IndeksIndeks  CalendarCalendar  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  

Share | 
 

 Włochy Północne

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
AutorWiadomość
Gość
Gość



PisanieTemat: Włochy Północne   Nie Paź 05, 2014 4:02 pm




Imię : Feliciano
Nazwisko : Vargas
Nazwa państwa : Włochy - Repubblica Italia (Republika Włoska)
Stolica : Rzym
Język : Włoski
Urodzony : 17 marca 1861 (Zjednoczenie Włoch)
Płeć : mężczyzna
Wiek : 20 (z wyglądu)
Kwiat narodowy : Stokrotka






Nie da się opisać tago chłopaka w kilku słowach, a tym bardziej zrozumieć sposób jego myślenia czy postępowania.
Gdyby jednak trzeba było podać jedną najbardziej charakterystyczną cechę byłaby to zdecydowanie infantylność.
Włoch jest niczym dziecko cieszące się wszystkimi aspektami życia i niemal nic nie jest w stanie wybić go z poczucia wiecznej, niekończącej się radości.
Tak jak szybko i łatwo wywołuje się u niego szczery uśmiech, tak też aby doprowadzić go do płaczu niewiele potrzeba, jest osobą którą
łatwo zranić czy też przestraszyć czego skutkiem jest rwący potok wyżej wspomnianych łez i żalu, który w wykonaniu Włoszka jest w stanie ująć za serce nie jedną osobę.
Najczęściej wybucha płaczem na widok Rosji, czy Anglii, których sama obecność jest w stanie zmusić go do wysiłku fizycznego nawet jeżeli chwilę temu ledwo powłuczył nogami.
Kolejną wyjątkowo dziecięcą cechą jest upartość. Ten typ nie odpuści dopóki nie osiągnie uprzednio wyznaczonego celu. Nieistotne czy jest to wykonanie jakiejś potrawy czy stawianie oporu nieprzyjacielowi. Nawet ten zazwyczaj tchórzliwy kot ma swoją dumę.
Trudno o bardziej optymistycznie nastawioną osobę, nie ma też chyba osoby (czy kraju) do którego byłby negatywnie nastawiony. Zaskakującym jest, że nawet w stosunku do swoich dawnych wrogów nie tylko nie żywi urazy lecz traktuje ich w bardzo przyjacielski sposób. Zupełnie nie zdaje sobie sprawy z konsekwencji swoich lekkomyślnych zachowań czy nadmiernej ufności.
A kiedy już obdarzył kogoś prawdziwą sympatią stara się zrobić wszystko aby pomóc co niestety zazwyczaj kończy się jedną wielką klapą. ( chociażby przygotowania na wojnę ).
najważniejszą osobą w jego życiu zdecydowanie jest Ludwig, którego Włoch praktycznie nie odstępuje go ani na krok.

Na co dzień polega głównie na Niemcu, do którego biegnie nawet z najmniejszym problemem. Zarówno rozwiązana sznurówka jak i atak Anglii może być doskonałym powodem do natychmiastowego wezwania blondyna. Jak zatem widać gama spraw, którymi zawraca Ludwigowi głowę jest nad wyraz szeroka. Co zabawne w jego oczach wszystkie te sprawy są równie ważne. Wypytuje go również o rady, z których szczerze powiedziawszy nie korzysta.

Często może zaskakiwać sposobem działania, którego nigdy nie przemysli. Jest osobą impulsywną, kiedy raz wleci mu coś do głowy nie odpuści dopóki cel nie zostanie osiągnięty. Możliwe że właśnie ta cecha jest powodem jego niekończących się pró b zaimponowania Niemcowi w tworzeniu ulepszeń samochodów blondyna czy też włoskich czołgów.
Wiecznie uśmiechnięty, zaraża swoim optymizmem i niekończąca się energią każdegonkto znajdzie się w jego towarzystwie na dłużej niż piętnaście minut. Nadal jednak pozostaje tajemnicą w jaki sposób ów Latynos z wielkiego Cesarstwa  Rzymskiego, które pozostawił my dziadek Rzym, kwitnącego kraju, słynącego ze swojej potęgi i licznych podbojów, przeistoczył się w drobnego i dość ciamajdowatego chłopczyka. Możliwe że wina tkwi tutaj w sposobie wychowania. Dziadek rzym uwielbiał bowiem rozpieszczać swojego wnuka, pchając go w stronę rozwijającej się sztuki a tym samym odciągając od wojaczki. Głównym problemem jest jego łatwowierność. Często jego wyobrażenia dotyczące spraw oczywistych mijają się z realiami.

Reprezentuje on Włochy Weneckie, sławne w swoim pięknie oraz malowniczości.
Chłopak jest mocno nieokrzesany zwłaszcza w kontakcie z krajami bardziej konserwatywnymi czy zamkniętymi (Jak na przykład Japonia ). Powoduje to liczne nietaktowności ze strony Włocha jakimi darzy przebywające w jego towarzystwie osoby. Rzadko kiedy zdaje sobie jednak sprawę z błędu jaki popełnił, do chwili kiedy Niemcy postanawia go skarcić.
Chłopak ma również problemy z nadmiernym okazywaniem miłości wszystkiemu co ma dwie nogi, biust oraz należy do damskich przedstawicieli homo sapiens, będąc przy tym w odpowiednim przedziale wiekowym. Jest to jedna z cech, po których rozpoznasz prawdziwego Włocha. Nigdy nie przejdzie obojętnie koło ładnej kobiety.
Jedynym przedstawicielem płci męskiej jakim (jak dotąd), się zainteresował jest Ludwig. *odwołuje się do Bueno san Valentino!*
Zdecydowanie nadpobudliwy, nie potrafi wypowiedzieć nawet jednego zdania bez wymachiwania dłońmi na prawo i lewo, co może dekoncentrować rozmówcę. Zobaczenie go stojącego w spokoju bez    nucenia, gwizdania czy  skakania to tu, to tam jest praktycznie niemożliwe. Czasem sprawia przez to wrażenie jakby go coś opętało.
Zdecydowanie nie należy do osób, które można by było określić mianem "odpowiedzialnych". Często popełnia błędy oczywiste i raczej się na nich nie uczy. (przykładem -> tom pierwszy przygotowania Włocha do wojny).







Daleko mu do sylwetki umięśnionego koksa, chociaż większą część życia zajmował się wojaczką, albo przynajmniej jakimiś bójkami. I chyba tylko dzięki temu posiada jako-taką kondycję. Do najsilniejszych się nie zalicza, bardziej musi polegać na swojej szybkości, zwinności oraz broni.
wzrost : 172 cm. Czyli nie najwyższy jak na mężczyznę, jednak wyższy od przeciętnej kobiety.
Waga : 57
Kolor oczu : Brąz wpadający w kolor miodowy/bursztynowy.
Włosy Średniej długości, w przyjemnym, ciepłym odcieniu brązu. Bardzo charakterystyczną cechą tej części wyglądu Włocha jest kosmyk włosów odstający z lewej strony jego głowy. grzywka, jest na tyle długa, że spokojnie mogłaby wejść na oczy, dlatego chłopak czesze ją na boki.
Cera Latynos, innymi słowy nie jest blady ani przesadnie opalony. Ta karnacja jest bardzo charakterystyczna dla ludności Włoskiej.
Ubiór W tej kwestii Włoch ma naprawdę dużo do powiedzenia. Kiedy był jeszcze malutki, można go było spotkać w białej szacie, po części przypominającej suknie. Na głowie nosił zaś zdecydowania za dużą czapkę w tym samym kolorze. W okresie zamieszkiwania w domu Pana Austrii, ubrany był w sukienkę koloru zielonego i biały fartuszek oraz białą chustę na głowie, choć było to zapewne wynikiem nie wiedzy pana domu, co  do płci Włocha. W późniejszym czasie preferował już spodnie oraz brązowy surdut. (tak bym to nazwał) *XVII w.*, choć chusta nadal towarzyszyła jego brązowej czuprynie. Następny strój przyszedł wraz ze wzrostem Włocha, który nastąpił w XVIII wieku. Chłopak nosił wtedy charakterystyczny dla tej epoki strój w kolorze zielonym. Dopiero w wieku XX, przerzucił się na niebieskie umundurowanie oraz wysokie brązowe buty.
Często można też zobaczyć w luźnych czarnych koszulach i zwyczajnych spodniach.
Sylwetka Raczej drobny z postury. Łatwo zrobić mu krzywdę. Nie należy do osób silnych fizycznie, a wręcz przeciwnie. Nie ma żadnych skrzywień (przynajmniej widocznych), kręgosłupa.
Twarz Delikatne rysy twarzy sprawiają, że chłopak ma wyjątkowo dziewczęcy wygląd. Oczy są duże i błyszczące, a usta wykrzywione w wiecznym uśmiechu. Całość nadaje nam lekko dziecięcy wygląd, mimo że ten osobnik wcale nie jest najmłodszym państwem

Zawsze liczy na pomoc Niemiec, gdy ma jakiś problem, ale nie za bardzo go potem słucha.

Reprymendowany zawsze kiedy próbuje przemodelować samochody Niemiec

Z jego ust często wydobywa się okrzyk "Ve"

Ma smykałkę do śpiewu, malarstwa i projektowania mody.

Kocha pastę i ser

Często trzyma w pogotowiu białą flagę. Kiedy jednak jej nie ma, jest na tyle pomysłowy aby szybko ją zorganizować.







Austria – Ku zdziwieniu Niemca, chłopak nie żywi do Austrii żalu. (za czasy kiedy był jego służącym) Dawniej bał się chłopaka, gdy ten głośno krzyczał ale zawsze lubi przysiąść gdzieś blisko kiedy Pan Austria rozpoczyna grę na pianinie/fortepianie)

Niemcy – Uwielbia chłopaka i spędza z nim każdą wolną bądź zajęta chwilę. Często prosi go o radę, choć z reguły się do niej nie stosuje. Zakochany w Niemcu od czasu złożenia pewnej obietnicy, a może nawet i wcześniej (biorąc pod uwagę, że Święte Cesarstwo Rzymskie Narodu Niemieckiego, to przyszłe Niemcy)

Polska – Włoch uważa zielonookiego za przyjaciela i chętnie spędza z nim trochę czasu. Może to wnikać ze znajomości zawartej podczas życia niejakiej królowej Bony.

Litwa – Nie utrzymuje z nim bliższej znajomości, ale przecież wszystko może się jeszcze zmienić! Włoszek wie o nim li i jedynie, że jest (a raczej był) bardzo blisko z Polską. *Obecnie kiedy przyjeżdża się do Wilna reakcje Litwinów są różne. No ale trudno się dziwić kiedy tacy *brak cenzuralnych określeń* jak chłopak z moje klasy stają pod ostrą bramą, przed Matką boską i krzyczą "Jesteśmy u siebie -_-". No gdyby chociaż "Litwo ojczyzno moja! " Po prostu mi wstyd.*

Rosja –Unika jak ognia. Włoch po prostu boi się Ivana, dlatego zawsze kiedy ten zjawi się, Latynos natychmiastowo znika za plecami Niemca.

Węgry – Uwielbia, ubóstwia po prostu kocha! Dziewczyna poświęciła mu dużo czasu kiedy był jeszcze mały. To dzięki niej w domu pana Austrii było naprawdę przyjemnie.

Francja – Często nazywa go "starszym bratem". Mimo wszystko ma wrażenie, że blondyn próbuje się do niego czasami dobierać. Lubi Francuza, choć stołować woli się już raczej u Niemca.

Hiszpania – Uważa, że Latynos jest naprawdę miłą osobą, jednak z dwojga złego woli już zostać z Austrią. Zdecydowanie nie spodobała mu się wizja połączenia z Włochami Południowymi pod okiem Hiszpana.

Anglia – Najprostszym sposobem na obudzenie Włocha jest krzyknięcie "Anglia nadchodzi!". Włoszek po prostu boi się go jak diabeł wody święconej. Duży wpływ na ten stan rzeczy może być fakt, iż Felicjano miał okazję spróbować angielskiej kuchni, co było niczym silna trauma.

Dania – Śmiesznie mówi, co sprawia, że Włoch ma problemy ze zrozumieniem. Raczej nie utrzymują stałego kontaktu.

Prusy- Zdecydowanie uwielbia chłopaka (pod warunkiem, że ten nie klei mu się do Ludwiga). Spędził z nim naprawdę dużo czasu i poznał wystarczająco by zawsze na widok Prusaka uśmiechać się szeroko.

Włochy Południowe – Czasami odrobinę boi się brata, który często krzyczy i wyzywa Niemca od ziemniaków. Zależy mu by brat był szczęśliwy, może dlatego postanowił w końcu się z nim zjednoczyć?

Ameryka – Chłopak ma równie paskudne jedzenie co Anglia, jednak wszystko przyćmiewają jego

Kanada – Nie bardzo kojarzy chłopaka. Wie o nim tylko tyle, że wychowywał go braciszek Francja.

Japonia – Lubi chłopaka ze względu na spędzony z nim czas podczas wojny. Mimo, że ich kultura znacznie od siebie odbiega, czas spędzony w Japonii był naprawdę wesoły

Święte Cesarstwo Rzymskie Narodu Niemieckiego - Mała icia była zakochana w świętym cesarstwie rzymskim. Mimo wszystko nie chciał by chłopiec zginął na wojnie. Ich rozstanie bardzo zabolało Włocha. "Nigdy" więcej go nie spotkał.

Germania - Lubi go denerwować tulić co najprawdopodobniej ma po dziadku.

Szwajcaria - Nie utrzymuje z nim bliższej znajomości...No może poza dzieleniem granic i czegoś tam z zarobkami...{jako typowy Włoch ciągle zapominam o co chodziło z tymi zarobkami T,T}* Sam Szwajcaria chyba nie przepada za Włochem, choć on tego oczywiście nie dostrzega*

Liechtenstein -  Jak każda dziewczyna, gdy tylko pojawia się w zasięgu wzroku, sprawia, że Włoch staje się ciut poważniejszy. Choć zawsze towarzyszący jej Szwajcaria nie dopuściłby zapewne do bliższej znajomości.

Kolonie- Autor Axis Power Hetalia nie zawiera żadnej informacji na ten temat, więc ustalmy, że Włochy ze swoimi koloniami rozstał się w pokoju.

San Marino - Kocha swoją młodszą siostrzyczkę i uwielbia z nią spędzać każdą chwilę, w której Niemcy nie ma dla niego czasu.

Seborga - Może być dopóki płaci podatki *taki tekst był w hetali XD*

Turcja - Mimo, że Włochy toczyły z nim swego czasu wojnę, oboje utrzymują dobry kontakt. Turcja najwyraźniej nie ma żalu do Włocha.

Dziadzio Rzym - W dzieciństwie był oczkiem w głowie dziadka. Spędzili ze sobą bardzo dużo czasu na nauce malarstwa. Włoch bardzo się martwił o niego, kiedy szedł na wojnę. (Wiecie, że Hymura pomylił się i w pierwszym tomie dwa razy źle narysował tę postać?)




Powrót do góry Go down
Szkocja
Admin
avatar

Liczba postów : 603

PisanieTemat: Re: Włochy Północne   Nie Paź 05, 2014 4:12 pm

Akcept!

______________________________________________________
Powrót do góry Go down
http://hetalia-ekipa-rpg.forumne.com
 
Włochy Północne
Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 1 z 1
 Similar topics
-
» Stara latarnia morska
» Quentine Joselie Fennly - Mediolan, Włochy
» Średniowieczne Włochy
» "Zostaw pistolet, weź cannoli." - Włochy Południowe
» Ogrody Północne

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
Ekipa!  :: Pozostałe :: Archiwum KP-
Skocz do: