IndeksIndeks  CalendarCalendar  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  

Share | 
 

 CB - Średniowieczna knajpa (random z 20.08.15)

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
AutorWiadomość
Finlandia
Admin
avatar

Liczba postów : 1098

PisanieTemat: CB - Średniowieczna knajpa (random z 20.08.15)   Pią Sie 21, 2015 10:35 pm

[19:37:51] @ Portugalia : // Filipka to młoda dwórka, pochodząca ze zubożałej szlachty. Jej dom został daleko stąd
[19:38:15] @ Portugalia : // Fin to książę. Podejrzewa, że dziecko głównej kucharki jest jego, ale boi się do tego przyznać.
[19:38:20] @ Portugalia : // Baska to główna kucharka
[19:38:41] @ Portugalia : // Makau to nadworny myśliwy i sokolnik . Ostatnio upolował największego łosia w okolicy.
[19:39:31] @ Portugalia : // Paki to gość z dalekiego kraju. Został tu przysłany przez swojego ojca, który jest doradcą króla w dalekim królestwie. Paki został wychowany przez króla tego królestwa, a więc ojca Fina. Fin i Majid to trochę jak bracia
[19:39:46] @ Portugalia : // Port to miejscowy zakonnik
[19:40:07] @ Portugalia : // Man to młody kuglarz, który stara się o rękę córki stajennego
[19:40:14] @ Portugalia : // Macie rozdane role >:C

[I się zaczęło.]

[19:43:52] myśliwy!Makau : *siedzi w karczmie blisko dworu królewskiego i opija ostatnie łowy, król na pewno jest z niego zadowolony*

[19:50:08] * zakonnik!Portugalia MG: W karczmie spore poruszenie, bo kto to widział, upolować takiego łosia! Raz po raz ktoś podchodzi i klepie Simao po plecach w geście uznania. Dla jego kumpli jest darmowe piwo, więc przychodźcie, zanim się skończy.

[19:52:46] myśliwy!Makau : *Ach, dawno nie miał tak dobrego dnia. Tylu ludzi zadowolonych. Chłopak naprawdę był szczęśliwy. Brakowało tylko muzyki, przydałby się jakiś grajek*
[19:54:04] @ ksienciunio!Fin : *wymyślił, że pójdą do knajpy i wyciągnął Majida? Stoją na zewnątrz? i się kłócą?*
[19:54:28] * zakonnik!Portugalia w tym świecie nawet dwórka może chlać piwsko! Bo nie ma już księżniczek

[19:55:38] @ zakonnik!Portugalia : I Pan rzekł: chwalcie wszelkie stworzenie. *przerwał, by obgryźć mięso z udka kurczaka* Najlepiej przysmażając je na rożnie i chwaląc smak. *zamachał na karczmarza, żeby dał mu jeszcze*
[19:56:08] księżulek!Pakistan : No przecież mówiłem, że to zły pomysł. W takim tłoku na pewno zaraz pobrudzą mi szaty. D: *marudził* Nie idźmy tam. Wracajmy do pałacu.
[19:57:52] @ zakonnik!Portugalia : A wtedy kurczak zstąpił z niebios i Pan wiedział, że to było dobre. *ktoś z boku zagdakał, podpite towarzystwo zaczęło się śmiać*
[19:57:56] @ ksienciunio!Fin : No właśnie dlatego chciałem ci tamto dać *miał narzutę z worka jutowego, ewidentnie worka jutowego, ktoś mu wmówił, że ludzie w tym chodzą* będziesz sam siedział?
[19:58:04] myśliwy!Makau : *zaśmiał się, rozbawiony słowami zakonnika.* Mądrze mówisz. Z rożna najlepsze.
[19:58:42] dwórka!Filipiny : *To tak. Skusiło ją poruszenie, taki typ kobiety, co zawsze garnie do towarzystwa, szczególnie jak w tym towarzystwie ktoś znajomy. No to przytupciała - przy okazji wielki burak i w ogóle kłanianie się i te pe, bo księciuniuńkowa para - ale aż tylu ludzi to się nie spodziewała, tak. Ogar fabularny!*
[19:59:04] @ ksienciunio!Fin : *są przed knajpą, Filipko*
[19:59:36] dwórka!Filipiny : *No to kłaniała się przed knajpą, tak, zapomniałam nadmienić*
[20:00:37] @ zakonnik!Portugalia : I Pan powiedział... *Czknął* Pijcie za zdrowie tego, co to łosia upoluje. Ech, a jego poroże to król wziął? Będzie zacnie wyglądać w Wielkiej Sali.
[20:00:46] księżulek!Pakistan : Miałbym chodzić w takich łachach? *obruszył się* Nikt się tak przecież nie ubiera. Ludzie by się na mnie gapili. Śmialiby się.
[20:01:24] księżulek!Pakistan : *kątem oka spojrzał na mijającą ich dwórkę, nawet się do niej lekko uśmiechnął*
[20:02:50] @ ksienciunio!Fin : *zdekoncentrował się babką, zerknął na brata* a-a właśnie nie, bo widzisz, bo oni tak chodzą. Zakłądajże- I widzę, ze nawet ona jest w środku, a ciebie tam jeszcze nie ma, nie?

20:04:49] dwórka!Filipiny : *Pod tym uśmiechem to już pewnie w ogóle spąsowiała! Ale podeszła do przypuszczalnie-dalekiego-kuzyna, trochę niepewna w tym upitym towarzystwie, no ale* Brawo! To... to naprawdę spory wyczyn, w sensie, upolować takiego łosia... *Nieporadna bardzo*
[20:06:19] myśliwy!Makau : No to moje zdrowie w takim razie! *uniósł kufel do góry. Zaraz się obejrzał, słysząc jakiś głos* Nieve *odstawił kufel i przytulił dziewczynę* JAk miło Cię tu widzieć. Napijesz się z nami?
[20:07:20] dwórka!Filipiny : *Zaśmiała się lekko i odtuliła kuzyna* N-nie, ja raczej podziękuję. *Uśmiechnęła się do niego*

[20:09:27] * zakonnik!Portugalia drogą przejechał facet na wozie drabiniastym ciągniętym przez chudą szkapę. Facet ukłonił się książętom, a za nim sypały się buraki, bo nie zabezpieczył ładunku. Czy książęta skuszą się na darmowe buraki z błota?
[20:10:38] * zakonnik!Portugalia jakiś biedus oblizał się lubieżnie na widok młodej dwórki.

[20:10:49] księżulek!Pakistan : Och, znaczy, że co? Próbujesz mnie przekonać zachęcając mnie do jakichś niemoralności? Niektóre rzeczy po prostu się nie godzą... *dlatego Fin ma dziecko a Paki jest nadal prawiczkiem* *spojrzał na te buraki i zaraz zawołał za ich właścicielem* Hej! Panie rolniku, coś panu wypadło!

[20:12:52] @ ksienciunio!Fin : *Już wiadomo, że i fin jest całkiem spoko, jeśli ma władzę i pioniodz, ha!*Jak ona się godzi, to rzeczy nie muszą *a jak się nie godzi ona? Cóż* *odskoczył* kmieciu, patrz, jak towar trzymasz! *uniósł się*
20:13:53] * zakonnik!Portugalia A...? *zdziwił się człowiek. Zatrzymał konia i zlazł z wozu* ...A, panie! Dziękować, dziękować! *ugiął grzbiet przed księciuniami i począł wyciągać z błota swoje buraki.*
[20:14:16] myśliwy!Makau : Łyczka chociaż *podsunął Nieve swój kufel, najbezpieczniejsze picie*

[20:15:12] * zakonnik!Portugalia Węgry: W tym uniwersum jesteś młodą dziewką z miasteczka, córką cyrulika, obiecaną synowi grabarza. Syn ten, jednak, ma dopiero 10 lat, więc jeszcze trochę poczekasz na ożenek. Tymczasem w karczmie jest biba, wbijaj!

20:15:59] dwórka!Filipiny : *Nie zauważyła tego lubieżnego oblizywania się, moze na całe szczęście. Uśmiechnęła się znów, tym razem zakłopotana* No to w porządku, s-skoro nalegasz... *łatwo się daje przekonać! Więc pociągnęła łyk z kufla*
[20:17:06] @ zakonnik!Portugalia : Ty, dziewko! *wyciągnął palec w stronę dwórki* Nie widziałem cię na mszy porannej w niedzielę! Czyżby coś się działo? Zaniemogłaś? Choroba zdradladziecka cię dopadła?
[20:17:38] @ ksienciunio!Fin : *odsunął się od błota, by sobie butów nie pobrudzić bardziej* często wam tak owoce uciekają? *owoce, tak, Fifi*
[20:18:47] myśliwy!Makau : Ej, krzesło dla mojej kuzynki *czy tam nie-kuzynki, ale nazywa ją kuzynką. Bo tak. Bo może.*
[20:18:50] księżulek!Pakistan : *popatrzył jak kmieć zbiera z błota swoje buraki*

[20:20:29] * zakonnik!Portugalia MG: A oto i Zły Brat Króla we własnej osobie! Antonio! Ten, który pustoszy wioski i rości sobie prawo do każdej kobiety! Przeżył ostatnio zamach na swoje życie, uknuty przez swą żonę, już-nieboszczkę. Strzeżcie się Złego Brata Króla! ...a poza tym, w karczmie jest biba, wbijaj.

[20:20:49] @ ksienciunio!Fin : *wykorzystał okazję i złapał Majida za ramię* idziemy, poznasz kogoś *ciągnie do knajpy*

[20:21:14] * zakonnik!Portugalia A, panie! *kmieć giął się w ukłonach, a może po prostu schylał po buraki.* Zaraza taka, nóżek dostają! *pokazał księciuniom buraki, ale były w błocie, więc nic nie było widać* Same uciekajo!

[20:21:47] dwórka!Filipiny : C-c-co, ja? O-o, akurat wtedy nie mogłam, źle się czułam, n-naprwdę! Przecież ja zawsze- *Tłumaczy się przed zakonnikiem, bo to takie religijne dziewczę! A krzesłem by nie pogardziła*
[20:22:20] @ zakonnik!Portugalia : ...! *uderzył dłonią w stół i podniósł tyłek z ławy* Kolejna bez ślubu brzuchata!
[20:22:23] księżulek!Pakistan : Co? Ale ja nie chcę D: *ciągnięty* Jakby w pałacu nie było wystarczająco wielu zajęć.... A ja bym poczytał. Albo pomalował. Albo... pojeździł konno. Naprawdę na nudę nie narzekałem D:
[20:24:10] myśliwy!Makau : Ojczulku, nie obrażaj mi rodziny bo powiem karczmarzowi, że dla Ciebie nie ma już darmowego piwa *sam sięgnął po jakieś krzesło i podsunął je Nieve*
20:24:45] @ ksienciunio!Fin : To je łap! To jest rozkaz *zażartował mało śmiesznie, przytrzymał jeszcze Majida* ale to już robiłeś, nie? A tego jeszcze nie, tylko uważaj, żeby cię nie okradli. *wciągnął go do knajpy?*
20:24:45] @ ksienciunio!Fin : To je łap! To jest rozkaz *zażartował mało śmiesznie, przytrzymał jeszcze Majida* ale to już robiłeś, nie? A tego jeszcze nie, tylko uważaj, żeby cię nie okradli. *wciągnął go do knajpy?*

[20:25:19] * zakonnik!Portugalia Kmieć podziękował, przeprosił i dalej zbierał buraki.

[20:25:45] dwórka!Filipiny : Co? Ale ja... aj bym nigdy...! *Spanikowała, co ludzie powiedzą po takich plotkach! A ona niewinna, całkowicie niewinna! Załamana usiadła na podsuniętym krześle i spuściła smętnie głowę*

[20:25:53] * zakonnik!Portugalia kiedy księciunie weszli do karczmy, wszystkie rozmowy ucichł w jednym momencie. Kmiecie zaczęli ściągać z głów czepce i giąć się w ukłonach. Przez ciszę przebił się głos zakonnika:

[20:25:58] @ zakonnik!Portugalia : A diabeł ma gębę czarną...!
[20:27:04] księżulek!Pakistan : *nie podobało mu się jak jego brat zwraca się do poddanego, ale nic nie powiedział* *dał się wciągnąć do knajpy i nagle nastała cisza* ....to ja może lepiej wyjdę. *odwrócił się żeby wyjść*
[20:27:23] dwórka!Filipiny : ...! *Zerwała się z krzesła tak gwałtownie, ze aż uderzyła się o stół, ale to wcale nie przeszkodziło jej w ponownym skłonieniu się. Ot, typowa, wrodzona niezdarność!*
[20:28:22] @ ksienciunio!Fin : Nie pokazuj strachu *syknął cichutko do Paka, uśmiechnął się do ogółu* no, bawcie się! Nie wadźcie sobie i te takie *ale neich któryś spróbuje zapomnieć, że ma do czyniania z ksiunciem, to oberwie*
[20:28:40] @ zakonnik!Portugalia : Czarną i szkaradną...!
[20:28:50] myśliwy!Makau : Sam również wstał i ukłonił się przed dwójką królewskich synów* Zapraszam do uczty, świętujemy moje polowanie *na pewno o nim słyszeli*

[20:28:51] * zakonnik!Portugalia kmiecie powoli zaczęli wracać do swoich zajęć

[20:31:10] księżulek!Pakistan : *chwilowo porzucił plan ucieczki* Co ja mam robić? *szeptu szeptu do Fina*
[20:31:35] zły brat króla!Hiszpania : *Może i z lekkim opóźnieniem, ale w końcu wszedł i rozejrzał sie po wszystkich z wyższością*
[20:31:58] @ zakonnik!Portugalia : A piekło piekielne nas dosięgnie, gdy wpuścimy go między nas...! *gada podniosłym tonem*
[20:32:37] dwórka!Filipiny : *Zawsydzona, bo zakonnik, zawstydzona bardziej, bo księciunia, zawstydzona jeszcze bardziej-bardziej, bo królewski brat. Uciekła za kuzyna*
[20:32:58] @ ksienciunio!Fin : O, pogadaj z wujem, wygląda, jakby tego, no, potrzebował *uśmiechnął się pseudochytrze, chrząknął, zerknął na myśliwego* z wielką radością wysłucham o twych czynach *rzucił uroczyście*

[20:33:28] * zakonnik!Portugalia ktoś rzucił w Antonio zgniłym burakiem D:<

[20:34:42] księżulek!Pakistan : Co? Ale czemu z nim? *spojrzał na wuja i stwierdził, że źle mu z oczu patrzy. Na szczęście ktoś rzucił w niego burakiem, wiec przestało* Wuju! *pobiegł do niego* Wuju mój, nic ci się nie stało?

[20:36:13] * zakonnik!Portugalia do księcia Timo podeszła mała blond dziewczynka, podobno córka ciemnowłosego karczmarza. Uśmiechnęła się do księciunia, pokazując przerwy między paroma pozostałymi jej mleczakami*

[20:36:42] zły brat króla!Hiszpania : *Ledwie ogarnął co sie działo w miejscu pospólstwa, a tu dostał mało eleganckim warzywkiem, które było dawno po okresie swojej świetności*aj...nie, nic...ale KTO ŚMIAŁ?!

[20:38:21] dwórka!Filipiny : *Omójboże, krzyczą. Jeszcze gorzej. Teraz to już w ogóle schowała się za kucynem-choć-nie-do-końca*

[20:39:00] * zakonnik!Portugalia każdy z kmieciów zajął się swoimi sprawami i nawet żaden nie uniósł głowy na pytanie Złego Brata Króla, który był trochę jak Brzydka Siostra Kopciuszka

[20:39:44] księżulek!Pakistan : Niestety nie widziałem, kto. Może lepiej usiądź, napij się czegoś...
[20:40:05] dziewka!Węgry : *Poszła do karczmy, bo chciała dorobić. Weszła do środka i zobaczyła książęta oraz królewskiego brata. Ukłoniła się*
[20:40:32] * zakonnik!Portugalia To ona! *wypalił ktoś, zwalając winę za buraka na Elkę*
[20:40:33] @ ksienciunio!Fin : *Uśmiechnął się sztucznie, zerkając na bachora* mała, gdzie mama? Co cię tak puszcza? * i wystawia na widok*

[20:41:16] * zakonnik!Portugalia Hej, panienko! *do dwórki nachyliła się żona karczmarza* Mam do panienki prośbę.
[20:42:12] * zakonnik!Portugalia *mała wyszczerzyła się szczerbato* Jestem już duża i kiedyś ożenię się z królem! A pan ksiądz powiedział, że książę spłonie!


[20:42:15] dwórka!Filipiny : *Spojrzała na kobietę, rozejrzała się, nie, na pewno chodziło o nią. Uśmiechnęła się lekko* T-tak?
[20:42:29] dziewka!Węgry : Co ja? *Podniosła głowę nie wiedząc i co chodzi*
[20:42:45] zły brat króla!Hiszpania : *BYŁ PRZYSTOJNYM BRATEM KRÓLA D< * Tak, najlepiej daj mi jakiegoś trun...*Spojrzał na dziewke. Nie brzydka niby* Zaraz, to ty śmiałaś?! *usłyszał głos z tłumu*
[20:44:19] @ ksienciunio!Fin : A zęby to kto ci wybił? *zażartował mało sprawnie* księdzu wszystko się miesza. Taki wiek, jak będziesz duża, to zrozumiesz. *chciał iśc, co się będzie dzieciakiem zajmował jak można robić nowe *

[20:44:23] * zakonnik!Portugalia Nikt nie potwierdził, ale też nikt nie zaprzeczył!
[20:45:10] * zakonnik!Portugalia Koń mnie kopnął! Jestem duża i jeżdżę na koniach! Chcę konia króla! *złapała za ubranie Timo. Łapki miała wybrudzone, chyba w sadzy*


[20:45:36] dziewka!Węgry : Nie, ja nie śmiałabym! Dopiero weszłam *Spojrzała na brata króla domyślając się, o co została oskarżona*
[20:45:41] księżulek!Pakistan : *Sam spojrzał na Elkę, wyglądając na bardzo zdziwionego, że to właśnie ona, ale nie śmiał posądzać kogoś o kłamstwo*
[20:46:00] myśliwy!Makau : *pogłaskał niby-kuzynkę-choć-może-i-nie po głowie* Spokojnie, nie dam Cię skrzywdzić.

20:46:54] * zakonnik!Portugalia kiedy karczmarka zobaczyła, że Simao jest przy dwórce i może słyszeć rozmowę, wycofała się

[20:47:22] * zakonnik!Portugalia gdzieś w tle zaczął śpiewać psalm.
[20:48:03] @ ksienciunio!Fin : Koń króla zjada małe dziewczynk- *przecież nie będzie się bił z dzieckiem. Ten materiał to pewno sporo za metr kosztował. Timo się tym nie przejmował, ale miał wrażenie, że ojcu by się nie podobało, ze gnojek używa wyjściowego stroju jak serwety* mała, bo się zarazisz.

[20:48:45] * zakonnik!Portugalia mała była niezrażona.* Ale ja już mam wszy! *ucieszyła się i podrapała po blond główce*

[20:49:15] dwórka!Filipiny : *Uśmiechy rodzaje na prawo i lewo, to i pseudokuzynowi jeden posłała* To miłe! A-ale teraz przepraszam cię na momencik- *Rozejrzała się za karczmarką, już się jej włączył tryb ciekawość*
[20:49:47] zły brat króla!Hiszpania : Za takie znieważenie grozi ci kara*Czeka aż Bedzie błagać go o litość*
[20:51:21] dziewka!Węgry : Ale panie, to nie byłam ja! Nie śmiałabym rzucić czymkolwiek w któregokolwiek z członków rodziny królewskiej! Przysięgam!

20:51:23] * zakonnik!Portugalia do Simao podeszła starowinka, zupełnie nie pasująca do tego miejsca* Synek, ty taki odważny, taki dobry... zupełnie jak mój świętej pamięci mąż.

[20:51:47] księżulek!Pakistan : Wuju, może ona tak niechcący. Nie lepiej jej wybaczyć? ^ ^

[20:51:53] * zakonnik!Portugalia karczmarka przeszła na tyły pomieszczenia, a widząc dwórkę,, przywołała ją do siebie gestem ręki

[20:52:22] @ ksienciunio!Fin : JA w twoim wieku miałem lepsze. *obruszył sie* mała... idź spać *spróbował zwiać w tłum*

[20:53:01] * zakonnik!Portugalia DAJ MI! *młoda wydarła się* DAJ MI LEPSZE!


[20:53:57] dwórka!Filipiny : *Żwawo podeszła do karczmarki* Um, słucham? O co chodzi?
[20:54:05] zły brat króla!Hiszpania : Kto niby przypadkiem rzuca jedzeniem!? *zmarszczył brwi. Nie rozumie czemu jeszcze nie padła na kolana :c *

[20:54:50] * zakonnik!Portugalia Karczmiarka wsunęła w dłoń dwórki zwitek pergaminu mogący być listem i mieszek z monetami.* Przekaż to królowi. Bardzo mi na tym zależy.

[20:54:52] @ ksienciunio!Fin : JAK BĘDZIESZ GRZECZNA, to dostaniesz.

[20:55:28] @ zakonnik!Portugalia : ...! *młoda zaczęła wrzeszczeć* DAAAAJ!

[20:56:52] @ zakonnik!Portugalia : *śpiewa psalm na cały głos*
[20:57:33] @ ksienciunio!Fin : *strzepnął coś z ramienia, pewno kawałek buraka* masz *łaskawca* *nigdy jeszcze nie dał dziecku aż tyle, zwykle kazał tylko zapłacić małżonkowi matki, by milczał i nie robił burdy*
20:58:16] dziewka!Węgry : *Podeszła bliżej i padła na kolana (Zadowolony?)* Przysięgam! To nie ja!

[20:59:14] * zakonnik!Portugalia na twarzy małej wykwitł piękny uśmiech* ....KTO CHCE KUPIĆ KRÓLEWSKĄ WSZWĘ?!

[20:59:44] księżulek!Pakistan : *spojrzał zakłopotany na dziewkę*
[21:00:20] * zakonnik!Portugalia ktoś stanął za Majidem* Panie, to nie ona. Dajcie jej spokój, panie. *Ton typu: won albo wpiero*
[21:00:49] księżulek!Pakistan : *wystraszył się* Widzisz, wuju? Mówiłem, żeby dać jej spokój...
[21:00:54] myśliwy!Makau : Uważaj na siebie *popatrzał za kuzynką i spojrzał na starowinkę* Też był myśliwym, moja pani?
[21:02:00] @ ksienciunio!Fin : *Zrobił się czerwony na ryju, trudno powiedzieć, czy z dumy, czy z oburzenia* tylko jej za darmo nie daj, mała. *polazł się napić*

[21:02:01] * zakonnik!Portugalia Starowina uśmiechnęła się do Simao* Oj, tak, ileż to on polował... będzie trzydziesta druga wiosna, jak go nie ma. To do niego należało. *podała Simao zawiniątko* Czas, by znalazło nowego właściciela.

[21:03:29] zły brat króla!Hiszpania : *No pewnie, że zadowolony! Popatrzył na nią z góry* Nonsens, widzisz? Teraz błaga o łaskę! A ja jestem wspaniałomyślny i jej łaskawie uwierze.*Uśmiechnął się atrakcyjnie do dziewki*
[21:03:54] myśliwy!Makau : *spojrzał na zawiniątko, nie ma pojęcia co to* Ale... Nie powinienem, jest zupełnie obcy dla pani.
[21:05:14] księżulek!Pakistan : ...Nie mam z tym nic wspólnego. *postanowił wycofać sie z całej afery* *podszedł do baru*

[21:05:22] * zakonnik!Portugalia Starowinka nagle sięgnęła do zawiniątka, by wyciągnąć z niego szczyptę jakiegoś proszku. Rzuciła go w twarz Simao. Zapiekły go oczy* ...~ *śmiejąc się złowieszczo, staruszka ruszyła do drzwi, po drodze trącając Majida i pana Złego Brata*

[21:05:26] dwórka!Filipiny : *Spojrzała na zwitek, spojrzała na monety* ...e-ech? Teraz? Wszystko? *Nie rozumie, biedne dziewczę!*
[21:05:33] dziewka!Węgry : Dziękuję Panie *Już miała buta całować, ale się opamiętała*
[21:05:59] księżulek!Pakistan : *nie przejął się potrąceniem*
[21:06:09] @ ksienciunio!Fin : *podbił do Majida* i jak się stryj miewa?

[21:06:28] * zakonnik!Portugalia Monety dla ciebie, moje dziecko. *karczmarka rozejrzała się* List dla króla.

[21:06:29] zły brat króla!Hiszpania : *Nie pogniewałby sie. Może nawet kolejkę by postawił, by głosiła innym jak cudownego brata ma król i dziewczyny same by do niego przyszły :c *
[21:07:00] księżulek!Pakistan : *stryj, wuj, nie ważne* *obejrzał się na brata króla* Chyba całkiem dobrze.
[21:07:33] dziewka!Węgry : *No to pocałowała tego buta, niech się cieszy*
[21:07:48] dwórka!Filipiny : Um... w porządku, a-ale jak ja mu to... tak po prostu...

[21:08:08] * zakonnik!Portugalia młoda biegła, biegła i uderzyła w Tosia. Odbiła się od jego tyłka i upadła na swój tyłek* Jak stoisz, ty...! TY TY TY TAKI!
[21:09:00] * zakonnik!Portugalia Karczmarka wyglądała na zdeterminowaną* To bardzo ważne!


[21:09:18] zły brat króla!Hiszpania : *Już zadowolony miał pozwolić dziewce wstać, a tu jakiś smarkacz. Odwrócił sie natychmiast* NO JAKI?!

21:10:00] * zakonnik!Portugalia ...~ *młoda znów pokazała szczerby między zębami* Taki królewsko-nie-królewski~ Mogę sprzedać wszy! Za konia króla!

[21:10:03] @ ksienciunio!Fin : Wygląda na to, że ma zabawę*uśmiechnął się szeroko* a jak ty?
[21:10:06] dziewka!Węgry : *Skoro jeszcze nie może wstać, to klęczy i patrzy na brata króla*
[21:10:19] dwórka!Filipiny : Przecież nie mogę tak po prostu podejść do... do króla! *Którego tutej kurde nawet ni ma!*

[21:10:49] * zakonnik!Portugalia Więc wszystko stracone...! *karczmarka zaczęła biadolić*

[21:11:28] dwórka!Filipiny : Nie, nie, nie, niech się pani nie martwi! *Ona sobie w życiu nie poradzi z tą swoją uległosćią* Ja... ja się postaram, ale... nie wiem!
[21:11:30] @ ksienciunio!Fin : Ten koń gryzie i wierzga, lepiej kup za konia mojego brata. *doradził fachowo*
[21:12:10] zły brat króla!Hiszpania : Jestem jak najbardziej królewski. ZEJDŹ MI Z OCZU D<

[21:12:59] * zakonnik!Portugalia Anri to miejscowa szwaczka. Znana jest z fachowo wykonywanych haftów. Każda kobieta we wiosce chce mieć coś, co zostało wykonane przez Anri. Poza tym, Anri ma też swoją drugą, "nocną" naturę. Patrz: Pratchettowska Gildia Szwaczek

[21:13:13] dziewka!Węgry : Panie? Wszystko dobrze? * Spytała*
[21:13:19] księżulek!Pakistan : *szturchnął brata w bok, bo ma wrażenie, że ten znowu w coś go wrabia*

[21:13:50] * zakonnik!Portugalia Nie jesteś! D:< *Mała była nieugięta* Nie jesteś nawet podobny!

[21:13:55] @ ksienciunio!Fin : *machnął ręką* masz przecie niezłego siwka. Małej żałujesz?

[21:14:23] * zakonnik!Portugalia Fil: *Karczmarka uciekła na zaplecze*

[21:14:28] myśliwy!Makau : Ej, co Ty! Cholera! *zaczął przecierać oczy* Dajcie mi wody!

[21:14:45] dwórka!Filipiny : *Została z listem w ręce. I hajsem. Teraz musi wymyślić, jak to zrobić!*

______________________________________________________
"(...) miewała czasami dziwne pomysły, czemu nie można się dziwić, jej mama była Rosjanką, a raczej Polką, a to przecież ludzie zupełnie innego rodzaju niż my." - Runar Schildt "Słabszy"
Powrót do góry Go down
Finlandia
Admin
avatar

Liczba postów : 1098

PisanieTemat: Re: CB - Średniowieczna knajpa (random z 20.08.15)   Pią Sie 21, 2015 10:40 pm

[21:15:05] * zakonnik!Portugalia Makau: Starucha dalej brnie przez tłum w kierunku drzwi. Trochę jak Doktor Nikczemniuk z Jak Ukraść Księżyc

[21:15:57] myśliwy!Makau : *podniósł się z krzesła, mrugając oczami ruszył za staruszką* Ej, co Ty mi zrobiłaś! *złapał ją za koszulę-czy-co-tam-miała*
[21:16:00] dziewka!Węgry : *Yup
[21:16:12] księżulek!Pakistan : Jest mój. Nie masz prawa handlować tym, co nie do ciebie należy. *obraził się*

21:16:42] * zakonnik!Portugalia Makau: Teraz nie upolujesz już żadnej łosiny! *Makau zachciało się mocno kichać*

[21:16:59] zły brat króla!Hiszpania : *Nie zwrócił uwagi na dziewke. Ta mała prosiła sie o lanie* Mam po prostu urode po mamusi. *spojrzał nieco fochnięty w bok.*...Czemu ja sie tłumacze? DZIECKO *i ponownie wzrok na małą* ZNIKNIJ MI LEPIEJ Z OCZU D<
[21:17:05] @ ksienciunio!Fin : Przecie to ty będziesz handlował z małą. Za wszy *szturchnął lekko Majida* rozchmurz się, ten, popatrz na tamtą czarnulkę i będzie dobrze.
[21:17:30] szwaczka!Belgia : *Spróbowała wejść do środka i ogarnąć to, co się dzieje. Z marnym skutkiem. *

[21:18:18] * zakonnik!Portugalia Mała pokazała Tosiu język* To daj mi wszę!

[21:18:49] dziewka!Węgry : *Przyglądała się sytuacji*
[21:19:09] @ ksienciunio!Fin : *moja krew dokucza stryjowi, jestem dumny ;;*
[21:19:31] zły brat króla!Hiszpania : Przecież ty masz wszy...I nie rośniesz, o!
[21:19:33] @ ksienciunio!Fin : *chyba wyślę jej na święta kostkę marcepana*
[21:19:53] myśliwy!Makau : Że co?! *kichnął* Co to było? *i kolejne kichanie*

[21:20:15] * zakonnik!Portugalia ROSNĘ! ROSNĘROSNĘROSNĘ! *młoda podniosła się na nogi* Jestem wyższa od ciebie! *złapała Tosia łapkami umazanymi sadzą. I zaczęła sie po nim wspinać*


[21:20:15] księżulek!Pakistan : Nie zmieniaj tematu. No i po co mi wszy tak poza tym? Co ja tu w ogóle jeszcze robię?

[21:20:52] * zakonnik!Portugalia *Staruszka przepchnęła się do drzwi, ale potknęła się o Elkę i upadła! Złapała się sukni Anri* Pani, biją!

[21:21:53] zły brat króla!Hiszpania : Ej, nie dotykaj mnie brudasie! *Zrzucił dziecko brutalnie z siebie. Jest zły to może *
[21:21:55] szwaczka!Belgia : Ale kto bije? *spojrzała na staruszkę i pomogła jej wstać. Jej suknia już pewno pognieciona. :c *
[21:22:02] @ ksienciunio!Fin : Nie pijesz, jak widzę *zerkał, co bachor robi* patrz, jak sobie radzi, kto by pomyślał, że takie małe i takie głośne *jak mały Fifi*

[21:22:13] * zakonnik!Portugalia No i masz, mała się rozpłakała.

[21:22:59] dziewka!Węgry : *Spojrzała na kobietę, która się o nią potknęła* Wszystko dobrze?
[21:23:20] myśliwy!Makau : Trzymajcie tą staruszkę *kichnięcie* Ona mi coś zrobiła *i znów kichnął*

[21:23:58] * zakonnik!Portugalia Tamten bije! *staruszka wskazała na Simao. Przytrzymała się Belgii* A pfu, taki z niego myśliwy!

[21:24:15] dziewka!Węgry : *Podeszła do małej ba kolanach, lekko do siebie przytuliła* Nie płacz
[21:24:25] zły brat króla!Hiszpania : Beksa lala~ *zaczął teraz sie z niej śmiać* Masz za swoje, mała!

[21:25:09] * zakonnik!Portugalia *mała wydała z siebie nieartykułowany krzyk i przytuliła się do Elki. Pewnie podarowała jej przy tym królewskie wszy* Nikt cię nie lubi! *wyznała Tosiu*

[21:25:29] myśliwy!Makau : *złapał staruszkę, kichnął* Gadaj co to było!
[21:25:49] księżulek!Pakistan : *spojrzał na dziecko* Gdzie są jej rodzice? Pewnie się o nią martwią...
[21:26:20] szwaczka!Belgia : *Stanęła pomiędzy Makau, a Staruszką.* Ale co tu się dzieje? Ej, spokojnie!

[21:26:50] * zakonnik!Portugalia Oto nadchodzi KRÓL - to znaczy Askel. Może rozgoni towarzystwo? Może podaruje młodej konia, przekona staruszkę, że nie warto rzucać komuś pieprzem w twarz, upomni syna i prawie syna, a potem wróci na zamek?

[21:27:08] zły brat króla!Hiszpania : Nie obchodzi mnie twoje zdanie! Ciebie z takim charakterem za to nikt nie zechce~
[21:27:52] @ ksienciunio!Fin : Karczmarz to ojciec *nie zająknął się nawet* *wstał, nie będą jego bękarta ganiać źli bracia króla* hej, ty tam, mała!

[21:28:13] * zakonnik!Portugalia Bercia to królewski kochanek chorąży. Zwykle chodzi w zbroi, ale dzisiaj mógł pozwolić sobie na odrobinę luzu. Towarzyszy Królowi!
[21:28:37] * zakonnik!Portugalia Makau, Bel: Staruszka zaczęła szlochać i nic nie dało się z niej wyciągnąć. A woreczek ciągle trzymała w ręku*


[21:29:24] myśliwy!Makau : Przez nią kicham *i znowu kichnął* Rzuciła mi czymś w twarz *może to tylko pieprz, znowu kichnął*

[21:29:43] * zakonnik!Portugalia KRÓL MNIE ZECHCE! *mała dalej pruła ryja* WYJDĘ ZA BRZYDKIEGO KSIĘCIA, KTÓRY DAŁ MI WSZY!

[21:29:54] szwaczka!Belgia : Proszę panią... *powoli spróbowała uspokoić kobietę i zabrać jej ten woreczek* Co to jest...?
[21:30:51] @ ksienciunio!Fin : Stryju, teraz pożerasz małe dziewczynki? *postanowił pokłócić się* e, mała, mogę dać ci więcej. I lepszych jeszcze.
[21:30:52] chorąży!Szwecja : *pozwala sobie na odrobinę luzu*
[21:31:03] Jego Łaskawość!Norwegia : *wszedł i od razu pożałował* ... Co za burdel... *zerknął na chorążego* a byłem przekonany, że to karczma.
[21:31:57] dziewka!Węgry : `*Zobaczyła króla, wstała i ukłoniła się*
[21:32:08] chorąży!Szwecja : Karczma, burdel... *Rozejrzał się.* To samo, tylko nazwa inna.
[21:32:13] @ ksienciunio!Fin : *nie zauważył ojca*
[21:32:18] @ ksienciunio!Fin : *ani przydupasa ojca*

[21:32:36] * zakonnik!Portugalia Staruszka rwała się do wyjścia.

[21:32:45] @ ksienciunio!Fin : *a potem powie, że to Paki. Przecież są identyczni*
[21:33:02] zły brat króla!Hiszpania : ZAMILCZ *Już robił zamach, by zdzielić małą po twarzy, a tu brat przyszedł*...*wyprostował sie i strzepał kurz z ubrania*
21:33:42 20/08/2015] myśliwy!Makau : Wasza królewska mość *ukłonił się królowi i kichnął. Jeszcze dorwie tą starą babę*
[21:33:45 20/08/2015] księżulek!Pakistan : *nie zauważył ojca bo akurat patrzył na zakonnika*
[21:33:49 20/08/2015] Jego Łaskawość!Norwegia : Nie zgodzę się, drogi Berciku. W burdelu moglibyśmy się lepiej zabawić. I może znaleźlibyśmy kilka szwaczek *heheszky*
[21:34:26 20/08/2015] @ zakonnik!Portugalia : *zakonnik pewnie już jest tak spity, ze ledwie ogarnia. Ale wciąż jest przystojny.*
[21:34:47 20/08/2015] chorąży!Szwecja : Jak mówisz, Wasza Miłość. *Skinął łbem. Miał szerokie bary, więc zajmował całe wejście. Zerknął pochmurnie na staruszkę.*
[21:34:51 20/08/2015] @ ksienciunio!Fin : *patrzy, a tu stary, pomyślał, że trochę wtopa, przysunął się do Majida* sodomia chyba nadal zakazana *skoro tak patrzy na zakonnika*
[21:35:52 20/08/2015] dziewka!Węgry : *Odsunęła się nieco, coby nie zajmować miejsca królowi*
[21:36:10 20/08/2015] @ ksienciunio!Fin : *o, Węgry wolna*

[21:36:17 20/08/2015] * zakonnik!Portugalia staruszka przeciska się pod ramieniem Berci

[21:36:27 20/08/2015] Jego Łaskawość!Norwegia : *łaskawie pomachał dziewce. Paczcie jaki miłościwy i wgl* ... Na bogów, ale w burdelu to nie chciałbym spotkać tych dwóch półgłówków *zerk na synów :T *
[21:36:45 20/08/2015] chorąży!Szwecja : Co, do diabła? *Zaklinował się.*

21:37:01 20/08/2015] * zakonnik!Portugalia mała szczerbata dziewczynka podniosła krzyk i pobiegłą w stronę króla*

[21:37:44 20/08/2015] * zakonnik!Portugalia Sadik to podróżnik. Jeździ po świecie, skupuje towary, sprzedaje je w innych miejscach. Sprzedaje również opowieści. Dzisiaj na noc chciał zatrzymać się właśnie w tej karczmie, w której wszystko się dzieje.

[21:37:46 20/08/2015] myśliwy!Makau : Wasza wysokość, może *kichnął znowu* piwa? Coś do jedzenia? *świętują jego wielkie polowanie. Porto, wprowadź króla w sytuację, ślicznie proszę c:*

[21:38:15 20/08/2015] * zakonnik!Portugalia Starucha prze naprzód! Chce wyjść!* Weź, waść...!

[21:38:22 20/08/2015] Jego Łaskawość!Norwegia : *patrzy z przerażeniem na dziecko* Ojej... *chrząknął donośnie* Komuś bachor- znaczy latorośl nawiała..?
[21:38:38 20/08/2015] księżulek!Pakistan : *westchnął cicho* *może by coś zamówił, jakby karczmarz był pod ręką*
[21:38:41 20/08/2015] dziewka!Węgry : *Król jej pomachał, taka szczęśliwa**Odeszła kawałek, coby nie zajmować miejsca*

[21:38:42 20/08/2015] * zakonnik!Portugalia Królu, dzisiaj twój myśliwy upolował wielkiego łosia! Właśnie to świętujemy!

[21:38:54 20/08/2015] Jego Łaskawość!Norwegia : *łosie śmierdzą*
[21:39:14 20/08/2015] @ ksienciunio!Fin : *podbiłby do Węgier, ale ona biega za blisko ojca i całej ferajny. Timo zauważył, że papa chyba też zauważył. Cholera**a, babka podeszła, podlazł do Węgier* nie widziałem cię tu wcześniej?
[21:39:27 20/08/2015] chorąży!Szwecja : *Szarpnął ramieniem wyrywając kawałek framugi.* Do ciężkiego pioruna! Idź babo, jeno cholery dostanę.
[21:39:45 20/08/2015] zły brat króla!Hiszpania : * Jak tylko ta smarkula mu zaszkodzi to ją odnajdzie, dorwie i sprzeda za dwa świniaki i koguta * Bracie mój, nie dotykaj tego dziecka!
[21:39:50 20/08/2015] szwaczka!Belgia : *Ukłoniła się królowi, a staruszka jej uciekła. Trudno. Wzruszyła ramionami i w milczeniu oparła się o ścianę, gdzieś w kącie*

[21:39:50 20/08/2015] * zakonnik!Portugalia Starucha powiedziała coś pod nosem, pewnie rzucała klątwę, i wyszła!


[21:40:05 20/08/2015] Podróżnik bajarz!Turcja : *wszedł do karczmy mając nadzieje, że zarobi dziś trochę grosza na kufel piwa. Widząc wielki ruch w gospodzie uśmiechnął sie i rzekł głośno* Witam, witam was.

[21:40:06 20/08/2015] * zakonnik!Portugalia młoda z krzykiem biegnie na króla

[21:40:32 20/08/2015] chorąży!Szwecja : *Pokręcił głową, strzepnął framugę z ramienia i wszedł do środka. Stanął gdzieś niedaleko zgiełku.*
[21:40:52 20/08/2015] dziewka!Węgry : *Spojrzała na księcia* Przychodzę tu od czasu do czasu.
[21:41:16 20/08/2015] Jego Łaskawość!Norwegia : *odsunął się* Berciu- ogarnij tego smarka, poproszę. Chcesz piwa? *czyli zasłonił się chorążym przed dzieckiem :T *
[21:41:58 20/08/2015] chorąży!Szwecja : *Podniósł wspomnianego smarka za kołnierz.* Czego ryczysz, chłopcze?
[21:42:10 20/08/2015] @ ksienciunio!Fin : *tak stanął, by nie było widać, że ma plamę na tunice* chyba sam diabeł nam ścieżki krzyżował, bom cię nie dostrzegł wcześniej.
[21:42:40 20/08/2015] Jego Łaskawość!Norwegia : Nie tego. Tą małą, wrzeszczącą... *to co na niego biegnie D: RATUJ, SZWEDKY!*

21:42:46] myśliwy!Makau : *Simao kicha jak najęty bo mu papierem w twarz rzucono*

[21:43:19] Podróżnik bajarz!Turcja : *spogląda na tą hałastrę co widzi... I zastanawia się jakby tu uzbierać parę grosza jak tutaj taki zgiełk*

[21:43:44] Jego Łaskawość!Norwegia : *sam jesteś kurna hałastra, kmieciu >:c *


[21:44:01] * zakonnik!Portugalia Jestem dziewczynką! D:< *młoda sięga łapkami do Berci*

[21:44:19] dziewka!Węgry : Ja Pana też nie miałam okazji jeszcze tu zobaczyć *Opuściła głowę*
[21:44:30] zły brat króla!Hiszpania : *Przeczesał ręką swoje cudne włosy i rozejrzał sie po tym burdelu...czas sie napić i porozglądać za bezwszową płcią piękną*
[21:44:33] chorąży!Szwecja : To dlatego, że płaczesz. Nie płacz, bo będziesz brzydka jak chłopiec.
[21:44:42] księżulek!Pakistan : *wypatrzył w tłumie podróżnika* *przyglądał mu sie chwilę zanim podszedł* Wydajesz się być tu nowy. *posłał mu uprzejmy uśmiech*
21:44:59] @ ksienciunio!Fin : *jak był mały, to też cały czas wył, ale nie wyglądał jak dziewczynka*

[21:45:13] * zakonnik!Portugalia A ty jesteś brzydką dziewczynką!

[21:45:31] Jego Łaskawość!Norwegia : *przelawirował w tłumie do karczmarza* Piwa, dobry człowieku. ... I mniej śmierdzący kawałek łosia. *i udał się piechota na stronę, bo user musi chwilkę zw*
[21:45:44] @ ksienciunio!Fin : Ale to ja więcej straciłem *miał wszystkie zęby, to mógł się uśmiechać, ha, taki szpan*
[21:45:45] chorąży!Szwecja : Sama jesteś brzydka!

______________________________________________________
"(...) miewała czasami dziwne pomysły, czemu nie można się dziwić, jej mama była Rosjanką, a raczej Polką, a to przecież ludzie zupełnie innego rodzaju niż my." - Runar Schildt "Słabszy"
Powrót do góry Go down
Finlandia
Admin
avatar

Liczba postów : 1098

PisanieTemat: Re: CB - Średniowieczna knajpa (random z 20.08.15)   Pią Sie 21, 2015 11:05 pm

[21:46:08] Podróżnik bajarz!Turcja : *spojrzał na księżulka i się uśmiechnął* Tak panie. Dopiero tutaj przybyłem.
[21:46:29] dwórka!Filipiny : *Na chwilę przestała rozumieć, co się dzieje, ale... KRÓL. D:< Musi dorwać króla. Znaczy, nie w takim sensie, ale musi dorwać, o* *więcej grzechów nie ogarniam*
[21:46:42] myśliwy!Makau : *rozejrzał się za -niby-kuzynką-choć-pewnie-nie-do-końca*
[21:46:49] dziewka!Węgry : *Delikatnie się zarumieniła, nie każda słyszy komplementy od księcia*

[21:46:57] * zakonnik!Portugalia Ale wyjdę za księcia!

[21:47:44] chorąży!Szwecja : Chyba żartujesz, moja droga. *Ściągnął brwi.* Jest więcej kandydatek.

[21:47:58] * zakonnik!Portugalia Ale ja będę najlepsza! Lepsza niż ty!

[21:49:06] @ ksienciunio!Fin : *dobra, jeszcze żart, żart, flirtuj, tak dalej* coś się stało, panienko?
[21:49:41] dwórka!Filipiny : *Schowała list, mieszek z monetami też schowała. Rozejrzała się, zauważyła niby-kuzyna-choć-pewnie-nie-do-końca, więc wróciła do niego, o*
[21:49:45] chorąży!Szwecja : Pf. Jak będziesz się tak drzeć, to wyjdziesz jedynie do latryny i przemyślisz swoje zachowanie.
[21:49:53] dziewka!Węgry : *Co to, simsy jakieś?* Nie, panie, nic.
[21:50:16] księżulek!Pakistan : Czuj się jak u siebie. *gestem zachęcił go, żeby się rozgościł* Powinieneś spróbować tutejszego jedzenia. Na pewno ci zasmakuje. *nie to, żeby sam Majid miał o tym blade pojęcie*
[21:50:43] myśliwy!Makau : *uśmiechnął się i podszedł do Nieve* Nic Ci nie jest? Nikt Cię nie zaczepiał? *Zapytał i zaraz znów kichnął*
[21:50:48] @ ksienciunio!Fin : I panienki mamusia zezwala tak samej chodzić tuta?
[21:50:55] szwaczka!Belgia : *Dorwała kufel z piwem i po kryjomu podpija sobie. *

[21:51:02] * zakonnik!Portugalia Powiem mamie, że na mnie krzyczysz! A mama mówiła, że jestem błękitnej krwi! *dziewczynka blond, karczmarz czarny. Książę blond, książę z opinią kobieciarza*

[21:51:22] @ ksienciunio!Fin : *kurna*
21:52:03] dziewka!Węgry : *Zróbmy z niej sierotę* Moja mama nie żyje.
[21:52:04] Jego Łaskawość!Norwegia : *wrócił z wychodka* ... Kto tu odpowiada za czystość? D:<
[21:52:19] zły brat króla!Hiszpania : Karczmarz, piwa! *jako i jemu suchość doskwierała od języka do gardła*
[21:52:25] chorąży!Szwecja : A możesz być nawet złotej krwi, dziecko. Mama powinna uczyć cię manier, a nie kolorów.
[21:52:57] Podróżnik bajarz!Turcja : O dziękuję panie jednak nie wiem czy grosza mi wystarczy. Chodzę tu i tam i sprzedaje rózne rzeczy by za coś móc rodzinę utrzymać
[21:52:59] dwórka!Filipiny : Nie, nie wszystko w porządku, ale... hm? Jesteś przeziębiony...?
[21:53:29] księżulek!Pakistan : A cóż to takiego sprzedajesz? c: *zaciekawił się*
[21:53:46] @ ksienciunio!Fin : Strasznie to przykre *skłamał, w sumie mnóstwo ludzi umierało, mamy dziewki nawet nie znał. to jak miał jakoś się angażować emocjonalnie?* ale i tak buńczuczna panienka, że tak pomyka tutaj. A z daleka ją widać, bo taka jakby niepasująca *przeczesał włosy, ta, wszy pewno też miał*

[21:53:46] * zakonnik!Portugalia wystawiła Berci język


[21:54:05] myśliwy!Makau : Nie, jakaś stara baba sypnęła mi chyba pieprzem w twarz *potarł nos rękawem i znowu kichnął* Powinno mi zaraz przejść.
[21:54:13] Jego Łaskawość!Norwegia : Nie będę wydalał w takich warunkach, do czorta >:c *marudzi pod nosem, bo i tak go nie słuchają xD*
[21:54:42] chorąży!Szwecja : Właśnie o tym mówiłem, moja droga. Mój koń ma lepsze maniery, niż ty.
[21:55:05] dziewka!Węgry : Dlaczego niepasująca? *Nie zrozumiała*
[21:55:40] @ ksienciunio!Fin : Widzi panienka... jak się rzuci perłę między kamienie *pewno to robił dla zabawy* to ona z daleka błyszczy inaczej...

[21:56:00] * zakonnik!Portugalia dostanę konia króla! Tata mi obiecał!

[21:56:19] zły brat króla!Hiszpania : *Zaczął pić, kiedy łaskawie sie doczekał kufla z piwem*
[21:56:44] chorąży!Szwecja : To za długo. Koń umrze zanim go dostaniesz. Tak jak twój tata.
[21:56:47] dziewka!Węgry : *Dalej się rumieni, bo wzięła to za komplement*
[21:57:22] dwórka!Filipiny : O-och. To z całą pewnością nie bło zbyt miłe. *skrzywiła się lekko* A... gdzie poszedł król?
[21:57:37] szwaczka!Belgia : *Pije sobie piwo, bo może. Kątem oka spogląda na zebraną arystokrację*

[21:58:01] * zakonnik!Portugalia Nie umrze! TY umrzesz! TYYY!!! *młoda wyrwała się Berci i płacząc pobiegła na zaplecze*


[21:59:10] chorąży!Szwecja : No. *Otrzepał ręce.* I z głowy. *Usiadł sobie przy stole.*
[21:59:53] @ ksienciunio!Fin : *śmignął mu płaczący gnojek, matka powinna toto pocieszyć, nie? Minimalnie nieswojo mu się zrobiło* *przysunął się nieco, bo co miał tak dalej stać. Miał nadzieję, żę ojciec jest zajęty* a ojciec panienki?
[22:00:40] zły brat króla!Hiszpania : *Rozgląda sie po ludziach. Dziewka co miał do niej plany zajęta przez księciunia. Nie za fajnie. Przynajmniej bachor uciekł...ale i tak trzeba było poszukać innego celu póki co. W końcu gdzieś w kącie dostrzegł szwaczkę i zaczął na nią patrzeć*
[22:01:39] Jego Łaskawość!Norwegia : *do wychodka :I ale już wrócił i się zżyma* Każę rozpędzić to pospólstwo, dojść kto udał sie na stronę przede mną i wybatożyć za takie niedbalstwo. Na bogów, nie po to człowiek chodzi na stronę by oglądać takie rzeczy! *marudzi pod nosem*
[22:01:59] myśliwy!Makau : Nie wiem, przez to kichanie nie bardzo zwróciłem uwagę co się dzieje. *popatał ją po włosach*
[22:02:07] dziewka!Węgry : Mój ojciec jest cyrulikiem.
[22:02:55] chorąży!Szwecja : *Wstał wyprostowany.* Kto na boga zbezcześcił przed nań wychodek, Wasza Miłość? Zajmę się tym nikczemnikiem.
[22:06:11] Podróżnik bajarz!Turcja : A sprzedaje wiele rzeczy, ale uwielbiam opowiadać baśnie z dalekich stron. Opowieści to nieznany skarb który trudno zrozumieć
[22:07:25] szwaczka!Belgia : *Powoli kończyła piwo i rozglądała się dalej. W pewnym momencie poczuła na sobie wzrok. Gdy ogarnęła, że to brat króla lekko się ukłoniła. Dreszcz przeszedł jej po plecach*
[22:07:36] @ ksienciunio!Fin : Aa, słyszałem o nim *nie* i panienka tak przychodzi tutaj samiutka... Pije panienka?
[22:07:53] Jego Łaskawość!Norwegia : Właśnie nie mam pojęcia, mój wierny druhu! Jak dorwę to każę żelazem przypalać aż nie będzie mógł drugi raz takiego bezeceństwa poczynić! >:c
[22:09:06] dziewka!Węgry : Bardzo rzadko, ale zdarza mi się.
[22:09:42] dwórka!Filipiny : Och. A jeśli to kichanie to coś poważniejszego? *Zaniepokoiła się, ale wyczaiła króla... no nic!* P-przepraszam cię na momencik! *ZNOWU. No ale. Bardzo niepewnie zbliżyła się do Przewspaniałego Władcy, skłoniła się w pas* W-Wasza Wysokość... *A tam był jeszcze Szwed, kurdę. >:c A ja nie ogarniam*
[22:09:56] @ ksienciunio!Fin : I jeszcze dziś panienka nie piła? Naprawimy to? *uśmiechnął się zachęciająco, ha, może wyrwie babkę na noc >:C ojciec nie ma takiego brania*
[22:10:02] księżulek!Pakistan : Naprawdę? *zaczął prowadzić go w kierunku baru* W takim razie może i mnie uraczyłbyś opowieścią?
[22:10:13] chorąży!Szwecja : Jak sobie życzysz, Panie. *Aż się rwał, żeby kogoś przypalać żelazem. Zekrnął na dwórkę, która podeszła.*
[22:10:44] dziewka!Węgry : Nie, dziś jeszcze nie piłam. Jeśli Pan chce *Powodzenia*
[22:11:24] Podróżnik bajarz!Turcja : Oczywiście panie. O czym chcesz bym ci opowiedział?
[22:11:37] Jego Łaskawość!Norwegia : Wstrzym swe konie, Bernhardzie, to chyba nie ona. *łaskawie machnął na nią ręką* No mów.
[22:11:41] zły brat króla!Hiszpania : *Nie odwrócił wzroku. Mało tego! Uśmiechnął się do szwaczki filuternie. Jeszcze swoimi uśmiechami i mimiką zachęcał, by podeszła, bo jemu sie ruszać nie chce*
[22:13:20] @ ksienciunio!Fin : *chciał, aleee- go przypiliło* panienka wybaczy *poszedł do wychodka, umrze?*
[22:13:58] myśliwy!Makau : *spojrzał tylko za-chyba-kuzynką-choć-kto-to-tam-wie i usiadł przy stole*
[22:14:01] szwaczka!Belgia : *Nie ogarneła w pierwszym momencie, o co chodzi. Jednakże po chwili znalazła się już przy arystokracie. Oczywiście, ukłoniła się, gdy znalazła się bliżej. *
[22:15:09] dwórka!Filipiny : Ja... nie wiem czy mogę tak przy wszystkich- *O Jezusićku, król się do niej odezwał i w ogóle nie kazał jej ściąć, o rany!*
[22:15:58] chorąży!Szwecja : *Wyprostował się i mierzył dwórkę stalowym wzrokiem. A może to jednak ona zapaskudziła wychodek? Kto ją tam wie...*
[22:16:11] księżulek!Pakistan : Opowiedz mi o tym, jak tu trafiłeś. Przy okazji, może sie czegoś napijesz? Na mój koszt. Karczmarzu? *przywołał do siebie gospodarza tego lokalu*
[22:16:47] Jego Łaskawość!Norwegia : *Jeszcze nie kazał, bejb * No wal D:< Spieszy mi się
[22:17:38] Jego Łaskawość!Norwegia : Chyba, że waćpanna wiesz kto ubarwił nawet sufit latryny, to mów jeszcze szybciej >:c
[22:17:40] Podróżnik bajarz!Turcja : O dziękuję panie. Jesteś zbyt hojny dla biendego, pokornego podróżnika. *szeł obok niego* Widzisz panie trafiłem tutaj przypadkiem wracając z dalekiego kraju na północy gdzie wojownicy w grubych wąsach mają nadludzką siłę.
[22:17:56] @ ksienciunio!Fin : NA WSZYSTKIE ŚWIĘTOŚCI, CO SIĘ DZIEJE W TEJ LATRYNIE, KARCZMARZU?
[22:18:37] dziewka!Węgry : *Oho, książe się przeraził*
[22:19:32] dwórka!Filipiny : N-nie, to nie o to chodzi. Ja... ja mam W-waszej W-wysokości przekazać list... *ściszyła głos do konspiracyjnego szeptu, wyjęła wspomniany list. Wszyscy widzą, mało dyskretne-*
[22:20:20] zły brat króla!Hiszpania : *Tak. Kobieta zaplusowała szacunkiem na jaki on oczywiście zasługiwał! * Chować sie tak przed wzrokiem wszystkich? Zdradź mi, niewiasto czyś nieśmiała, czy może jednak coś ukrywasz? *Uśmieszek mu nie schodził z ust*
[22:20:22] chorąży!Szwecja : *Ścisnął rękojeść miecza.* Panie, jedno słowo i utnę jej łeb.
[22:20:27] myśliwy!Makau : *wpatruje się w kuzynkę, pilnuje jej*
[22:21:37] dwórka!Filipiny : *Przeraziła się* A-ale ja jestem bardzo p-przywiązana do swojego... łba....!
[22:22:04] dziewka!Węgry : (Pamiętałaś? Jak miło c: *Wtul* Chodź, to poobieramy xD)
[22:22:07] @ ksienciunio!Fin : *Był tak oburzony, że poprawił sobie włoski, wytarł ciżemki o siano, popatrzył, czy ojciec patrzy, pojawił się w jego polu widzenia* witam, ojcze! *i czmychnął znów do baby, no, spróbował*
[22:22:32] myśliwy!Makau : *podniósł się z krzesła, nikt nie będzie mu zabijał rodziny. To dobra dziewczyna, dwórka*
[22:23:12] Jego Łaskawość!Norwegia : Mhm. *bardzo się przejął* *jeszce mniej dyskretnie otworzył list i czyta* *o czym tam czyta..?*
[22:23:14] dziewka!Węgry : *Spojrzała na księcia* Coś się stało?
[22:23:21] księżulek!Pakistan : *zatrzymali się pewnie już przy samej ladzie* Naprawdę? Nie słyszałem o tym kraju. Opowiedz mi o nim coś więcej. *w końcu wyszedł do nich karczmarz* Przygotuj ciepły posiłek i kufel piwa, dla naszego gościa. c: *wydał karczmarzowi polecenie*
[22:23:27] szwaczka!Belgia : Aktualnie jest za duże zamieszanie. *Wskazała na dużą ilość ozdób w karczmie* Ogromne towarzystwo. A większość to posiadacze błękitnej krwi.
[22:23:36] @ zakonnik!Portugalia : *zakonnik podniósł łeb. Do twarzy miał przyczepione resztki kurczaka, w których zasnął. Popatrzył po zebranych* ...-
[22:24:09] dwórka!Filipiny : *Pytaj Porta, o czym list! Filipka nie wie. Tylko stoi ze spuszczoną głową i bawi się materiałem sukni, tak w razie gdyby jej ktoś jeszcze potrzebował-*
[22:24:14] chorąży!Szwecja : *Zagryzł zęby, piorunując kobietę spojrzeniem.*
[22:24:40] Jego Łaskawość!Norwegia : *Port, o czym ten list? >:c Bo każę ją ściąć tylko dla zabawy*
[22:25:01] dwórka!Filipiny : *Ona nie chce umierać! :CCCC*

[22:25:44] * zakonnik!Portugalia list jest o domniemanym dziecku króla, na którego trzeba płacić! Pamiętacie tę małą? :'DDD

[22:25:44] @ ksienciunio!Fin : *Zerknął babce w dekolt tak przy okazji* doprawdy, panienka to jak ta perła między wieprze. Ale nie będę jej uszu kalać opowieściami o barbarzyństwie... Nie jest tu duszno?
[22:25:47] Podróżnik bajarz!Turcja : Oczywiście panie. Ludzie ci ubrani są normalnie jednak mężczyźni noszą grube wąsy i często brody. Piją specjalny napój który daję im nadludzką siłę i dzieki temu jedna wioska może powstrzymać całą wielka armie
[22:26:50] chorąży!Szwecja : Panie, coś nie tak? *Zerknął przez ramię króla. I tak ledwo potrafi czytać.*
[22:27:14] dziewka!Węgry : Trochę tu dużo ludzi *Przytaknęła*
[22:27:38] myśliwy!Makau : *podszedł do króla, chorążego i dwórki, swojej niby-kuzynki. Położył dłoń na jej ramieniu*
[22:28:11] @ zakonnik!Portugalia : Nie cudzołóż! *odezwał się w tle zakonnik, choć nie widział, o co chodzi*
[22:28:58] księżulek!Pakistan : *Karczmarz oddalił się by realizować zamówienie* O, a z czego to oni robią ten nektar? *zaciekawił się* *zerknął też przelotnie kątem oka na tego zakonnika, ale nic nie powiedział*
[22:29:09] zły brat króla!Hiszpania : *zachichotał* Sam jestem tym zadziwiony~ Mój brat ...nie myślałbym, że go tu ujrzę. No cóż *Upił piwa* Jak Cie zwą? *zerknął w stronę zakonnika z nadzieją, że to nie do niego D: *
[22:29:38] @ zakonnik!Portugalia : Nie kradnij! Nie mów fałszywego...- ... jeszcze kurczaka!
[22:29:57] @ ksienciunio!Fin : Pozwoli panienka, wyprowadzę panienkę z tej tłuszczy *złapał ją pod ramię, będzie musiał sobie potem perfumować, czy coś*
[22:30:48] Podróżnik bajarz!Turcja : To właśnie jest tajemnica którą strzeże ich druid. To taki ich ksiądz w ich wierzeniach. Dzięki temu naparowi mogą żyć w spokoju, bo ich wrogowie się ich boją. Jednak główny ich wróg ciągle myśli i szuka jakby tu sie ich pozbyć i zdobyć ów wioskę
[22:31:30] księżulek!Pakistan : A cóż to za wróg? I jak się nazywa to królestwo, o którym mówisz?
[22:31:31] Jego Łaskawość!Norwegia : ... Wiem, kto zapaskudził wychodek. Możesz go zakneblować tym świstkiem. *wskazał na braciszka, którego dostrzegł kawałek dalej. Nawet oczko do brata puścił :'D *
[22:32:08] dziewka!Węgry : *Sugerujesz, że cuchnę?*Dokąd chce pan iść?
[22:32:31] szwaczka!Belgia : *Również lekko się uśmiechnęła* Anri, wasza wysokość. *Również spojrzała to na Zakonnika, to na Króla. D: *
[22:33:11] chorąży!Szwecja : *Chwycił papierek i podszedł do brata króla.* Panie, mam wiadomość od króla. *Powiedział oficjalnym tonem.*
[22:33:22] Podróżnik bajarz!Turcja : To wielkie imperium które rozpościera się na północy. (a nazywa się Impeirum Rzymskie) Włada nim Cesarz a nazywa się królestwo Leim.
[22:33:24] @ zakonnik!Portugalia : Panie mój! Kurczaka niosą! Toż to cud na cuda!
[22:34:16] @ ksienciunio!Fin : *wydawała się z lekka opóźniona, zastanawiał się, czy się tym nie zarazi, rozważał odwrót* a, na zewnątrz?
[22:34:48] zły brat króla!Hiszpania : Piękne imie. *Zaraz sie skrzywił na chorążego. Przerywają mu* Zajęty jestem. Czy to pilne?
[22:35:25] dziewka!Węgry : Tyle wiem. Ale dokąd dokładnie? *Ona nie jest w żadnym stopniu opóźniona*
[22:35:51] * zakonnik!Portugalia Natalia - znana w okolicy akuszerka. Iluż dzieciom pozwoliła bezpiecznie przyjść na świat! Prócz opieki nad kobietami brzemiennymi i rodzącymi zjamuje się też ziołolecznictwem. Podobno to ona podsunęła zmarłej żonie Złego Brata Króla mieszankę, która miała go otruć.
[22:36:09] dwórka!Filipiny : *Spojrzała na kuzyna, potem na króla, ŻYJE. Prawie zemdlała ze strachu. Ponownie się ukłoniła*
[22:37:14] myśliwy!Makau : *zawołał do karczmarza żeby dał królowi piwa* Wszystko dobrze? *Zapytał Nieve cicho*
[22:37:30] szwaczka!Belgia : *skinęła głową* Dziękuję. *No i następnie zwróciła uwagę na chorążego. Nie chciała się wtrącać, więc odsunęła się krok do tyłu*

[22:37:31] * zakonnik!Portugalia A zakonnikowi podsunęła zioła na potencję, ale nikt o tym nie wie. Tylko dlatego zakonnik się jej nie czepia :C

[22:37:34] @ ksienciunio!Fin : *dał se spokój, bał się, że się zarazi tym >:C* na dróżkę- wybaczy panienka *podbił do Nora trochę miał dąsa*
[22:37:48] księżulek!Pakistan : Leim, Leim... chyba gdzieś już słyszałem tę nazwę.
[22:38:00] chorąży!Szwecja : Wiadomość od króla zawsze jest pilna. *Po czym zgnieciony świstek papieru wpakował mu do ust.* Z pozdrowieniami od króla, Panie. *Skłonił się i odszedł.*
[22:38:06] dwórka!Filipiny : T-tak, tak, chyba... tak. Tak sądzę. *Odetchnęła z ulgą*

[22:38:35] * zakonnik!Portugalia Timo, gdybyś wyszedł przed karczmę - kmieć ciągle zbiera buraki :C

[22:38:47] akuszerka!Białoruś : *To ten, Natalia mamrocząc coś pod nosem weszła do karczmy*
[22:39:26] dziewka!Węgry : *Facet ją zostawił samą ;-; No to siadła sobie na jakimś krześle*
[22:39:39] @ zakonnik!Portugalia : *ogryza kosteczki*
[22:40:22] szwaczka!Belgia : *Aż otworzyła usta ze zdziwienia, gdy zobaczyła tą sytuację. Miała ochotę się roześmiać, ale powstrzymała się, mimo iż na twarzy przypominała jakiegoś buraka, czy coś. * ... co? *mruknęła*
[22:40:41] myśliwy!Makau : *pogłaskał ją jeszcze raz po włosach* Nie musisz tak się denerwować *usiadł na pobliskim krześle*
[22:41:08] akuszerka!Białoruś : *O, samotna duszyczka! Może potrzebuje pomocy? Od razu usiadła obok Eli* Witaj, moja droga. Cóż to ci się stało?
[22:41:18] Podróżnik bajarz!Turcja : Jeśli pan słyszal to znaczy ze pan ma wielkie znajomości
[22:42:20] dziewka!Węgry : Mi nic się nie stało *Spojrzała na kobietę*
[22:42:42] dwórka!Filipiny : Właśnie... właśnie nie wiem. A co, ajkby obcięli mi głowę? *Panika!*
[22:43:12] akuszerka!Białoruś : Wyglądasz na przybitą, kochanieńka c: *Jak sobie coś ubzdura, to nie ma przeproś!*
[22:43:21] zły brat króla!Hiszpania : ...djdiajid *Znieogarniał na dłuższą chwile. Wypluł papier i zły spojrzał na chorążego potem na króla...jeszcze kobieta do której zarywał to widziała. Chyba go w rodzinie nie kochają i dlatego jest tym złym >'c* Czemu mnie pokarano takim bratem od siedmiu boleści?*warczał i mruczał. Spojrzał jeszcze na Anri. Jej szczęście, że sie nie śmiała*
[22:44:20] myśliwy!Makau : Nie pozwoliłbym na to, nie martw się. *uspokaja*
[22:44:24] dziewka!Węgry : Nic mi nie jest, słowo.
[22:44:28] chorąży!Szwecja : *Stanął wyprostowany gdzieś z boku. Król rozmawiał z synem, więc nie mógł się wtrącać.*
[22:44:42] szwaczka!Belgia : *Ale oddychała dość głęboko* Ja... Bardzo mi przykro, Wasza wysokość. *Odpowiedziała zmieszana. W międzyczasie zerknęła na Króla. Co się właściwie stało? *
[22:44:59] dwórka!Filipiny : Ale... to król! On jest, um, no... ważny. Bardzo ważny!
[22:46:38] @ zakonnik!Portugalia : Gdzie mój kurczak?!
[22:46:47] księżulek!Pakistan : Cóż, nie jesteś tu pierwszym podróżnikiem. c: *w międzyczasie karczmarz przyniósł dla podróżnika jadło i napitek*
[22:47:01] Jego Łaskawość!Norwegia : *z zadowoleniem poklepał chorążego po ramieniu* *do braciszka bezgłośnie powiedział "Bo cię mama nie kochała~". Dopiero po tym zerknął na synalka* Czego chcesz, dziecię moje i mej małżonki? :I *"Bardziej jej niż moje"*
[22:47:45] Jego Łaskawość!Norwegia : *"Fuj, czemu ja to w domu trzymam? :I "*
[22:48:06] chorąży!Szwecja : *Skinął głową zadowolony niczym pies, który wykonał dobrze polecenie i dostał nagrodę.*
[22:48:08] myśliwy!Makau : Najważniejszy, to prawda. Usiądź sobie *podsunął krzesło* A dla mnie ty jesteś ważna.
[22:48:10] @ ksienciunio!Fin : Ojcze, ja się tu ojca nie spodziewałem*błysnął zębami* i Berharda też, cześć, Berhard *błysnął znów, poprawił włosy* ojcze, bo jest taka sprawa... czy ciężkie myślenie jest zaraźliwe?
[22:48:31] Jego Łaskawość!Norwegia : *dałby chorążemu ciastko, ale nie ma D:*
[22:49:10] Podróżnik bajarz!Turcja : Dziękuje *rzekł do karczmarza i rzekl powtórnie do Księżulka* Dziękuje ci jeszcze raz panie. Opowiedzieć ci cos?
[22:49:24] dwórka!Filipiny : *Usiadła, uśmiechnęła się lekko* O-och. To bardzo miło mi to słyszeć.
[22:49:48] Jego Łaskawość!Norwegia : *jego minę najprościej opisać jako "ja pie****lę"* Synek... Czy cię matuś wachlarzem biła, gdyś był mały, żeś taki głąb?
[22:50:17] @ zakonnik!Portugalia : Czcij ojca swego i matkę! Gdzie ten kurczak?!
[22:50:44] księżulek!Pakistan : Opowiadaj. Tylko na to czekam. C:
[22:50:57] zły brat króla!Hiszpania : *No i kto tu jest zły? D: Gdyby mógł to by poszedł obić mu morde...kiedyś nadejdzie ten dzień i wtedy on będzie królem. Jeszcze zobaczycie >c * Właśnie, niewiasto byłaś świadkiem swojego władcy, który od Ciebie bierze podatki :I
[22:51:11] @ ksienciunio!Fin : Nie, tylko jaśniepan ojciec solnicą raz rzucił *odpowiedział* aa, to czyli nieee *zerknął na babkę, teraz były dwie, rozmnożyły się?*
[22:51:14] chorąży!Szwecja : *Skinął głową, synowi króla. Zrobił się głodny i zaczął rozglądać za jedzeniem.*
[22:51:31] Jego Łaskawość!Norwegia : *zawsze mogę brać głowy, Spejn. Twój argument jest inwalidą *
[22:51:51] Podróżnik bajarz!Turcja : Ale co ci opowiadać?
[22:52:02] @ zakonnik!Portugalia : Ach, kurczak! *przyniesiono mu pieczonego kurczaka* Dziękujmy Panu!
[22:52:03] myśliwy!Makau : *podsunął jej kurczaka* Muszę mieć kogoś kogo mogę chronić.
[22:52:11] Jego Łaskawość!Norwegia : Ano, racja. rzuciłem. Szkoda, dobra to była solnica...
[22:52:32] dziewka!Węgry : *Nie, położna się czepia xD*
[22:52:57] @ ksienciunio!Fin : To nie ta, którą sprowadzaliście z Wenecji? *zerkał po tłumie*
[22:53:08] szwaczka!Belgia : *Kiwnęła głową.* Owszem, zauważyłam. *Nie potrafiła wydukać nic konstruktywniejszego. Jednakże jej mimika twarzy... Anri wyglądała na pewną, ale też rozluźnioną. Może to nie robiło z niej ofiary losu.*
[22:53:47] księżulek!Pakistan : Powiedz mi, skąd pochodzisz?
[22:53:57] dziewka!Węgry : *Gapiła się w podłogę*
[22:54:35] zły brat króla!Hiszpania : *ciiiiiiiichaj, Nor :I * Tak *chrząknął * Na czym to my skończyliśmy?
[22:55:33] dwórka!Filipiny : *Skinęła głową i poczęstowała się kurczakiem, w końcu ona głód też odczuwa!* Kiedy ja sobie jakoś radzę! Nie trzeba mnie chronić!
[22:56:18] Podróżnik bajarz!Turcja : Z miasta daleko na wschodzie. Ze stolicy Türk El'u
[22:56:35] myśliwy!Makau : Przed mieczem się sama nie obronisz *on również sięgnął po kawałek kurczaka*
[22:56:46] szwaczka!Belgia : Spytałeś mnie, jak mam na imię.
[22:56:54] chorąży!Szwecja : *Odszedł załapać się na kawałek kurczaka.*
[22:57:05] księżulek!Pakistan : Doprawdy? o: A jak ci na imię?
[22:57:35] akuszerka!Białoruś : Kochana, a nikt na przykład cię nie zignorował? Nie zapomniał o czymś ważnym dla ciebie? c: *Szła na żywioł*
[22:57:39] dwórka!Filipiny : No... nie. A-ale mimo wszystko nic się przecież nie stało, prawda? *Znów uśmiech, Szwed podlazł się do nich załapać czy dzie?*
[22:58:05] chorąży!Szwecja : *Tam gdzie kurczak.*
[22:58:12] Podróżnik bajarz!Turcja : Sadık, panie. *ukłon niski i wrócił do jedzenia*
[22:58:14] dziewka!Węgry : Nie, znaczy.... nieważne.
[22:59:04] Jego Łaskawość!Norwegia : Tak, ta sama. Eh, cóż za strata...
[22:59:17] Jego Łaskawość!Norwegia : *nie cichaj mnie, bo ja cię cichnę, Spejn > *
[23:00:04] zły brat króla!Hiszpania : Ah racja *Tylko, że przez chorążego zdążył zapomnieć. Może zaraz sobie przypomni? * Jak mówiłem, piękne imie. *I na dodate wybili go z rytmu. I nie mów mi jak mam żyć D< *
[23:00:24] @ zakonnik!Portugalia : Panie! *zwrócił się do Chorążego* Udka najlepsze!
[23:00:48] myśliwy!Makau : NA szczęście nie, ale nigdy nic nie wiadomo. Musisz uważać n siebie *popija kurczaka piwem*
[23:00:50] szwaczka!Belgia : *Zaśmiała się. No nie mogła się powstrzymać* Tak jak mówiłam - dziękuję. To miłe.
[23:01:04] akuszerka!Białoruś : Czyli jednak coś ci leży na sercu. *Pokiwała głową* W porządku, mi możesz o tym opowiedzieć~. *Pewnie chce Elce wcisnąć jakiś cud-lek-który-zmieni-wszystko-na-jej-korzyść, ale o tym na razie ciii XD*
[23:01:13] @ ksienciunio!Fin : To ojciec pewno teraz srogo zajęty... Ja naprawdę nie chcę przeszkadzać, ale miałbym do ojca najjaśniejszego takie małe pytanie...
[23:01:37] chorąży!Szwecja : *Usiadł przy stole. Chwycił udko, jak polecił zakonnik i zaczął jeść.*
[23:01:54] @ zakonnik!Portugalia : ... *mina mu zrzedła* Ofiarujcie udka na kościół.
[23:02:11] dziewka!Węgry : Nie chcę o niczym opowiadać * Uparciuch*
[23:02:36] dwórka!Filipiny : Wiem, ale... zauważyłam, że ja mam jakąś zabawną tendencję do pchania się w kłopoty. *Zachichotała* Sama nie wiem czemu.
[23:03:05] Jego Łaskawość!Norwegia : Znowu o dziedziczność debilizmu? *kochany tatuś*
[23:03:27] zły brat króla!Hiszpania : *Na chwile sie skrzywił. Jednak pospólstwo ośmieliło sie z niego śmiać! * Co Cie teraz tak bawi?!

______________________________________________________
"(...) miewała czasami dziwne pomysły, czemu nie można się dziwić, jej mama była Rosjanką, a raczej Polką, a to przecież ludzie zupełnie innego rodzaju niż my." - Runar Schildt "Słabszy"
Powrót do góry Go down
Finlandia
Admin
avatar

Liczba postów : 1098

PisanieTemat: Re: CB - Średniowieczna knajpa (random z 20.08.15)   Pią Sie 21, 2015 11:07 pm

[23:03:47] akuszerka!Białoruś : Od razu będzie ci lepiej, obiecuję. Możliwe również, że znajdę sposób, żeby naprawić twe problemy.
[23:03:48] chorąży!Szwecja : Po kiego? *Wchłonął udko z prędkością światła. Chwycił kolejne, barbarzyńca.*
[23:04:18] dziewka!Węgry : Nie potrzebuję niczyjej pomocy.
[23:04:24] księżulek!Pakistan : Sadik... Nie słyszałem jeszcze tego imienia. Opowiedz mi coś więcej o tym Turk El.
[23:04:31] myśliwy!Makau : Kłopoty nie są zabawne *poczochrał jej włosy*
[23:04:51] szwaczka!Belgia : *Aż się cofnęła parę kroków.* Nie, nic wasza wysokość. *Skuliła się. * Śmiechem okazałam wdzęczność, czy coś w tym stylu... *To ostatnie zdanie wypowiedziała cichaczem*
[23:04:54] @ zakonnik!Portugalia : Dla Boskich Łask! DD: *mała panika*
[23:05:15] Jego Łaskawość!Norwegia : *Boskie łąski nie są takie smaczne! D:< *
[23:05:32] @ zakonnik!Portugalia : *UDKAAA D: *
[23:05:39] @ ksienciunio!Fin : Jak ojciec jeszcze raz chce odpowiedzieć *rozpromienił się, nachylił lekko,* bo widzi ojciec... ja słyszałem, ze za granicą, to dużo się można nauczyć.
[23:05:52] chorąży!Szwecja : Bóg dał nam udka, żebyśmy je jedli. *Podzielił się mądrością z zakonnikiem.*
[23:06:08] Jego Łaskawość!Norwegia : *wywrócił oczami* Ile?
[23:06:58] @ ksienciunio!Fin : *powiedział*
[23:07:17] Jego Łaskawość!Norwegia : *udał, że nie usłyszał*
[23:08:01] @ ksienciunio!Fin : Ojcze, tacy starzy to wy nie jesteście.
[23:08:04] Podróżnik bajarz!Turcja : To piękne Imperium rozciągające sie pomiędzy 4 wielkimi morzami. Nasz mądry władca rzadzi spokojnie królestwem tak jak święty wilk mu mówi. Bozkurt to święty wilk. A wilk ten jest posłańcem Tenriego. Boga Jedynego który stworzył cały świat i ludzi. Miłosierny Bóg który wybacza każdemu
[23:08:09] @ zakonnik!Portugalia : Żeby ofiarować je kościołowi! D: *wycina z kurczaka piersi. Będzie jadł piersi.*
[23:08:32] akuszerka!Białoruś : Ach, każdy tak mówi! *Machnęła ręką* Dobrze, no to czy przynajmniej mogę zamówić nam coś do picia? c: *Tylko udaje taką miłą! Nie daj się zwieść-... Znaczy, ekhm, ona to wszystko robiła z dobrej woli! O tak!*
[23:08:42] zły brat króla!Hiszpania : Będę wspaniałomyślny i wybaczę ci te zniewagę *pokiwał głową i sie uśmiechnął ponownie. * Karczmarz! Piwo dla mnie i tej niewiasty!
[23:09:52] chorąży!Szwecja : Jadła potrzeba tym, którzy idą do boju, by siłę mieli. *Chapnął demonstracyjnie udko.* Do czytania ksiąg wystarczy marchew.
[23:10:22] dziewka!Węgry : *już to widzę.* Napić, to chętnie się napiję.
[23:11:28] Jego Łaskawość!Norwegia : Czekaj, chyba coś mi wpadło do ucha... *podłubuje w uchu* ... *dobra, poddał się* ... A w życiu!
[23:11:46] @ zakonnik!Portugalia : Do zgłębiania dzieła Pana potrzeba kurczaków.
[23:12:04] akuszerka!Białoruś : *O-ona tylko stara się pomagać innym! :c* *Od razu wstała i zamówiła dwa piwa*
[23:12:12] @ ksienciunio!Fin : *spąsowiał* ojcze! Majidowi byś dał *dorosły, bardzo* będę się tam uczyć... *nie*
[23:12:19] chorąży!Szwecja : Wystarczą wam ryby. *Odkroił kolejną część.*
[23:12:42] dwórka!Filipiny : Niby-- ej! *Odchyliła się* ...teraz pewnie wyglądam okropnie! *Kobiecie czochrać włosy, no wiesz?*
[23:13:13] dziewka!Węgry : *Przyjrzała się zebranym*
[23:13:28] szwaczka!Belgia : *Kiwnęła głową i ukłoniła się* Dziękuję. Wiele to dla mnie znaczy. *Teraz już poważnie*
[23:13:28 20/08/2015] szwaczka!Belgia : *Kiwnęła głową i ukłoniła się* Dziękuję. Wiele to dla mnie znaczy. *Teraz już poważnie*
[23:13:39 20/08/2015] myśliwy!Makau : *zaśmiał się* Masz przecież grzebień, raz dwa to naprawisz.
[23:13:53 20/08/2015] dwórka!Filipiny : Ale... ale i tak!
[23:14:29 20/08/2015] księżulek!Pakistan : Między morzami? Czy to znaczy, że to wyspa?
[23:14:51 20/08/2015] akuszerka!Białoruś : *Zauważyła, co robi Ela, i sama się rozejrzała* Niezwykła gromadka się tu zebrała, prawda, moja droga?~
[23:14:55 20/08/2015] Jego Łaskawość!Norwegia : Może i bym dał. I co z tego? >:c
[23:15:09 20/08/2015] @ zakonnik!Portugalia : Tu nie ma dobrych ryb. Za daleko od morza.
[23:15:38 20/08/2015] myśliwy!Makau : No już, przepraszam. Nie gniewaj się *uściskał ją*
[23:15:40 20/08/2015] @ ksienciunio!Fin : A on by się nie uczył, tylko bękartów narobił *naskarżył, ale kłamał, bo u nich to odwrotnie* próbował dziś sprzedać konia kilkulatce.
[23:15:52 20/08/2015] chorąży!Szwecja : Ale są przepiórki i gołębie. Starczy dla wszystkich. A kurczaki zostawcie wojom.
[23:16:28 20/08/2015] dwórka!Filipiny : Przecież się nie gniewam! *Ona się prawie nigdy nie gniewa. Znów zachichotała*
[23:16:48 20/08/2015] Podróżnik bajarz!Turcja : Nie. To wielki suchy ląd! Za duzy na wyspę
[23:17:05 20/08/2015] dziewka!Węgry : Prawda, prawda. Pełno arystokracji.
[23:18:01 20/08/2015] Jego Łaskawość!Norwegia : Widzisz jaki obrotny? Tez byś się handlu pouczył... >:c
[23:18:33 20/08/2015] zły brat króla!Hiszpania : *Karczmarz podał im po piwie. * A teraz pij *na koszt króla*
[23:18:37 20/08/2015] @ zakonnik!Portugalia : Czemu woje nie będą jeść przepiórek? Bażantów?
[23:19:16 20/08/2015] myśliwy!Makau : Nie? A myślałem, że tak. Czasem ciężko Cię zrozumieć.
[23:19:42 20/08/2015] dwórka!Filipiny : Jestem kobietą, to chyba normalne! *Zażartowało*
[23:20:16 20/08/2015] chorąży!Szwecja : Bo kurczaki sycą bardziej niż przepiórki. *Zżarł wszystko co mógł.*
[23:20:45 20/08/2015] @ ksienciunio!Fin : Ale ooojcze *popatrzył na brata jak na pluskwę* przywiozę pamiątki *zerknął na Bercię* on może tyle jeść?
[23:20:46 20/08/2015] @ zakonnik!Portugalia : Więcej przepiórek, więcej mięsa.
[23:21:03 20/08/2015] myśliwy!Makau : Chyba tak. Wy kobiety jesteście skomplikowane. Ciężko Was zrozumieć *dopił piwo i przeciągnął się*
[23:21:22 20/08/2015] księżulek!Pakistan : A więc to kontynent? *patrzył na niego*
[23:21:51 20/08/2015] akuszerka!Białoruś : To wręcz niesamowite! My, prości ludzie i ci wszyscy szlachcice w jednej karczmie! Nigdy bym się nie spodziewała czegoś takiego, a ty? *Uśmiechnęła się, a po chwili prawie podskoczyła na krześle* Dobry Boże, chroń! Gdzie moje maniery! Me imię to Natalia Arlovskaya, jestem akuszerką~ *W międzyczasie karczmarz przyniósł im piwo*
[23:22:14 20/08/2015] chorąży!Szwecja : Wiesz ile przepiórek musiałoby zjeść wojsko? *Chwycił kufel piwa.* Całe wojsko przepiórek.
[23:22:58 20/08/2015] Podróżnik bajarz!Turcja : tak panie
[23:23:00 20/08/2015] Jego Łaskawość!Norwegia : *zerknął na Bercie* Może. Chcesz to idź mu zabroń, ale na twoją odpowiedzialność
[23:23:06 20/08/2015] @ zakonnik!Portugalia : A tak, to całe wojsko kur. Które posłużyłyby kosciołowi.
[23:23:48 20/08/2015] @ ksienciunio!Fin : Odgryzie mi głowę *powiedział bardzo cicho, podejrzewał, że ojcu śmierć gnojka by nie przeszkadzała* a może trochę mniej? *mniejsza kwota*
[23:23:49 20/08/2015] dwórka!Filipiny : Może taką po prostu mamy naturę?
[23:23:57 20/08/2015] chorąży!Szwecja : Kościołowi służą ludzie, a nie drób. Zmysły postradałeś?
[23:24:14 20/08/2015] dziewka!Węgry : Erzsebet Hedervary, miło mi *Upiła piwa*
[23:24:34 20/08/2015] Jego Łaskawość!Norwegia : Najpewniej. ... Może.
[23:24:40 20/08/2015] szwaczka!Belgia : Dziękuję, Wasza wysokość. *Dodała by coś o wdzięczności, ale zrezygnowała. z uśmiechem napiła się piwa. Kolejnego.*
[23:24:45 20/08/2015] Jego Łaskawość!Norwegia : 1/3 mogę ci dać
[23:25:17 20/08/2015] księżulek!Pakistan : I że to na wschód od nas? Myślałem, że tam dalej jest już tylko woda. No proszę, kto by pomyślał. C:
[23:25:30 20/08/2015] @ ksienciunio!Fin : *przesunął językiem po wardze* ojcze, [s]co ja sobie za to kupię? Waciki? [/s]zasłonki do powozu kosztują więcej.
[23:25:47 20/08/2015] chorąży!Szwecja : *Znów zaczął żreć.*
[23:26:30 20/08/2015] akuszerka!Białoruś : A możesz mi powiedzieć, Erzsbet, czym się zajmujesz w życiu? c: *Również się napiła*
[23:26:49 20/08/2015] Podróżnik bajarz!Turcja : Za wielką wodą jest niepokonane Turk El. Nasi wojownicy są dziećmi świętego wilka. W naszej krwi i oczach jest krew świętego wilka
[23:27:05 20/08/2015] @ zakonnik!Portugalia : Drób potrzebny do wykarmienia sług Pana.
[23:27:06 20/08/2015] myśliwy!Makau : Nie wiem, nie znam osobiście zbyt wielu kobiet, ale na pewno jesteście bardziej skomplikowane od nas.
[23:27:16 20/08/2015] Jego Łaskawość!Norwegia : Jaja sobie ze mnie robisz, szczylu, synu. Za tyle to przecież cały powóz i wyposażenie można nabyć.
[23:27:28 20/08/2015] dwórka!Filipiny : Po prostu myślimy inaczej, o!
[23:27:42 20/08/2015] @ ksienciunio!Fin : Dwa sezony temu, ojcze! Teraz dodaje się koronki z Chorwacji!
[23:28:22 20/08/2015] dziewka!Węgry : Pomagam mojemu ojcu. I jeszcze przy okazji niańczę swojego przyszłego męża.
[23:28:40 20/08/2015] księżulek!Pakistan : Co to za święty wilk o którym mówisz? Opowiesz mi o nim?
[23:28:47 20/08/2015] Jego Łaskawość!Norwegia : To już Florenckie nie wystarczą? A Weneckie witrażyki w oknach? D:<
[23:29:22 20/08/2015] chorąży!Szwecja : Potrzebny do wykarmienia armii, która broni sług Pana.
[23:29:28 20/08/2015] @ ksienciunio!Fin : Za ojca czasów to może i by to uszło, ale kiedy to było...
[23:29:42 20/08/2015] @ zakonnik!Portugalia : ...właściwie, masz słuszność. *ogryza kostkę*
[23:29:42 20/08/2015] akuszerka!Białoruś : Ach! *Klasnęła w dłonie* A któż to jest tym szczęśliwcem?
[23:30:02 20/08/2015] Jego Łaskawość!Norwegia : Dziecko, ty mi tu nie oczu nie mydlij D:<
[23:30:23 20/08/2015] dziewka!Węgry : Syn grabarza *Ewidentnie posmutniała* Pyskaty dziesięciolatek.
[23:30:32 20/08/2015] chorąży!Szwecja : *Skinął głową.* Zaiste. *Pochłonął kolejny kawałek.*
[23:30:34 20/08/2015] zły brat króla!Hiszpania : Jakimś zawodem sie trudnisz? *udaje, że go to obchodzi*
[23:30:46 20/08/2015] @ ksienciunio!Fin : Mydło mają dowieźć na doroczną kąpiel za tydzień *burknął, ale zaraz chrząknął* ojcze, naprawdę 1/3?
[23:31:48 20/08/2015] akuszerka!Białoruś : *Spojrzała na Elę smutnym wzrokiem* Przepraszam, nie chciałam poruszać nieprzyjemnych dla ciebie tematów.
[23:32:01 20/08/2015] Jego Łaskawość!Norwegia : Tak. Gdybyś się potargował dałbym połowę, ale dla takich ćwoków 1/3 wystarczy *kochający i czuy ojczulek*
[23:32:27 20/08/2015] @ zakonnik!Portugalia : A przed kim nas bronicie?
[23:32:29 20/08/2015] szwaczka!Belgia : Jestem szwaczką. Szyję przeróżne stroje - zazwyczaj suknie. *I znowu się trochę napiła.*
[23:33:00 20/08/2015] dziewka!Węgry : Nic się nie stało. Przecież i tak nic mnie przed tym nie uchroni.
[23:33:06 20/08/2015] chorąży!Szwecja : Przed każdym, kto nas zaatakuje. *Popił piwem.*
[23:33:16 20/08/2015] Podróżnik bajarz!Turcja : tenri postawił świętego wilka jako strażnika naszego kraju. To boski szary wilk którego sierść przypomina niebo. przebiegły doświadczony nieulękniony przewodnik stada. Uosobienie siły, męstwa i szlachetności. Taki ma być każdy mężczyzna w Turk El
[23:33:34 20/08/2015] @ zakonnik!Portugalia : Czyli?
[23:33:38 20/08/2015] myśliwy!Makau : Bardzo inaczej *znowu się zaśmiał. Urocza dziewczyna*
[23:33:57 20/08/2015] @ ksienciunio!Fin : *popatrzył w sufit* krew z krwi *powiedział niby to do siebie, przestał zadzierać łeb* przecie kupcem nie jestem!
[23:34:25 20/08/2015] chorąży!Szwecja : Ostatnio przed dzikusami. Jak wy to mówicie... Poganie?
[23:34:29 20/08/2015] Jego Łaskawość!Norwegia : Ale mógłbyś być.
[23:35:01 20/08/2015] dwórka!Filipiny : Nie tak znowu "bardzo"! Koniec końców wszyscy jesteśmy ludźmi, prawda? Myślimy pdoobnie, tylko... tylko... inaczej. *To ma sens*
[23:35:04 20/08/2015] @ zakonnik!Portugalia : Poganie i ich pogańskie bóstwa...! Trzeba ich spalić!
[23:35:14 20/08/2015] akuszerka!Białoruś : Rozumiem. *Położyła jej rękę na ramieniu* Cóż, nigdy nie wiadomo, dokąd zaprowadzą nas ścieżki przeznaczenia. *Dopowiedziała tajemniczo, z nutą nadziei w głosie*
[23:35:34 20/08/2015] chorąży!Szwecja : Dobrze gadasz. *Zagryzł mięsem.*
[23:36:01 20/08/2015] dziewka!Węgry : Moje przeznaczenie jak na razie prowadzi mnie do ślubnego kobierca z dzieciakiem.
[23:36:25 20/08/2015] @ ksienciunio!Fin : Babka by nie dała *jędzowata teściowa, hu?* nie będę wydawał na jakieś zdrożności *będzie*
[23:36:51 20/08/2015] myśliwy!Makau : *i znowu się roześmiał* Ach, Nieve, jesteś taka urocza. Pewnie masz masę adoratorów.
[23:37:05 20/08/2015] akuszerka!Białoruś : Ale przeznaczenie można zmienić~.
[23:37:19 20/08/2015] dziewka!Węgry : Niby jak?
[23:37:20 20/08/2015] @ zakonnik!Portugalia : Ilu pogan już spaliłeś?
[23:37:40 20/08/2015] Jego Łaskawość!Norwegia : Będziesz. Znam cię, smarku, nie przymierzając od urodzenia twego
[23:37:50 20/08/2015] dwórka!Filipiny : *Zarumieniła się* C-co, ja? N-nie, ie zauważyłam żebym miała jakichś... adoratorów. A już na pewno nie masę-!
[23:37:56 20/08/2015] chorąży!Szwecja : Dwa tuziny. *Powiedział dumnie.* W zeszłym tygodniu.
[23:38:17 20/08/2015] księżulek!Pakistan : Ach tak...? Widziałeś go kiedyś? Znaczy się... tego wilka?
[23:38:37 20/08/2015] dziewka!Węgry : (Skisłam xD Jak te dwie wiadomości do siebie pasują xD)
[23:38:44 20/08/2015] zły brat króla!Hiszpania : Szwaczka. To musi być ciekawe tak tworzyć...*nie był w sumie pewien. Lubował sie w niszczeniu jednak :c *
[23:39:14 20/08/2015] @ zakonnik!Portugalia : *złączył dłonie* Najwyższy wynagrodzi ci to w następnym życiu!
[23:39:14 20/08/2015] Jego Łaskawość!Norwegia : *to rodzinne*
[23:39:29 20/08/2015] Podróżnik bajarz!Turcja : Nie. Wilk pojawia sie czasami w czasie bitew, gdy trzeba wspomóc żołnierzom. Daje im siły i otuchy.
[23:40:07 20/08/2015] akuszerka!Białoruś : Cóż... *Uśmiechnęła się tajemniczo, próbując zbudować napięcie i powiększyć ciekawość Eli*
[23:40:18 20/08/2015] chorąży!Szwecja : Wystarczy mi to. *Zagryzł mięsem. Jadł tak apetycznie, że aż ciarki przechodziły.* Oby nie było zbyt krótkie, nie?
[23:40:28 20/08/2015] dziewka!Węgry : No powiedz, błagam!
[23:40:47 20/08/2015] @ ksienciunio!Fin : E gdzie tam, ojcze, to jakieś plotki są i pomówienia.
[23:40:47 20/08/2015] @ zakonnik!Portugalia : Oby! Ale Pan wezwie cie do siebie w stosownym czasie. Karczmarz, piwa!
[23:41:24 20/08/2015] szwaczka!Belgia : Owszem, ale bardzo ciężkie. *Spojrzała na swoje dłonie. Na palcach często widniały blazy. Westchnęła* Jednakże największą radość sprawia mi zadowolony klient, więc jest dobrze. *Na samą myśl, uniosła kąciki ust*
[23:41:34 20/08/2015] Jego Łaskawość!Norwegia : I szczera prawda. 1/3 dostaniesz, na więcej nie licz. To i tak dużo więcej niż powinienem w ogóle rozważyć
[23:41:53 20/08/2015] księżulek!Pakistan : Rozumiem, że ten wilk jest taki wielki *pokazał nawet rękoma, że wielki, wielki* Ale skoro ma kolor nieba to go przecież chyba nie widać, bo się zlewa.
[23:41:57 20/08/2015] myśliwy!Makau : Na pewno masz, może ich onieśmielasz. *uśmiechnął się*
[23:42:26 20/08/2015] dwórka!Filipiny : Ja? Onieśmielać...? *To prędzej ona jest onieśmielona* Och, przecież ja nic takiego nie robię!
[23:44:29 20/08/2015] @ ksienciunio!Fin : Ledwie mi na dojazd starczy... będzie wstyd na cały kraj, ojcze *zmienił ton* lecz jak sobie życzysz.
[23:44:39 20/08/2015] dziewka!Węgry : *Z niewiadomego powodu nagle wyszła z karczmy*
[23:44:54 20/08/2015] Jego Łaskawość!Norwegia : Już jest. Więc tak sobie życzę.
[23:45:23 20/08/2015] Podróżnik bajarz!Turcja : widać bo to święty wilk. Wielki i mądry
[23:45:56 20/08/2015] @ ksienciunio!Fin : To nie ja teraz słucham bajek na dobranoc *oskarżycielsko wskazał na Majida*
[23:46:07 20/08/2015] zły brat króla!Hiszpania : *Pokiwał mądrze głową* Rozumiem...chyba *Upił piwa*
[23:46:32 20/08/2015] akuszerka!Białoruś : Czasami zajmuję się tworzeniem.. ziołowych mikstur. *Odpowiedziała szeptem* Odrobina jednego ze stworzonych przeze mnie preparatów i, dajmy na to, taki książę... *Skinęła głową w stronę Fina* ... zakochuje się w tobie na zabój i nie pozwala doprowadzić do twojego ślubu z tym dzieciakiem. Oczywiście potem przygarnia cię do siebie i już! Masz życie jak z bajki! *Klasnęła w dłonie*
[23:46:44 20/08/2015] myśliwy!Makau : Nie musisz nic robić. Jesteś urocza i to wystarczy. Tylko nie daj byle komu podrywać się. Jesteś dwórką.
[23:47:28 20/08/2015] @ ksienciunio!Fin : *zakochuje się na zabój xDD hahaha, hahaha*
[23:47:42 20/08/2015] @ ksienciunio!Fin : *znaczy, no, tak, oczywiście, że się z tobą ożenię*
[23:47:51 20/08/2015] Jego Łaskawość!Norwegia : ... czasem myślę, że jednak powinienem spłodzić jakiegoś bękarta i na skutek dziwnych intryg politycznych posadzić go na tronie :I
[23:47:52 20/08/2015] księżulek!Pakistan : A po czym widać, że mądry? *wścibski*
[23:48:06 20/08/2015] chorąży!Szwecja : Tak, tak. *Wytarł nos. Spojrzał po wszystkich zebranych przy stole.*
[23:48:33 20/08/2015] szwaczka!Belgia : *Uśmiechnęła się i wypiła wszystko z kufla. Przyjrzała się Tośkowi. Nie przypominał Króla. Kompletnie. Jednakże czuć było od niego to bogactwo. Westchnęła* To dobrze. *Tyle była w stanie powiedzieć. *
[23:49:14 20/08/2015] akuszerka!Białoruś : *No to ten, skoro kobitka jej uciekła, to poczęła rozglądać się po karczmie w poszukiwaniu następnej ofiary~*
[23:49:25 20/08/2015] Podróżnik bajarz!Turcja : To wilk Tenriego. Jest mądry bo to jego posłaniec. i nie raz pomógł memu krajowi w wielu problemach
[23:50:21 20/08/2015] @ ksienciunio!Fin : Jego akurat adoptowałeś *przypomniał*
[23:50:23 20/08/2015] dwórka!Filipiny : Urocza? *Ojej, ojej, to takie miłe* Um... dziękuję. I n-nie mam zamiaru!
[23:50:37 20/08/2015] @ zakonnik!Portugalia : Panie, a nie odprowadzasz jego królewskiej mości do pałacu?
[23:52:14 20/08/2015] myśliwy!Makau : A nie? Nikt Ci nigdy tego nie mówił? *to bardzo dziwne* I tak trzymaj, znajdź sobie jakiegoś dobrego szlachcica.
[23:52:16 20/08/2015] chorąży!Szwecja : Odprowadzam. *Zerknął na króla.* Kiedy jego wysokość będzie miał ochotę wrócić.
[23:52:57] zły brat króla!Hiszpania : *Śmierdzi wręcz bogactwem. Pewnie temu nie wie za bardzo czym jest praca i pewnie temu żona chciała go otruć. Łasa na piniążki >c * ...*Z ciekawości zerknął na jej dłonie, czy ma obrączkę *
[23:53:16] księżulek!Pakistan : Ach, no chyba że tak. *pokiwał głową ze zrozumieniem, chociaż nie do końca rozumiał*
[23:54:03] Jego Łaskawość!Norwegia : Szczegóły...
[23:54:27] @ zakonnik!Portugalia : Skoro tak mówisz, przyjacielu. Bóg z tobą. *wstał*
[23:54:38] @ ksienciunio!Fin : Ojcze, on w burdelu nigdy nie był nawet. Jesteś pewien, że on z tamtym to tylko gadać chce?
[23:55:22] Jego Łaskawość!Norwegia : Dobra, synu, bierz tę forsę, na którą ciężko zapracowali nasi poddani i pamietaj o tym, gdy będziesz miał ochotę ją przehulać. Tymczasem... Udam się, na spoczynek. I zostaw brata w spokoju. Jedź precz, odezwij się dopiero jak nie będziesz miał za co wrócić ani pocztówki wysłać * *
[23:55:39] szwaczka!Belgia : *Obserwuje towarzysza w milczeniu. W pewnym momencie spuściła wzrok i zaczęła tarmosić suknię.*
[23:55:47] chorąży!Szwecja : *Pokiwał głową.* Bądź zdrów. *Zerknął na tych co zostali przy stole. Jakaś para.*
[23:56:02] @ zakonnik!Portugalia : *poszedł >:c *
[23:56:32] akuszerka!Białoruś : *Siedziała przy swoim stole, smętnie popijając piwo :c*
[23:56:58] @ ksienciunio!Fin : *będzie pamiętał i będzie hulał aż miło* dobrej nocy *dostanie pieniądze, to już nie pyskuje*
[23:57:07] @ ksienciunio!Fin : *to przysiadł się do Białki?*
[23:57:56] szwaczka!Belgia : *A obrączki brak...*
[23:59:16] akuszerka!Białoruś : *Ooo, przysiadł się ktoś do niej!* Bry wieczór, wasza wysokość~ *Przyjrzała się Finowi uważnie* Jaśnie panie, czy coś cię nie trapi? c:
[00:00:35] @ ksienciunio!Fin : *Zerknął, czy baba nie za stara. Starością chyba się też nie można zarazić* gdzieżże, ino tak markotno kiedy tamta panienka poszła.
[00:00:36] Podróżnik bajarz!Turcja : co ci opowiedzieć?
[00:01:21] zły brat króla!Hiszpania : Zdolna dziewczyna, pracująca. Czemu jednak nie myśli o rodzinie?
[00:01:59] szwaczka!Belgia : *Spojrzała na niego* Nie mam szczścia w tych sprawach. *Odparła krótko.*
[00:03:29] chorąży!Szwecja : *Je.*
[00:04:42] akuszerka!Białoruś : *Skądże znowu, stara!* Zaiste, wręcz przepełniała to miejsce energią... Ciekawe, jak to możliwe przy tym, jak jej w życiu nie wychodzi...? *Spojrzała w sufit z zamyśloną miną*
[00:05:01] księżulek!Pakistan : Hmm... cóż... *udał że się zastanawia* Mógłbyś opowiedzieć mi o swojej rodzinie. Twój ojciec to chyba musiał być złodziejem, bo ukradł wszystkie gwiazdy z nieba i schował je w twoich oczach. *zapatrzył się na niego, nawet się trochę przysunął*
[00:05:50] dwórka!Filipiny : Mmm... chyba nie, nie przypominam sobie. *Zmarszczyła brwi* Wcale mi nie zależy na tym, zeby był szlachcicem! Ja... ja znajdę kogoś, kto będzie mnie kochał, o. Może sobie nawet być rolnikiem, a-albo kimkolwiek!
[00:06:19] chorąży!Szwecja : *Je bardzo apetycznie. Słucha rozmowy.*

[00:06:38] Podróżnik bajarz!Turcja : *spojrzał na niego* Panie... Za dużo piwa pan wypił. CO ma mówi?
[00:06:39] zły brat króla!Hiszpania : A zegar tyka. *Odparł również krótko*
[00:07:09] myśliwy!Makau : O nie, nie może być biedny. Zasługujesz na dobre życie.
[00:08:00] dwórka!Filipiny : Kiedy mnie to naprawdę nie obchodzi! Szczęścia się nie liczy w bogactwie, o-o.
[00:08:04] @ ksienciunio!Fin : Jakże to tak może nie wychodzić? *spytał z udawanym oburzeniem, zerknął na chorążego, pomachał, bo mógł, wyszczerzył się, bo też mógł, bał się przeszkadzać jednak w jedzeniu, strach*
[00:08:32] szwaczka!Belgia : Racja. *Odparła ze smutkiem w głosie. * Ale co ja mam poradzić?
[00:08:48] myśliwy!Makau : Nie w bogactwie, ale w przyzwoitej ilości pieniędzy żebyś dobrze żyła. *pogłaskał ją*
[00:09:13] chorąży!Szwecja : *Odmachał, ale się nie wyszczerzył, gdyż pracował zębami i wolał nie przerywać tego procesu. Wciąż słuchał rozmowy, tej dziwnej parki, która siedziała niedaleko.*


[Event trwał dalej, lecz zapisu brak.]

______________________________________________________
"(...) miewała czasami dziwne pomysły, czemu nie można się dziwić, jej mama była Rosjanką, a raczej Polką, a to przecież ludzie zupełnie innego rodzaju niż my." - Runar Schildt "Słabszy"
Powrót do góry Go down
Sponsored content




PisanieTemat: Re: CB - Średniowieczna knajpa (random z 20.08.15)   

Powrót do góry Go down
 
CB - Średniowieczna knajpa (random z 20.08.15)
Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 1 z 1
 Similar topics
-
» Rybacka Knajpa
» Gospoda pod Świńskim Łbem

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
Ekipa!  :: Pozostałe :: Archiwum eventów :: Eventy na CB - zapisy-
Skocz do: