IndeksIndeks  CalendarCalendar  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  

Share | 
 

 Witaj w Wayward pines!

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 

Chcesz się wydostać z miasteczka? A moze przeszkodzić rebeliantom?
Tak, na pewno pomogę!
100%
 100% [ 12 ]
Nie, to nie dla mnie. Wolę swoje spokojne życie!
0%
 0% [ 0 ]
Wszystkich Głosów : 12
 

AutorWiadomość
Gość
Gość



PisanieTemat: Witaj w Wayward pines!   Pon Lip 20, 2015 10:50 pm

Witamy w Wayward pines!
To spokojne miasteczko umieszczone gdzieś na południu Stanów Zjednoczonych. Kto nie chciałby być jego obywatelem? Cisza, spokój, wszyscy sie znają  szanują. Nikt nikogo nie krzywdzi... poza publicznymi egzekucjami, które odbywają się na obywatelach "nie wypełniających swoich obowiązków".
Kolejną zagwostką dla nowo przybyłych do tego urokliwego miejsca jest to, iż miejscowi zrobią wszystko, abyś sie stąd nie wydostał! Kiedy, jednak uda Ci się odejść od miasta, przez dość gęsty las, napotkasz olbrzymi mur, a raczej, wielkiego pastucha, który porazi Cię prądem.
Komu tak bardzo zależy, aby utrzymać wszystkich mieszkańców, którzy są zmuszani do nie mówienia o swojej przeszłości, w tym okropnym miejscu?
Dlaczego odgrodzono to miejsce murem?
W jaki sposób jeszcze nikt nie przeszedł przez zabezpieczenia?
Na takie pytania próbuje odpowiedzieć sobie grupa rebeliantów, która uznała, ze nie będzie żyć dłużej pod jurysdykcją nieznanej siły wyższej. Planują oni wysadzić mur. Nie wiedzą jednak na jak wielkie niebezpieczeństwo narażają siebie i niewinnych mieszkańców Wayward pines.
MG- PRUS, POLEN.
Data: 15 SIERPIEŃ.
Powrót do góry Go down
Gość
Gość



PisanieTemat: Re: Witaj w Wayward pines!   Sro Lip 29, 2015 8:36 pm

Nie wiem czy będę miała ten dzień wolny xD
Powrót do góry Go down
Gość
Gość



PisanieTemat: Re: Witaj w Wayward pines!   Wto Sie 11, 2015 3:26 pm

Event już niedługo, więc w imieniu swoim i Pruseła proszę, żeby osoby chętne zapisały się pod tym postem c: Żadnych kart postaci, fabuła troszku wymagająca, więc to my nakreślimy wam mniej-więcej historię waszego bohatera. Oczywiście charakter i inne takie określacie sami.
11 osób zagłosowało w ankiecie, więc fajnie by było gdyby przynajmniej tyle brało udział w evencie c:

DO ZOBACZENIA W WAYWARD PINES, ROBACZKI C:
Powrót do góry Go down
Gość
Gość



PisanieTemat: Re: Witaj w Wayward pines!   Wto Sie 11, 2015 3:28 pm

Oczywiście, że biorę udział!
Powrót do góry Go down
Gość
Gość



PisanieTemat: Re: Witaj w Wayward pines!   Wto Sie 11, 2015 8:57 pm

A bierę udział, bierę C:
Powrót do góry Go down
Gość
Gość



PisanieTemat: Re: Witaj w Wayward pines!   Wto Sie 11, 2015 9:01 pm

Ja głosowałam na tak i miałam być, ale wczoraj dostałam uroczy telefon i dowiedziałam się, że mnie i jedną koleżankę zaprosiła nasza była historyczka i tak jakby ktoś już się zgodził i w moim imieniu. Tak, na sobotę wieczór. Tak, nie mam jak być na evencie, strasznie przepraszam :C
Powrót do góry Go down
Gość
Gość



PisanieTemat: Re: Witaj w Wayward pines!   Wto Sie 11, 2015 9:36 pm

Byde, ale Finę.
Powrót do góry Go down
Gość
Gość



PisanieTemat: Re: Witaj w Wayward pines!   Wto Sie 11, 2015 9:42 pm

Będę
Powrót do góry Go down
Gość
Gość



PisanieTemat: Re: Witaj w Wayward pines!   Czw Sie 13, 2015 1:22 pm

Biere .^.
Powrót do góry Go down
Portugalia

avatar

Liczba postów : 566

PisanieTemat: Re: Witaj w Wayward pines!   Czw Sie 13, 2015 1:34 pm

Ja mogę C:

______________________________________________________
Powrót do góry Go down
Gość
Gość



PisanieTemat: Re: Witaj w Wayward pines!   Czw Sie 13, 2015 1:42 pm

Niestety nie będzie mnie jednak, jadę na imprezkę urodzinową.
Powrót do góry Go down
Gość
Gość



PisanieTemat: Re: Witaj w Wayward pines!   Czw Sie 13, 2015 2:20 pm

Troszeczkę informacji, miodki :"D  
Koniec zapisów: godzina 18:30  dnia 15.08
Godzina eventu: 20:00 (data jak wyżej)
Powrót do góry Go down
Gość
Gość



PisanieTemat: Re: Witaj w Wayward pines!   Sob Sie 15, 2015 6:35 pm

Słowem wstępu…

Jak znaleźliście się w Wayward Pines? Cóż, w zasadzie to każdy w ten sam sposób. Samotna przejażdżka samochodowa gdzieś na południu Stanów Zjednoczonych i… Nagła kraksa, utrata przytomności. Obudziliście się dopiero w szpitalu, każdy zdezorientowany. Na początku było tylko trochę niepokojąco: powiedziano, że odzyskacie swoje rzeczy, ale jeszcze nie teraz. Że oczywiście można skorzystać z telefonu, ale dziwnym trafem nikt z waszych bliskich nie odbiera. Z jakiegoś powodu wszyscy dookoła utrudniają wam otrzymanie jakichkolwiek informacji.
W końcu uśmiechnięci lekarze dają wam klucze do domu. Domy w Wayward Pines są naprawdę ładne, zadbane. Jest w nich wszystko co potrzebne, a nawet jeszcze więcej. Szkoda, że nie są to wasze rzeczy.
Zostajecie też pouczeni o zasadach:


      ZAWSZE ODBIERAJ TELEFONY
      CIĘŻKO PRACUJ
      BĄDŹ SZCZĘŚLIWY
      CIESZ SIĘ ŻYCIEM W WAYWARD PINES
      I NIGDY NIE MÓW O PRZESZŁOŚCI




Na początku to wydawało się głupie. Mieliście wrażenie, że to jakieś reality show. Jednak jakakolwiek próba podpytania miejscowych kończyła się zawsze tak samo: spuszczenie wzroku przez rozmówcę, nerwowy śmiech, szybka zmiana tematu. Tylko nieliczni zdobyli się na ostrzegawcze „Nie zadawaj pytań, bo cię zabiją. Podsłuchy są wszędzie.” Wszędzie były też kamery.
Dalej otrzymaliście list gratulacyjny: oto zostaliście obywatelami Wayward Pines! Pracę zaczynacie jutro o tej i tej godzinie, w tym i tym miejscu.
I tak od teraz wygląda wasze życie. Pojedynczy ludzie czasami łamali zasady. A wtedy rozbrzmiewał telefon. W każdym domu w mieście. Następnie na głównym placu zbierali się wszyscy mieszkańcy, a delikwent przy okrzykach radości pozostałych był zabijany przez szeryfa na specjalnie przygotowanej scenie.
Ale to wszystko po to, żeby uczciwym ludziom żyło się lepiej!
Ciesz się życiem w Wayward Pines!



Węgry
Wiek: 28 lat
Czas spędzony w Wayward Pines: 1 rok
Dawniej: Ela mieszkała sama z psem w jednym z większych miast w kraju, w samym centrum. Z zawodu była zoologiem, pracowała w zoo i opiekowała się drapieżnikami takimi jak tygrysy czy lwy. Miała raczej przyjemne życie, nie zarabiała najwyższej krajowej, ale też stać ją było na różne zachcianki. Dużo wolnego czasu pozwoliło jej na bogate życie towarzyskie, chociaż nie miała stałego partnera ani też nigdy nie zdecydowała się wyjść za mąż ze względu na swój młody wiek.
Teraz: Po przebudzeniu się w Wayward Pines dostała list, w którym poinformowano że jest barmanką. Od roku prowadzi więc knajpę w centrum miasta. Jest to oczywiście bardzo przyzwoity lokal, w którym stołują się mieszkańcy miasta. Oprócz tego za namową władz miejskich została żoną Timo. Jakoś tak wyszło, że szeryf od słowa do słowa zasugerował, że albo się pobiorą, albo dołączą do tych, którzy łamią Zasady. Oczywiście nikt nic nie wspominał o egzekucji, ale to pozostało w domyśle.


Finlandia
Wiek: 32 lata
Czas spędzony w Wayward Pines: 2 lata
Dawniej: Timo był kiedyś pirotechnikiem. Pracował w zawodzie i naprawdę dobrze mu się powodziło. Był oddany swojej pracy, ale znajdował też dużo czasu na romanse. Los tak chciał, że obiektem jego uczucia stał się o rok młodszy od niego mężczyzna. I tak mijał im razem czas, bo dość szybko zostali parą i zamieszkali razem.
Teraz: Żył w Wayward Pines jako kawaler przez rok. Dostał zatrudnienie jako elektryk, pracuje w zakładzie naprawczym razem z Feliksem. Kilka miesięcy temu dostał przykaz od władz miasta, żeby zaopiekować się Elizabetą. A przez „zaopiekować się”, należy rozumieć „założyć rodzinę”. Mężczyzna, w przeciwieństwie do Eli, znał już realia panujące w mieście i wiedział, że albo na to przystanie, albo oboje zostaną zabici. Dlatego też od czterech miesięcy są małżeństwem.


Portugalia
Wiek: 38 lat
Czas spędzony w Wayward Pines: 5 lat
Dawniej: Tiago od dziecka był uzdolniony literacko. Nic więc dziwnego, że zarabiał na życie jako poeta. Cóż, „zarabiał” to trochę za dużo powiedziane- popyt na poetów skończył się jakiś czas temu, więc mężczyzna musiał dorabiać sobie pisząc artykuły dla gazet i magazynów. Czasami był to magazyn  sportowy, innym razem pisemko dla nastolatek, ale również znane w całym kraju i powszechnie czytane dzienniki. W ten sposób utrzymywał siebie i żonę. Do pełni szczęścia brakowało im tylko dziecka, o które cały czas się starali.
Teraz: W Wayward Pies Tiago otrzymał ciepłą posadkę… Sekretarki Szeryfa. Brzmi to może niezbyt zachęcająco, ale fucha bardzo odpowiedzialna. Codziennie widywał Gilberta, który stojąc na straży miasta, mordował krnąbrnych mieszkańców i zapewniał spokój posłusznym. Robota Tiago była więc dobrze płatna ale trochę… Stresująca.


Białoruś
Wiek: 31 lat
Czas spędzony w Wayward Pines: 1 rok
Dawniej: Natalia była bardzo zdolną kobietą, nauka przychodziła jej niespodziewanie łatwo. Dzięki temu bez trudu ukończyła studia i została psychiatrą. Była pochłonięta karierą, w stu procentach oddana swojej pasji, czyli resocjalizacji wariatów. Jej trudy opłacały się, ponieważ została jednym z najbardziej docenianych psychiatrów w kraju.
Teraz:  W Wayward Pines nie było nikogo, kto potrzebowałby psychiatry. A przynajmniej władze utrzymywały takie zdanie. Dlatego Natalia pracuje jako pielęgniarka w szpitalu, do którego trafiają nowi mieszkańcy. Z nimi bliski kontakt mają jednak jedynie wyznaczeni lekarze- ona zajmuje się mieszkańcami którzy z różnych przyczyn potrzebują opieki medycznej. Już na samym początku pobytu w miasteczku poznała miłość swojego życia. Jej ukochany również odwzajemniał jej uczucie, więc planowali wziąć ślub. Mężczyzna był zaangażowany w ruch oporu i często mówił Natalii o swoich planach. Niestety Szeryf dowiedział się o jego złym nastawieniu i w zeszłym miesiącu odbyła się publiczna egzekucja mężczyzny.


Bułgaria
Wiek: 35 lat
Czas spędzony w Wayward Pines: 3 lata
Dawniej: Tsvetan był doświadczonym wojskowym. Cały czas przebywał w kraju, zajmował się głównie tym co wykraczało poza kompetencje policji, ale nie było ważne dla FBI, między innymi uspokajanie gangów w większych miastach. Razem z siostrą wspierał finansowo swoją chorą matkę, która musiała cały czas przebywać w specjalistycznym szpitalu, który do tanich nie należał.
Teraz: Nie wiedzieć czemu władze miasta zadecydowały, że pracą idealną dla wojskowego jest posada… Kwiaciarza. Z jednej strony było to trochę dziwne, ale z drugiej wyjątkowo odprężające. Tego samego dnia co on posadę w kwiaciarni dostała Anri. Razem zajmowali się więc kwiatami i jakoś tak wyszło, że się w sobie zakochali. Połączyło ich trwanie we wspólnym grajdołku, a dzięki temu, że sobie ufali, mogli szeptem opowiadać sobie o Przeszłości, o dawnym życiu.


Belgia
Wiek: 29 lat
Czas spędzony w Wayward Pines: 3 lata
Dawniej: Anri na co dzień była naukowcem, zajmowała się pracą w laboratorium. Oprócz zleceń jakie dostawała, jej głównym zajęciem było badanie ewolucji. Swoich rodziców nie pamięta, zginęli w wypadku kiedy była mała. Wychowywała się w domu dziecka i mogła się tylko zastanawiać, jak to jest mieć rodzinę.
Teraz: W tym przypadku również wykwalifikowaną osobę przypisano do niezbyt adekwatnej pracy, bowiem kobieta została kwiaciarką. Razem ze swoim współpracownikiem Tsvetanem zajmowali się kwiatami. To, że przydzielono ich razem do pracy to chyba dzięki przeznaczeniu, bo już kilka miesięcy potem zostali małżeństwem. Teraz co kilka tygodni dostają wezwanie na rozmowę w szpitalu, gdzie miła położna pyta, kiedy mogą spodziewać się w Wayward Pines nowego dziecka.


Rumunia
Wiek: 26 lat
Czas spędzony w Wayward Pines: pół roku
Dawniej: Virgil żył sobie bardzo ponadprzeciętnie. Głównie ze względu na swoje... Bogactwo. Hajsu miał jak lodu, głównie za sprawą talentu wokalnego. Tak, był piosenkarzem. I właśnie przechodził złoty okres swojej kariery muzycznej: podróżował po całym kraju przy okazji trasy koncertowej.
Teraz: Najwidoczniej nie trzeba wokalistów w naszym małym miasteczku, ponieważ Virgil został zatrudniony jako sprzedawca. Pracuje w sklepie w centrum miasta, naprzeciwko baru. I jest tam wszystko: jedzenie, kosmetyki. Dopiero zadamawia się w Wayward Pines, ponieważ jest tu od niedawna.


Polska
Wiek: 30 lat
Czas spędzony w Wayward Pines: ~7 lat
Dawniej: Feliks skończył studia na politechnice i został inżynierem mechatroniki. Potem zyskał też tytuł magistra i mógł w końcu iść do pracy. Był wykwalifikowany, mógł konstruować różne maszyny, więc był spokojny o swoją przyszłość, a na myśl o nadchodzących latach czuł ekscytację- w końcu w końcu zacznie się to, na co pracował całe życie.
Teraz: W Wayward Pines dostał ciepłą posadkę mechanika, pracuje w jednym zakładzie z Timo. Jednak nie mógł pogodzić się z tym, że został zamknięty w tym mieście, w środku niczego, więc od kiedy tylko się tutaj znalazł, starał się wydostać, lub chociaż zgromadzić ludzi, którzy razem z nim zbuntowaliby się przeciwko władzy.
(MG prowadzi ruch buntowników)


Prusy
Wiek: 31 lat
Czas spędzony w Wayward Pines: ~7lat
Dawniej: Gilbert z zawodu był pilotem. Zawsze chciał nim być, więc to było spełnienie jego marzeń. I wszystko byłoby dobrze, gdyby nie śmierć jego brata. Po tym wydarzeniu Gilbert załamał się, a jego celem stało się odnalezienie mordercy i wymierzenie sprawiedliwości. I, cóż, udało się. Jednak sprawa wyszła na jaw i mężczyzna stał się poszukiwanym przez policję.
Teraz: Pobyt w Wayward Pines jest dla Gilberta idealną szansą na rozpoczęcie nowego życia. Tutaj nikt nie pamięta, że ściga go policja. Ponadto został doceniony przez tych, którzy rządzą miastem, ponieważ został Szeryfem. Stwierdzono prawdopodobnie że ma idealne kompetencje na stanowisko, które wymaga aby od czasu do czasu odebrać komuś życie.
(MG pilnuje porządku w mieście i wymierza sprawiedliwość)



I już wszystko wiecie. Znacie realia panujące w mieście, macie więc prosty wybór. Wasze postaci bardzo dobrze się znają – w ty miasteczku po prostu wszyscy się znają i już. Zostaliście wyrwani z dotychczasowego życia, odłączeni od bliskich, ale również od problemów które dotyczyły Przeszłości. Została wam dana szansa na nowe życie, w nowych warunkach i z nowymi ludźmi. Może właśnie w tym  mieście macie większe szanse na bycie szczęśliwymi?

W końcu… Może wasz pobyt w tym mieście to nie zachcianka jakiegoś wariata, ani tajny program FBI. Może wy powinniście tu być?
Możecie żyć spokojnie w Wayward Pines. Nie łamiąc zasad egzystencja w tym mieście nie jest zła, w końcu jest tu bezpiecznie, wszyscy się znają, można założyć rodzinę i wieść spokojne życie.
Możecie też zaryzykować że świadomością, że każda najmniejsza próba buntu skończy się publiczną egzekucją.

Cieszcie się życiem w Wayward Pines!



Start: dzisiaj o godzinie 20.
Powrót do góry Go down
Sponsored content




PisanieTemat: Re: Witaj w Wayward pines!   

Powrót do góry Go down
 
Witaj w Wayward pines!
Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 1 z 1

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
Ekipa!  :: Pozostałe :: Archiwum eventów-
Skocz do: