przypadku przechodzące w głęboki lazur. Mimo chłodu jakim zdają się zionąć, w sposób bardzo miły dla oka kontrastują z jego zadbaną, jasną cerą i włosami w kolorze orzechów laskowych z odrobiną bursztynu (JEST PO PROSTU RUDY, ALE TAK BRZMI LEPIEJ, OK?). Jest nieco niższy od Szkocji (niecałe 178cm) i zdecydowanie szczuplejszej budowy ciała. Na jego plecach widnieją dwie, pokaźne, przecinające się blizny, jedna zdobyta podczas najbardziej zaciekłego naporu Rzymian, drugą za wojny stuletniej.
Zwykł zachowywać poważny wygląd. Ba! Nie tyle nawet poważny, co oziębły i zobojętniały choć nie zawsze tak było. W dawnych czasach uśmiechał się niemal codziennie, był pogodny i żywiołowy. Obecną postawę wykreował podświadomie podczas służby u Arthura, zaraz po tym kiedy został przez niego podbity. Niezwykle silnego psychicznie wojownika i druida złamało najpierw spalenie ich rodzinnego domu, później widok cierpienia jakie własny brat sprowadził na jego lud oraz resztę rodziny. I choć szybko puścił przeszłość w niepamięć, nigdy nie udało mu się wrócić do swojego poprzedniego "ja". Nie przeszkadza mu to jednak, ponieważ wbrew chorobliwej bezmimiczności, jego teatralna osobowość oraz emocje jakie potrafi przekazywać za pomocą ruchów ciała, tonu głosu oraz spojrzeń w zupełności mu wystarcza.
Jeśli akurat nie nosi się służbowo, wychodzi z niego cholerny hipster. Jakoś nigdy nie brak mu kasy na nowe, modne ciuchy. Przynajmniej beznadziejnego gustu nie można mu zarzucić.

Ciekawostki:
* Walia jest starożytną krainą. Korzenie, zamieszkujących ją ludzi sięgają dalej, niż wielu innych cywilizacji na Ziemi. Są dowody na to, że niektóre budowle walijskie powstały 1500 lat wcześniej niż piramidy egipskie.
* Nazwa "Walia" pochodzi od staroangielskiego słowa "waelisc", oznaczającego obcego.
* Język walijski jest językiem z grupy brytańskiej języków celtyckich, którym posługuje się ponad 600 tys. mieszkańców Walii
* Powiadają, że Góra Cader Idris to siedziba legedarnego walijskiego wielkoluda Idrisa, a na wyspie Bardsey sypiał czarodziej Merlin.
* Ponoć słynne schody prowadzące do maleńkiej kapliczki St Govan w Pembrokeshire zmieniają liczbę stopni w zależności, czy się na nie wchodzi, czy sie z nich schodzi.
* Walia słynnie z wyśmienitych potraw. Bardzo popularna jest przede wszystkim zupa porowa
* Tradycja warzenia piwa sięga przynajmniej VII wieku. Walijskie "Ale" znane jest na całym świecie.
* Llanfairpwllgwyngyllgogerychwyrndrobwllllantysiliogogogoch to walijska nazwa 'Kosciol Sw. Marii w dolinie bialej leszczyny w pobliżu gwałtownego wiru rzecznego i kościoła Sw. Tysilio. (a teraz spróbuje to wymówić! x))
* Z Walii jest wszędzie daleko, ale przy dobrej pogodzie z brzegu widać Irlandię. Po dwóch piwach widać też Walhallę i Kamczatkę.
* 99% ludności żyje na wsi, spośród nich 99% hoduje owce. Pozostali są górnikami lub ich żonami.
* Językiem urzędowym jest poza angielskim celtycki, w którym odprawia się rytualne, pogańskie obrzędy. Jednak większość ludzi chodzi też w niedzielę do kościoła i kocha królową.
* To tutaj narodził się pomysł klonowania owiec i obecnie jest ich 5 razy więcej niż ludzi. Walijskie owce pracują nad sklonowaniem człowieka.
* Walia była podbita już przed naszą erą. Potem była podbijana przez: Anglię, Polskę, Monako i San Marino. Bycie podbitym to, oprócz opowiadania sag, ulubiona rozrywka Walijczyków.
* Ze względu na trudne warunki geologiczne nie rozwinął się tu nigdy żaden ruch oporu. Ponadto trudno zmusić owce do walki. No i trochę ciężko rozsyłać listy do miast o nazwach na 58 liter.
Powrót do góry Go down
Szkocja
Admin
avatar

Liczba postów : 603

PisanieTemat: Re: Cymru am byth   Sro Paź 01, 2014 8:59 pm

Akcept!
Powrót do góry Go down
http://hetalia-ekipa-rpg.forumne.com
 
Cymru am byth
Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 1 z 1

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
Ekipa!  :: Pozostałe :: Archiwum KP-
Skocz do: