IndeksIndeks  CalendarCalendar  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  

Share | 
 

 IV piętro - opuszczona klasa

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
AutorWiadomość
Portugalia

avatar

Liczba postów : 566

PisanieTemat: IV piętro - opuszczona klasa    Sob Wrz 05, 2015 3:26 pm

Klasa, w której nie odbywają się już lekcje. Gromadzone są tutaj stare sprzęty. Raczej nikt tu nie zagląda.

______________________________________________________
Powrót do góry Go down
Rumunia

avatar

Liczba postów : 240

PisanieTemat: Re: IV piętro - opuszczona klasa    Sro Wrz 30, 2015 6:20 pm

Spieszyło mu się, był w końcu już trochę spóźniony. Nie mógł jednak pozwolić, by wzbudzał jakieś niepotrzebne podejrzenia, zwłaszcza że woźna i tak z już z przyzwyczajenia miała na niego oko. A wiadomo, że jak ktoś biega po korytarzu, zwłaszcza po lekcjach, to zapewne coś kombinuje. Przynajmniej jeśli się jest rudym Rumunem.
Tak więc spacerowym krokiem Virgil szedł sobie korytarzem na czwartym piętrze, po czym, upewniwszy się, że nikt go nie obserwuje, dał nura do opuszczonej klasy. Było pewne, że rzadko kiedy ktokolwiek tam zaglądał, można więc było liczyć na spokój. Nic dziwnego, że to miejsce idealnie się nadawało do tajemnych spotkań nieoficjalnego kółka samopomocy runicznej.
Ślizgon przetarł rękawem szaty kawałek zakurzonej ławki, po czym siadł na niej i wyjął podręcznik do run. Myślał, że się spóźni, a tymczasem okazało się, że sam musi trochę poczekać na Timo.

______________________________________________________
Powrót do góry Go down
Finlandia
Admin
avatar

Liczba postów : 1098

PisanieTemat: Re: IV piętro - opuszczona klasa    Sro Wrz 30, 2015 11:22 pm

Bardzo wiele rzeczy musiał wykonać ekspresowo, prawie się zabił z milion razy po drodze. Na którymś piętrze o mały włos nie zabił kogoś poza sobą. Krzyki tamtej mocno trąconej Krukonki jeszcze dobre pół minuty rozbrzmiewały Timo w uszach. W końcu jednak chłopak jakoś się zgarnął do opuszczonej klasy.
Był rozkojarzony, zastanawiał się, co można by zaradzić na problemy Majida ze snem. Bo coś trzeba będzie. Przecież się oswojony szlamus nie może zamęczyć, albowiem tak nie wypada.
Timo wszedł do klasy jak do swojego, był pewien, że Virgil już dawno sobie poszedł, ale jednak siedział na miejscu.
- Hej. Sorki, że tak późno, ale coś mi się przylepiło do buta. - Uśmiechnął się porozumiewawczo i zamknął za sobą drzwi. - Masz to tłumaczenie? W ogóle, weź, jaki dziś ruch w sowiarni. Jak na dworcu albo meczu.

______________________________________________________
"(...) miewała czasami dziwne pomysły, czemu nie można się dziwić, jej mama była Rosjanką, a raczej Polką, a to przecież ludzie zupełnie innego rodzaju niż my." - Runar Schildt "Słabszy"
Powrót do góry Go down
Rumunia

avatar

Liczba postów : 240

PisanieTemat: Re: IV piętro - opuszczona klasa    Czw Paź 01, 2015 7:47 pm

Siedział sobie, z nudów zajął się nawet czytaniem jakiegoś tekstu w podręczniku, kiedy drzwi od klasy otworzyły się i stanął w nich Timo. Pewnie, że na niego czekał, bo co miał zrobić? Wracać do zaatakowanego łajnobombami pokoju wspólnego Ślizgonów na razie nie zamierzał, wolał, żeby nikt go nie skojarzył z tamtym incydentem. Martijn zapewne zajęty był doprowadzaniem się do porządku, a latanie po szkole z torbą pełną łajnobomb nie wydawało się Virgilowi zbyt mądrą opcją. Tak swoją drogą, będzie musiał pamiętać, żeby dyskretnie podpytać tamtych drugorocznych, czy przypadkiem nie chcieliby paru łajnobomb po atrakcyjnej cenie... No ale nieważne.
- Hej, Timo. - wyszczerzył się do kolegi – Nic się nie stało, sam też się trochę spóźniłem. - przyznał się bez bicia – Aż takie tłumy się plączą? Pewnie dużo pilnej korespondencji mają. - stwierdził. On na szczęście, poza wysyłaniem listów do ojca od czasu do czasu, nie miał jakichś pilnych przesyłek do wysłania, nie musiał się więc pchać do sowiarni.
-Da, mam tłumaczenie. - wyjął z książki pokreśloną kartkę, na której jednak dość czytelnie było zapisane zadanie z run razem z jego rozwiązaniem i podał ją Timo – Sprawdź, czy dobrze zapisałeś te runy, bo może przez to ci takie dzikie teksty wychodzą. - poradził, pomny ich ostatniej rozmowy na temat tłumaczenia.

______________________________________________________
Powrót do góry Go down
Finlandia
Admin
avatar

Liczba postów : 1098

PisanieTemat: Re: IV piętro - opuszczona klasa    Czw Paź 01, 2015 8:47 pm

Timo nie miał pojęcia o ataku łajnobombam. W zasadzie nie bywał w pokoju wspólnym Ślizgonów, albowiem też Ślizgonem nie był. Rzucił torbę na jakąś ławkę, wygrzebał ze środka swoją pracę domową, o mały włos przypadkiem nie wylewając na nią szamponu przeciwpchelnego dla psów. Sklął, gdy buteleczka się otworzyła i część zawartości strzeliła na podłogę.
- Joo, pewno zamawiają coś na pryszcze albo tony łajnobomb. - Pociągnął nosem, zerknął na Virgila, sięgnął po różdżkę. - Ktoś cię dopadł, czy tylko przechodziłeś, bo tak trochę śmierdzi?
Machnął różdżką, by sprzątnąć szampon z podłogi. Potem od razu zainteresował się tym tłumaczeniem, rozłożył swój zeszyt na ławce, złapał kartkę od kolegi i studiował to cudo ze sporą zawziętością.
- Nie zauważyłem, że tu jest ten znaczek i tam ten czas przeszły i te takie tu. - Skupiał się, co można było poznać po naprawdę kretyńskiej minie. - A jeszcze jak tu biegłem, to mnie zwyzywała jakaś jędza - poskarżył się. - Dzięki w ogóle.
Powrót do góry Go down
Rumunia

avatar

Liczba postów : 240

PisanieTemat: Re: IV piętro - opuszczona klasa    Pią Paź 02, 2015 11:56 am

- Po co ci to? - oczywiście zauważył buteleczkę z szamponem, bo jakże by inaczej. Z tym, że nie kojarzył, żeby Timo miał jakiegoś zwierzaka, więc tym bardziej go to ciekawiło.
- Bardzo możliwe. - przytaknął. Kurczę, i po co latać do sowiarni zamawiać to paskudztwo, jak mogliby od niego to zabrać? I oni byliby zadowoleni, i on miałby problem z głowy. No ale wiadomo, reklama dźwignią handlu, a skąd mają ludzie wiedzieć, że rudy sprzedaje łajnobomby. Z tego rodzaju towarem lepiej się nie afiszować, pozostaje więc tylko marketing szeptany.
- Jeszcze to paskudztwo czuć? - próbował co prawda zaklęciem pozbyć się odoru łajnobomby rzuconej przez drugoroczniaków, ale najwyraźniej nie zadziałało ono tak jak powinno - Nie, jakieś smarki obrały sobie za cel Martijna, niestety w naszym pokoju wspólnym. Idioci, żeby u siebie coś takiego wywalać. - poskarżył się koledze. Tak szczerze powiedziawszy, to czasami tracił wiarę w inteligencję młodszych roczników (i kto to mówi?).
Siedział sobie na ławce, więc nie miał problemów z obserwowaniem, jak Timo obok walczy ze swoim zadaniem z run.
- No widzisz, to nie jest jeszcze tak źle, jak to tylko błąd w zapisie. - uśmiechnął się do Puchona - Jakbyś zaczął mieszać znaczenie znaków, to zacząłbym się martwić... Jaka jędza?- zainteresował się - Może chciałbyś ją łajnobombą potraktować, co? - a nuż Timo wykaże chęci do zemsty za wydzieranie się na niego - Proszę bardzo. Polecam się na przyszłość.~ - odparł na podziękowanie.

______________________________________________________
Powrót do góry Go down
Finlandia
Admin
avatar

Liczba postów : 1098

PisanieTemat: Re: IV piętro - opuszczona klasa    Pią Paź 02, 2015 3:02 pm

Popatrzył na szampon, obejrzał, jakby dopiero teraz go tak naprawdę dostrzegł.
- Moment... A, już wiem, miałem podrzucić koledze. - Tiago, ale Timo miał nadzieję, że Virgilowi do głowy przyjdzie najwyżej Lukas. - Głupio, ze się rozlało, nie wiem, mam nadzieję, ze starczy i tak.
Ekspresowo przepisywal pracę domowa. Umiał być całkiem bystry, kiedy tylko mu się chciało. Już widział co najmniej część swoich błędów. Cholerne runy.
- Weź daj może szatę do prania. Nie wiem, czy ten syf się da usunąć w ogóle tak łatwo. - Zamknął zeszyt, podsunął Virgilowi kartkę i przetarl oczy. Miał dość. Wolałby teraz polatac. Wciąż przyjemna pogoda necila biednego Timo do granic wytrzymałości.
- No pewno, ale musiałbym pamiętać jej twarz, a nie warto. - Parsknal śmiechem. - I reszty też nie ma co pamiętać. Zapamietalbym. - Przez chwilę się rozgladal, ale zaraz odnalazł swoją rozdzke.
- Coś ci mam w czym innym pomoc?
Powrót do góry Go down
Rumunia

avatar

Liczba postów : 240

PisanieTemat: Re: IV piętro - opuszczona klasa    Pią Paź 02, 2015 3:12 pm

- A, chyba że. - nie będzie wnikał, w końcu paru uczniów posiadających psy w Hogwarcie się znajdzie. Co prawda nie wiedział, dlaczego Timo poczuł nagłą chęć dostarczania komukolwiek środków do pielęgnacji pupila, ale to nie była jego sprawa.
- Pewnie tak zrobię. Chociaż wiesz, jak tego nie uprzątnęli tam w pokoju wspólnym, to nawet jak się tamtędy tylko przejdzie, to i tak będzie czuć. - taki pech, wszyscy Ślizgoni po kolei będą śmierdzieć. Chyba że ktoś mądry wpadnie na pomysł, jak pozbyć się tego odoru.
- Jak uważasz. - schował kartkę z powrotem do książki - Ej, a może znasz kogoś, kto potrzebowałby tego paskudztwa, co? - chodziło oczywiście o łajnobomby, o cóż by innego - Bo wiesz... mam pewien problem... - nie wie, czy powinien o tym mówić, ale miał nadzieję, że Timo ma na tyle oleju w głowie, żeby go nie wydać przed żadnym nauczycielem ani prefektem. Jak nie spróbuje, to się nie przekona.

______________________________________________________
Powrót do góry Go down
Finlandia
Admin
avatar

Liczba postów : 1098

PisanieTemat: Re: IV piętro - opuszczona klasa    Pią Paź 02, 2015 3:22 pm

Posprzatal swoje rzeczy, co w tym przypadku oznaczało zgarniecie wszystkiego do torby i udawanie, ze tak miało właśnie być. Dobrze, ze matka tego nie widziała.
- Niech sprzatna ci, co nasyfili - powiedział. Uwazal, ze tak by było sprawiedliwie. Poprawił szatę. Popatrzył sobie na Virgila i patrzył przez chwilę.
- Pewno każdy, kto nie lubi Arthura, a jego nikt mię lubi prócz Tiago. Ja bym może nawet jedna chciał, ale musiałbym pokombinować z przerzuceniem tego.
Torba wylądowała na ramieniu. Timo marzył, ze złapie miotle i sobie polata. Może nikogo nie będzie akurat na boisku. Dobrze by było
- Wladowales się w coś?
Powrót do góry Go down
Rumunia

avatar

Liczba postów : 240

PisanieTemat: Re: IV piętro - opuszczona klasa    Pią Paź 02, 2015 4:00 pm

- Wątpię, żeby te smarki zamierzały sprzątać. - stwierdził. No ale co tam, nie jego sprawa niby.
- Wiesz, bo jak coś, to mam tego trochę... I przydałoby się tego pozbyć jak najszybciej. Znaczy no, sprzedać, dość tanio. - nie o zyski chodziło, tylko o święty spokój. I o pewność, że ten, kto go szantażuje, nie wyjawi jego małej tajemnicy. W sumie to bardzo chciałby wiedzieć, co za cwaniaczek się próbuje nim tak wysługiwać.
- Można tak powiedzieć. - mruknął - Ja bym nawet tego paskudztwa nie tykał, ale no, nie mam zbyt dużego wyboru. - prędzej powie o tym kłopocie Timo, niż Martijnowi. No i oczywiście pominie to, czym jest szantażowany. Jeśli oczywiście w ogóle o szantażu wspomni.

______________________________________________________
Powrót do góry Go down
Finlandia
Admin
avatar

Liczba postów : 1098

PisanieTemat: Re: IV piętro - opuszczona klasa    Pią Paź 02, 2015 4:34 pm

Zaczął myśleć, co nie zawsze przychodziło mu automatycznie. Timo odkrył, że dość często różne części ciała dochodzą do głosu i niekoniecznie mowa tu o mózgu. Jak chłopak był głodny to głośniej od głowy przemawiał żołądek. Tak to już jest.
- No powinny. - Dla niego to hasło załatwiało sprawę. Kto powinien, ten powinien. Chyba, że ma służącego, który odwali robotę za niego.
- Ile? - Mógł sobie na razie pozwolić na dowolną cenę, ale nie zamierzał też przepłacać. Miał ochotę komuś przywalić. Lukasowi albo Arthurowi. Jeśli Eskarne nawinie się zamiast nich to pewno nie oberwie.
- Sam byś nie tykał? To co? Ktoś cię zmusza, czy jak? Może trzeba mu złożyć wizytę, co? - Gadał tak, ale trudno powiedzieć, czy będzie dość odważny, by faktycznie zrealizować swoje gadki.
Powrót do góry Go down
Sponsored content




PisanieTemat: Re: IV piętro - opuszczona klasa    

Powrót do góry Go down
 
IV piętro - opuszczona klasa
Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 1 z 1
 Similar topics
-
» Opuszczona klasa
» Klasa do Obrony Przed Czarną Magią
» Pusta Klasa
» Klasa Artystyczna
» Klasa Historii Magii

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
Ekipa!  :: Pozostałe :: Archiwum eventów :: Hogwartalia :: Zamek-
Skocz do: