IndeksIndeks  CalendarCalendar  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  

Share | 
 

 Poblacht na hÉireann

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
AutorWiadomość
Gość
Gość



PisanieTemat: Poblacht na hÉireann   Pon Cze 15, 2015 5:10 pm

Imię:
Seán Aidan- drugie z imion jest tym, które "otrzymał" jako pierwsze. Ludzie nazywali go tak ze względu na kolor włosów i temperament, a imię to oznacza płomień.
Nazwisko:
O'Donnell (Ó Dónaill)

Charakter:
Jest osobą na pewno bardzo towarzyską i rozgadaną. Lubi grupowe spotkania, czasami nawet kłótnie. Jednakże zdarza mu się nie raz pobyć  w pustym pokoju ze szklanką whiskey, czy też w pustym już, ze względu na godzinę, pubie. Jest wtedy, najczęściej, w gorszym stanie niż człowiek naprawdę pijany. Wracając jednak do aidanowej towarzyskiej części charakteru. Jest to rudzielec o chytrym uśmiechu, tak go postrzega większość ludzi. ( Ta chytrość i złośliwość pokazuje się dopiero na dłuższą metę >D). Lubi wypić w każdym towarzystwie, pokrzyczeć sobie, powyzywać i czasami zdzielić kogoś po twarzyczce. Od co, takie hobby. Sean, mimo luźnego podejścia i poczucia humoru, posiada dość wysokie mniemanie o sobie, przez niektórych nazywane przerośniętym ego. Nie powiesz mu, ze robi coś źle. Czasami jednak złapie go jakaś głębsza refleksja i zastanowi się nad sobą. Irlandia jest osobą sprzeczną, ponieważ przy swoim przerośniętym ego jest w stanie zauważyć swoje wady i starać się je stopniowo naprawiać przy osobach naprawdę, ale to naprawdę ważnych. Lubi robić coś z rozgłosem i z dużą ilością śmiechu. Jest niepoprawnym optymistą. żyję chwilą i odkłada wszystko na ostatni moment. Właściwie dzięki optymizmowi wciąż jest taką, a nie inną osobą. Silną, zdającą sobie sprawę z tego co jest najlepsze i najważniejsze, aby byc niezależnym. Mimo okazywanego wielkimi ilościami, przed chwilą wspomnianego optymizmu Sean jest osobą bardzo skrytą. Wiele rzeczy z przeszłości ukształtowało jego dzisiejszy charakter- w tych złych oraz dobrych aspektach. Oczywiście więcej było negatywnych i bolesnych sytuacji, więc jest bardzo nieufny oraz ma bardzo duże poczucie własności.
Przechodząc jednak do całkiem innej sprawy. Dzień Św. Patryka i ogólnie Patryk, który schrystianizował Irlandię. Aidan od początku nie był przekonany do tych wszystkich idei, z biegiem czasu jego wątpliwość pogłębiała się i pogłębiała. Właśnie dlatego tak często, w swoich myślach, wraca do czasów wolnych, celtyckich. Kiedy rozmawiałeś z druidem o tym, co bogowie zwiastują na następne święto. Jednak podkreśla swój katolicyzm, ze względu na Anglię. Wciąż nie może wybaczyć i nie wybaczy młodszemu bratu tego co między nimi zaszło.

Wygląd :

Aidan ma średniej długości, rude włosy. Kiedyś, jeszcze za czasów Cromwella(tak przynajmniej mu się wydaję) były one do pasa. Potem jednak odpuścił sobie hodowanie owego buszu i pozostał przy hodowli owiec. To bardziej korzystne i przedsiębiorcze, jeśli można mówić o przedsiębiorczości w dzisiejszych czasach wszechobecnego kryzysu gospodarczego. Oczywiście Irlandczyk nie zniósł by faktu, gdyby włosy były całkiem krótkie, więc (jak też zostało wcześniej wspomniane) są one średniej długości. Czasami związane w kucyk, kiedy indziej spięte wsuwką, jeszcze w inny dzień są po prostu w artystycznym nieładzie( ułożonym albo i też nie). Kończąc  wywód o włosach przejdę do jasnych, niespotykanych i iście wyrazistych zielonych oczu. Kolor wiosny jest to typowym dla każdego szanującego się Irlandczyka, w końcu nie bez powodu Irlandie nazywa sie Szmaragdową albo Zieloną wyspą. Sean jest dumny ze swoich oczu, nie jest to żaden szarozielony, niebieskozielony, czy też buro zielony. O nie. Jego oczy są koloru wiosennej trawy, nie zawsze jednak widnieje w nich ciepło, które towarzyszy porze roku, w której wszystko rozkwita. Nie raz spojrzysz w mnie. a po ciele przejdzie Ci zimny dreszcz jaki odczuwali marynarze na wieść o sztormie czy innych nękających ich katastrofach na morzu. Jego brwi, jak zresztą każdego z Kirklandów, są bardziej wyraziste niż u całej reszty świata. Co ja gadam, są po prostu cholernie widoczne. Oprócz krzaczastych stworków odznaczających się nad oczami, jego znakiem rozpoznawalnym są też piegi. Nie ma ich ani za dużo, ani za mało.POSIADA ICH W SAM RAZ, ROZUMIEMY SIĘ?
Cera Irlandczyka jest jasna, alabastrowa. W żadnym wypadku blada czy też ziemista, o nie, wtedy nie pasowałaby tak bardzo do celtyckiej urody, która jest doskonale widoczna u Aidana.
Jest wysoki, na tyle wysoki, aby być większym od prawie całego rodzeństwa i być tego samego wzrostu co Szkot. Natura obdarzyła go również dość pokaźną budową , jakieś mięśnie się znajdą, ale już nie takie jak parę wieków temu. Nikt nie jest idealny, prawda? A przecież w życiu Aidana było wiele momentów kiedy głodował, a to też się odbiło na jego dzisiejszej sylwetce. Jednakze nie można zarzucić mu, ze nie ma "pary" w rękach.
Na lewym ramieniu ma bliznę , której nabawił się w jednej z wielu bitew . Lekko nie dowidzi na prawe oko, a przez powieke ciagnie sie pionowa blizna, ktora widac dopiero gdy Sean ma zamkniete oczy. Jest to skutkiem przegranego, pierwszego powstania i późniejszych paru potyczek. Na co dzień nosi soczewki, ponieważ nie lubi być... jak to on mówi "ograniczany przez okulary".  Jeśli chodzi o jego dłonie, to często spotkał się z określeniem "palce pianisty". Faktycznie są długie i szczupłe, ale sam Irlandia nigdy jakoś specjalnie na to uwagi nie zwrócił, dawno temu rozmyślał, czy to nie zależy od strzelania z łuku, ale to ciemne czasy były...

Relacje
Anglia- Mimo więzi rodzinnych bardzo się nie lubią. Aidan zawsze cenił sobie swoją wolność, nie istotne czy kryzys, czy nie. Wolność nade wszystko. Została mu jednak ona odebrana przez najmłodszego z braci. Wiele razy próbował odłączyc się od UK, czego dowodem są powstania, zrywy niepodległościowe i liczne historyczne potyczki. W końcu udało mu się wydostać. Na początku stronił od Arthura, jednak położenie geograficzne i przynależność do Unii Europejskiej nie pozwala mu nie widywać się z bratem wiecznie( szczerze, początkowo jak go widywał to miał ochotę rzucać krzesłami, jednym po drugim i najlepiej aby były one cieżkie i mosieżne) Teraz potrafią rozmawiać, jednak rudzielec wciąż nie jest pozytywnie nastawiony do najmłodszego z rodziny.
Walia- Sean bardzo lubi się z Walią, chociaż nie zawsze mają czas sie spotkać utrzymują kontakt chyba najbardziej zacieśniony z całej rodziny. Mimo rzadkich kłótni bardzo lubią ze sobą rozmawiac, przynajmniej z punktu widzenia Irlandczyka. Wiadomo, wspomnienia wspólnego dziecinstwa, wesołych celtyckich czasów, wyzywanie Arthura. Bo kto tego tak naprawdę nie lubi?
Szkocja- Wykształciła się między nimi relacja iście... męsko-braterska, ale po pewnym momencie oziębła, ale Irlandia nie ma bladego pojęcia czemu. Bardzo lubi brata, a zwłaszcza usiąść z nim, wypić piwo czy whiskey, polamentować na temat Anglii (powyzywać) jednakże nie jest to tak samo zżyta relacja jak przed laty.
Irlandia Północna-  Aidan ma bardzo dobre relacje z młodszym Irlandczykiem. Traktuje go jak małego braciszka, co jest dość uroczą relacją i może to być dość irytujące dla drugiej strony. Dlaczego? Ponieważ Sean potrafi być bardzo zaborczy, a dla młodego człowieka jakim jest Północny jest to pewnie dość irytujące, zwłaszcza zwracając uwagę na "incydenty", które miały miejsce w Irlandii Północnej po przyłączeniu jej do Wielkiej Brytanii.
Hiszpania- Ma dobre relacje z Tośkiem, ze względu na podobny pogląd na angielską sprawę, ale nie tylko.. ogólnie bardzo lubi spędzać czas z Hiszpanią.
Polska- Ma z nim do czynienia, bo imigranci. Nie darzy Polaka jakąś specjalną sympatią, ale też go nie nielubi. Cóż powiedzieć, Aidan to otwarta na świat osoba.
Stany Zjednoczone- Swego czasu mieli bardzo dobrą relacje, wtedy gdy Irlandczycy masowo wyjeżdżali do Ameryki, bo Anglicy dali im w kość.

Ciekawostki
-potrafi grać nawet na grzebieniu~
-jest miłośnikiem herbaty ,ale nie powie tego na głos.
-jest bardzo dobrym poetą ,słuchać go można bez końca.~
-zamiast np. psa czy kota ma małą owce o imieniu Roy.
-ma dość artystyczną duszę, kocha poezję, muzykę, lubi rysować.
- ma obsesję na punkcie mówienia o balladach, które są o ziemniakach.  
-Wciąż uważa, że Dublin nigdy nie był najpiękniejszym miastem w Irlandii.
-TO Z IRLANDII, DO SZKOCJI, PRZYSZŁA WHISKEY!~
- Kilty również pochodzą z Irlandii.
- Nazwisko Kirkland nosił tylko przez jakiś czas, dokładniej ten, kiedy to był pod panowaniem Anglii. ( czyli przez jakieś 700 lat, króciutko :'D )
- Językiem urzędowym w Irlandii nie jest angielski, tylko irlandzki.
-Większość Irlandczyków będąc w Anglii, lub w towarzystwie Anglików, specjalnie mówi po irlandzku, aby ich nie rozumiano.
-Posiada trzecie imię -Liam czyli angielskie William.
-Mimo jego prawdziwego imienia, nazywają go również Aidan co znaczy płomień. Od koloru włosów jak się można domyślić. ~
- potrafi mówić po angielsku, irlandzku, walijsku, szkocku, kaleczy francuski i niemiecki.Ma opanowaną równiez łacinę, bo w średniowieczu jego mnisi przepisywali wazne księgi. Dzięki nim dorobek Europy z czasów wcześniejszych jest spisany.
-Irlandia jest w czołówce najbogatszych państw europejskich(lol),
-Na Zielonej Wyspie, a dokładnie jej południowej części, czyli w  Republice pija się o wiele więcej herbaty niż w Wielkiej Brytanii, gdyż Irlandczycy są na 3 miejscu, na świecie, a Brytyjczycy aż na 7!
- Ostatnio, w referendum ludzie zadecydowali, ze związki partnerskie bedą legalne i Aidan jest z tego bardzo dumny, bo jednak tolerancja jest ważna~
- O'Donnell, czyli w po irlandzku "Ó Dónaill" lub "Ó Domhnaill" pochodzi od "Domhnall", czyli w wolnym tłumaczeniu " zdobywca świata" ( eng. "ruler of the world"). wdrążając się w genezę... to słowo z kolei powstało z dwóch staroceltyckich, czyli  "dubno" ("world"- świat)  "val" ("rule"-zdobywać/podporządkowywać). Dzisiaj "Domhnall" jest celtyckim odpowiednikiem angielskiego imienia Donald. Kontynuując, jednak o rodzinie, był to potężny klan w Irlandii rywalizujący z O'Neillami, z Ulsteru. O'Donnellowie panowali nad królestwem Tír Ċonaill (ang.  Tyrconnell) oraz paroma innymi księstwami, co dzisiaj jest w większości regionem Donegal.
-ma zbyt duży pociąg do alkoholu, wręcz nałogowy- pija do towarzystwa, z każdej, możliwej okazji, jak jest smutny oraz... bez okazji.
Powrót do góry Go down
Portugalia

avatar

Liczba postów : 566

PisanieTemat: Re: Poblacht na hÉireann   Wto Cze 16, 2015 4:43 pm

Akcept

______________________________________________________
Powrót do góry Go down
 
Poblacht na hÉireann
Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 1 z 1

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
Ekipa!  :: Pozostałe :: Archiwum KP-
Skocz do: