IndeksIndeks  CalendarCalendar  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  

Share | 
 

 Star Wars - CB

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
AutorWiadomość
Kraj Basków
Admin
avatar

Liczba postów : 1015

PisanieTemat: Star Wars - CB   Nie Lis 15, 2015 3:30 pm

[20:43:58] *Norwegia Rebelia, jak wiadomo funkcjonuje opierając się głównie na lataniu i niszczeniu różnych własności Imperium, ze szczególnym upodobaniem do wysadzania Gwiazdy Śmierci. Jednak gdyby opierała się tylko na tym, upadła by szybciej niż sympatia publiki do Jar Jar Binksa. Do skutecznego oporu potrzeba broni i sprzętu - i tym się właśnie zajmujecie. Zostaliście wysłani statkiem transportowym podającym się za obwoźną kantynę do pewnej tajnej bazy kilka galaktyk dalej z transportem części do droidów. Broń, jeżeli w ogóle jakąś macie to tylko taką, którą sami zabraliście przed wylotem. Nikt was nie ścigał, nie śledził, nie strzelał - przemyt szedł jak po maśle, aż tu nagle silniki zaczęły szwankować i rozbiliście się na nieznanej wam leśno-bagiennej planecie. Nie wiecie gdzie jesteście, bo - o ironio - nawigacja poszła w las, chwilę wcześniej i zwariowała niczym GPS Googla przy sztormie.
[20:44:12] * Norwegia Wnioski są proste - wśród Was ukrył się szpieg Imperium, który sabotował akcję. Pytanie kim on lub ona (opcjonalnie ono) jest i jak bardzo Wam zagraża? Imperium nie lubi pozostawiać wrogów przy życiu. Im szybciej rozwiążecie zagadkę, tym lepiej dla Was...
[20:47:38] * Norwegia Na statku znajdowało się trochę ludzi - w końcu mieliście udawać kantynę. Macie medyka (Malta), śliczną dziewczynę do odciagania uwagi (Węgry), dwóch Jedi zatrudnionych do ochrony (Isiu i Nau) oraz człowieka co wie co robi i tym wszystkim zarządza, bo już nie raz coś szmuglował czy po prostu się najmował (Port).
[20:48:54] @ Portugalia : *ogląda resztki statku. Może udałoby im się go jeszcze uruchomić?*
[20:49:21] @ Malta : Dobra, wszyscy mają kończyny na miejscu? Tiago? Noga cala?
[20:49:39] Firrerreanka!Nauru : *jak widać, nie bardzo ochrona się spisała, skoro silniki postanowiły się zepsuć, tak po prostu. Rozejrzała się po obecnych i po chwili również podeszła do statku, ale raczej w celu poszukiwania ewentualnych śladów sabotażu*
[20:50:02] * Norwegia mój błąd, jest 3 Jedi (Isiu, Nau, Anglia)
[20:50:12] @ Portugalia : Żyję. Ale póki co, nie polecimy dalej.
[20:50:40] Zeltronka!Węgry : *Obczaja swoje ciało, ma wszystko na swoim miejscu*
[20:51:11] @ Malta : A na to to ja już niewiele poradzę, ja jestem od nerek, a nie od statku ... *zerknęla na rożową* a ty tam?
[20:52:12] @ Portugalia : Sami tego nie naprawimy, musimy wezwac pomoc.
[20:52:21] * Norwegia Nau, od zewnątrz wiele nie widac, szczgólnie, że statek się rozbił, więc ogółem jest mocno podniszczony
[20:53:35] Firrerreanka!Nauru : *obejrzała się na resztę, po czym podeszła jeszcze do reszty Jedi* Sprawdzę w środku, czy coś nie pozostało ze śladów. Najlepiej, gdyby ktoś został i miał na wszystkich oko, na wypadek gdyby coś miało się zdażyć.
[20:54:44] Zeltronka!Węgry : *Obeszła wrak do okoła * Chyba nic z tego wraku nie będzie
[20:56:48] @ Malta : A nie wiadomo, czy tam nie trachło też w łączność jak coś pirdutło *wsadziła lapy w kieszenie* *policzyła tycch, ktorych widziała*
[20:57:26] Anglia : Cholera... *mruknął pod nosem. Potarł otarty łokieć, którym przypadkowo zahaczył o ostrzejszą część statku. Spojrzał na Nauru i skinął głową.* Mogę zostać. *Stwierdził krótko.* Cokolwiek się stało, trzeba to zbadać. Byle szybko.
[20:57:39] Islandia : *kiwnął do Nau* Pomysł nie najgorszy, niech tak będzie. Mam nadzieję że szybko stąd ruszymy.. *Zaczął się rozglądać za pozostałymi członkami załogi*
[20:58:24] * Norwegia Jedi macie 4 - Nau, Isiu, Ang i Maroko też
[20:59:26] Firrerreanka!Nauru : Jedna osoba może iść ze mną, zawsze przyda się dodatkowa para oczu *swierdziła, oglądając się jeszcze raz na pozostałych*
[20:59:27] @ Portugalia : *nie podobało mu sie, że kręci się tu tylu jedi, ale przynajmniej są bezpieczni. Względnie.* Spróbuję jeszcze raz uruchomić stację łączności.
[20:59:53] @ Malta : Ja mogę iść, bo tam gdzie moja torba jest *przypomniała sobie*
[21:00:03] S'kytri!Maroko : *akurat był w innej części statku kiedy doszło do wypadku, ale już po chwili dołączył do reszty* Nic się nikomu nie stało? *widać było, że trochę się poobijał*
[21:00:48] Anglia : Raczej nie. Poza otarciami... *Skrzywił się. Spojrzał na Maltę i Nauru. Skinął głową.* Może też pójść któryś z nas, jeśli tego chcesz, Rin.
[21:01:35] * Norwegia Macie 9 trupów na pokładzie i dookoła. Znaczy łącznie 9. Ale to nie znaczy, że są w jednym miejscu. Tyle na razie znaleźliście
[21:02:05] @ Malta : *zobaczyła poobijanego* do diabła *podlazla* rozcięte coś? Boli głowa?
[21:02:07] Zeltronka!Węgry : Ja chyba jestem cała. *zerknęła po reszcie ludu* Ale chyba ciebie poturbowało
[21:02:31] @ Malta : *o, trupy, teraz przeczytałam :C*
[21:02:32] * Norwegia Jeden trupek na przykłąd jest aż w pięciu miejscahc na raz. Ot artysta
[21:02:59] * Norwegia Spokojnie, Mario. Im już nie pomożesz- xD
[21:03:09] Firrerreanka!Nauru : *spojrzała jeszcze na pielęgniarkę i skinęła krótko głową. Mogła potrzebować tych zapasów* Więc trzy osoby się tam wybiorą. Reszta powinna jakoś zorganizować się tutaj. My poszukamy zapasów na wszelki wypadek. Możecie ułożyć ciała w jedno miejsce. Opagrzyć rannych. Spróbować się zorientować, gdzie jesteśmy. Cokolwiek. *zerknęła na Anglię (nie wiem, jak pisać w tym uniwersum)* Idziesz również?
[21:03:35] @ Malta : *JAK TO, JANIE, NÓZ*
[21:03:36] * Norwegia Właśnie - między sobą posługujecie się raczej imionami. Chyba, ze ktoś ma imię "Nau" albo "Isiu". To akurat mi obojętne
[21:04:18] Anglia : *Skinął głową.* Mogę pójść. Wolałbym wiedzieć, o co tu chodzi... *Rozejrzał się po otoczeniu.* Bo nie wygląda to ani trochę przyjemnie.
[21:04:43] @ Portugalia : *poszedł na mostek, odsunął trupa, będzie probował złapać łączność*
[21:05:38] S'kytri!Maroko : Na szczęście nie. Ale co to było? Trafiono nas?
[21:06:09] * Norwegia Kabelki z łączności walają się wszędzie tylko nie tam, gdzie powinny. Na pewno nie działa.
[21:06:27] @ Malta : *skoro Mar nie był ranny to przestał Mariję interesować* a dobrze, jeszcze nie wiemy,, ja nie wiem, nie znam się *to podlazła do Rin* bez tej torby to nie wiem, kaplica
[21:07:13] Firrerreanka!Nauru : A wiec idziemy *ruszyła w stronę statku, zerkając jeszcze na Marię* Oprócz torby weźmy również jakieś zapasy *skinęła głową*
[21:07:52] Anglia : Nikt nie ma pojęcia koło jakiej planety przelatywaliśmy, zanim się to wszystko nie zdarzyło? *Spytał z westchnięciem pocierając skronie. Ruszył za Rin.* Trzeba wziąć wszystko, co będzie lekkie i może nam się przydać.
[21:08:28] @ Portugalia : Nikt nie opuszcza statku! *nakazał* CZekamy na pomoc. *szarpie za te kabelki, ale pewnie nic nie zrobi :c *
[21:08:32] Zeltronka!Węgry : *Przeszła się jeszcze raz dookoła wraku*
[21:08:47] * Norwegia Już opuścili, Port...
[21:09:38] Islandia : ...no to ja się zajmę ciałami.. *wymamrotał do tak trochu do siebie i zbliżył się do pierwszego najbliższego,.*
[21:10:22] @ Malta : A lepiej tu nie zdechnąc z głodu, bo bandaże średnie do jedzenia *lezie uważnie,* ach, tyle trupów...
[21:11:05] S'kytri!Saïd : *jest tam gdzie Malta*
[21:13:29] * Norwegia WSZYSCY poza Saidem wyszli. MARIJA, RIN, R-thur -wrócili, gdzie spotkały SAIDA. TIAGO też wrócił, grzebać w łączności
[21:14:58] Firrerreanka!Rin : Możesz pomóc Eiríkurowi z chowaniem ciał *rzuciła do Saida i rozejrzała się* Najlepiej chyba zobaczyć w okolicach maszynowni jak na razie. Chyba, że rozdzielamy się i część zbiera zapasy, część szuka śladów.
[21:14:59] * Norwegia WĘGRY została na zwenątrz i obłazi statek (uszkodzony, ale jeszcze nie wrak) a Isiek zajmuje się ciałami, więc też musoał wrócić
[21:16:34] @ Malta : Mogę szukać śladów przy swojej torbie.
[21:17:49] Firrerreanka!Rin : *to ostatnie było do Arthura i Marii*
[21:18:07] Arthur : Marija niech poszuka swoich przyborów. My możemy sprawdzić razem maszynownię a potem rozejdziemy się by przeszukać pomieszczenia. Na pewno jeśli razem obejrzymy to miejsce, zrozumiemy lepiej co się stało. *Stwierdził, marszcząc brwi*
[21:18:21] Zeltronka!Elka : *Postanowiła pomóc przy ciałach, podeszła do Iśka* Jak ci mogę pomóc?
[21:19:44] S'kytri!Saïd : Gdzie jest Eiri? *dopytał, bo jak miałby go inaczej znaleźć*
[21:21:04] Firrerreanka!Rin : Na zewnątrz *poinformowała Saida i skinęła głową* A więc Mario, idź po swoją torbę i przy okazji zbierz to, co uznasz za przydatne. My pójdziemy do maszynowni i potem też zbierzemy zapasy. Spotkamy się już na zewątrz *ruszyła w sronę wspomnianego wcześniej pomieszczenia*
[21:22:02] Isiek : hmm, *wziął jedno ciało* jeśli dasz radę, możesz przeciągnąć kilka do jednego miejsca. *wskazał jakiś punkt, gdzie było tych ciał akurat najwięcej(?)*
[21:22:14] @ Malta : *zmęłła w ustach chęć poprawienia Rin na "Mariję"* zara to znajdę, jak co zobaczę to powiem *polazła szukać torby była pewna, że zostawiła ją tam, gdzie spała*
[21:22:15] S'kytri!Saïd : Mhm... *westchnął cicho i wyszedł na zewnąrz po czym zaraz się rozejrzał*
[21:23:18] Arthur : *Poszedł za Rin. Milczał chwilę.* Nie będzie to ładnie wyglądało w papierach, co? *uśmiechnął się kwaśno*
[21:24:33] Firrerreanka!Rin : Na pewno nie. Masz jakieś przypuszczenia, kto to mógł zrobić? *zmarszczyła brwi, wchodząc do pomieszczenia (albo próbując wejść), gzdie jeszcze niedawno pracowały silniki*
[21:25:17] * Norwegia Marijo, torby nie ma tam gdzie spałaś. Całą kajutę, którą zajmowałaś masz przewaloną z góry na dół, wszystko lata wszędzie
[21:25:34] Zeltronka!Elka : Ok *Złapała jakiegoś trupa za rękę i ciągnie*
[21:25:41] Arthur : Więc zakładamy sabotaż? *Westchnął.* Miałem nadzieję, że to jednak silniki, ale skoro o tym piszesz... To może być każdy. Nie nasz nikogo z nich bliżej, prawda? *Zerknął na nią z zasępionym wyrazem twarzy.*
[21:25:47] * Norwegia Elko, ręka się oderwała-
[21:26:24] S'kytri!Saïd : *profanacja zwłok!* *podszedł do Elki i Eiriego* Pomóc wam?
[21:26:54] @ Malta : *ile lat zajmie sprzątanie tego syfu westchnęła opierajac się o framugę, manewrując między przeszkodami próbowała przewalić porozwalane rzeczy, ale duża torba nie powinna była tak sobie zniknąć* cholera- jak kto zabrał to zabiję.
[21:27:34] Firrerreanka!Rin : Podobno statek byl w pełni sprawny w momencie wylotu. Nie powinien się popsuć tak nagle *zmarszczyła lekko brwi* Nie, nie bardzo, przysłano mnie tu odgórnie. *rozejrzała się, chodząc po pomieszczeniu i szukając ewentualnych śladów*
[21:29:41] Zeltronka!Elka : *No to ciągnie za drugą*
[21:30:08] Arthur : Czasami wystarczy śrubka, ale tak. Też nad tym myślałem. Nie moglibyśmy wpaść w żadne zawirowania magnetyczne. Burza słoneczna? Na pewno mielibyśmy raporty. *Podrapał się po policzku.* Mnie tak samo. I, z tego co widzę po "trosce" raczej nikt nie miał tu bliskiej osoby. *Także zaczął się rozglądać.*
[21:32:15] * Norwegia Marijo - materac się wywalił i poprzesuwał z łóżka. Chyba coś pod nim jest
[21:34:18] * Norwegia Jeden z silników ma wytopioną dzuirę.
[21:34:27] @ Malta : *zirytowała ją sama mysl, że ktoś mogł mieć czelność coś robić z jej łóżkiem, spróbowała podnieść materac, by pod niego zerknąć*
[21:35:04] * Norwegia Pod materacem leży torba. Rozpięta i rozsypana - część leków poszło na straty, ale sporo wciąż się nada
[21:36:08] Firrerreanka!Rin : *podeszła ostrożnie do dziury w silniku* I stało się to dość...niespodziewanie. Żadnych raportów wcześniejszych o uszkodzeniach. I widać, że nikt za bardzo się nie zna. *przyjrzała się uważnie wypaleniu* Ładunek, blaster czy też miecz świetlny?
[21:36:12] Zeltronka!Elka : *Dociągnęła pierwszego trupa* Przeciągnąłbyś kilka trupów na kupkę? *Poprosiła Saida*
[21:37:14] * Norwegia Trupki posłusznie ukłądają się w kupkę
[21:37:51] @ Malta : *zgarnęła tyle leków, ile mogła, oglądała je pobieżnie, na razie weźmie wszystko i potem zobaczy się na bieżąco, czy coś akurat nie bedzie się nadawało. Westchnęła. Oby nikt teraz nie biegal i nie szatkowal ludzi. Marija wyszła od siebie i wyszła na zewnątrz*
[21:38:02] Arthur : *Podszedł do niej i nachylił się. Zmarszczył brwi.* Dobre pytanie. Miecz świetlny niepokojąco zawężyłby nam możliwości, prawda? *Westchnął.* Czyli jednak sabotaż... Przydałoby się przejrzeć czy trupki to tylko efekt wypadku. NIe sądzisz?
[21:38:40] S'kytri!Saïd : *spojrzał na trupy* Oczywiście. *podniósł jedno z leżących na ziemi ciał i przeniósł w wyznaczone miejsce*
[21:39:59] Firrerreanka!Rin : Bardzo niepokojąco by zawężył. *z jednej strony ktoś nie chciałby zwrócić na siebie uwagę tak oczywistym śladem, z drugiej strony mogło to posłużyć za odwrócenie uwagi* Chyba tak, bo chyba już tu nic nie znajdziemy *rozejrzała się, czy jeszcze coś nie zwróciło jej uwagi*
[21:40:13] * Norwegia na zewnątrz Elka i Said układają trupki w artystyczny stosik. W maszynerii Rin i Arthur dysktują nad wytopioną w silniku wąską dziurą
[21:41:35] @ Malta : *podeszła do stosu trupów i patrzyła sobie, kiwając głową* tyle matek będzie płakac
[21:41:43] Zeltronka!Elka : Dzięki wielkie *Ciągnie za sobą kolejnego trupa*
[21:42:43] Arthur : Ale nie możemy mieć pewności. Blaster ma podobne właściwości... *Parsknął.* Z drugiej strony do wykonania tego zadania mogli jednak wysłać Sitha. Czemu pozostawiać całość przypadkowi? *Uniósł brwi i zerknął na nią.* Trzeba powiedzieć o tym innym. Tylko... Od razu czy może lepiej sprawdzić ich reakcje?
[21:42:47] S'kytri!Saïd : *zerknął na Mariję* Aż przykro o tym myśleć... *stwierdził* Proszę bardzo. *wziął się za noszenie następnego trupa*
[21:43:00] * Norwegia pozostałe silniki mają przytopione kable zasilajace w mniej oczywistych miejscach. Nie wszystkie oczywiscie. Ten jeden ma dziurę tak, ze widać, że ktoś się spieszył
[21:44:25] Zeltronka!Elka : Nic z tym już nie zrobimy. Cud, że my żyjemy
[21:46:13] @ Malta : Gdzieśce byli jak walło?
[21:47:06] Firrerreanka!Rin : Może coś tę osobę zaskoczyło. Albo ktoś *otrzepała spodnie i otworzyła drzwi w celu wyjścia z maszynowni* Prawda, aczkolwiek ślad jest dość wąski. Miejmy jednak nadzieję, że to blaster, a sabotażysta zginął w wypadku. To by była najlepsza opcja *zmarszczyła brwi* Może jeszcze zbadamy łączność?
[21:47:20] * Norwegia Said, noga ześlizgnęła ci sie do bagna. Po rpostu nagle zjechała w bok i zaczęła zapadać się między coś co wyglądało tylko na trawę. Szybko się zapada
[21:48:52] S'kytri!Saïd : Spał- *nie dokończył, ponieważ nagle znalazł się w bagnie. Natychmiast zaczął machać skrzydłami, próbując się wydostać*
[21:49:44] Arthur : To możliwe... Choć ciężko określić ślady walki bo wszystko wygląda jakby przez nią przeszło po tym lądowaniu. *Parsknął.* To byłoby piękne, o ile nie był przygotowany. I to dobry pomysł. *Skinął głową.* Lepiej się upewnić.
[21:49:53] @ Malta : Do diabła, chodzić nie umi *rozejrzała sie za jakimś kijem, zeby go podać Saidowi* Różowa! Leć po linę.
[21:50:47] * Norwegia Kija ni mo. Są ogromne drzewa i sporo lian, ale nie sięgają dość nisko, żeby je złapać.
[21:51:56] Firrerreanka!Rin : *ruszyli więc w na mostek* Ale pewnie byłoby zbyt piękne, żeby było prawdziwe. *podrapała się w głowę* Ciekawe, czy w ogóle zauważą brak naszego statku.
[21:51:57] S'kytri!Saïd : *Nor, czy udało mi się wylecieć z bagna?*
[21:53:21] * Norwegia Nie. Za bardzo się miotasz i cię wciąga - już prawie do pasa. Trupek powlutku się zatapia obok dla towarzystwa
[21:53:29] Arthur : Też tak sądzę. Imperium raczej nie wysyła patałachów. To ktoś, kto był przygotwany... *potarł łokieć, bo nadal go piekło* Lepiej dmuchać na zimne i być przygotowanym na najgorsze, prawda? *Zastanowił się nad pytaniem.* Pewnie tak. Ale trochę im to zajmie. Jak daleko byliśmy od celu?
[21:54:34] @ Malta : NIE RUSZAJ SIĘ *spruła z trupka kawałek ubanka, związał ze swoją bluzą i próbuje rzucić jak linę*
[21:55:44] * Norwegia Said, dostałeś burdną szmatą w łeb. Zwinięta i związaną z inną szmatą.
[21:56:08] * Norwegia Elka stoi i patrzy..?
[21:56:15] @ Malta : *neich nie marudzi
[21:56:21] S'kytri!Saïd : *nie miotam się...* *no to przestał machać skrzydłami, chwycił za szmatę*
[21:58:35] @ Malta : NIECH KTOŚ DO CHOLERY POMOŻE *wyprula się, mając nadzieję, że ktoś usłyszy**rozejrzała się zza czymś do przywiazania prowizorycznej linki*
[21:58:36] Firrerreanka!Rin : Muszę więc przyznać, niestety, że w takim razie zostało nam niewiele opcji wyboru. *zasępiła się nieco* Niestety nie wiem, jak daleko jesteśmy od naszego celu. *a sądząc po tym, że to Arthur zadał pytanie, on też nie wie. Rozejrzała się po mostku i podeszła do urządzenia komunikacyjnego, sprawdzić, jak bardzo jest uszkodzone*
[21:59:47] Arthur : Trzeba spytać reszty, choć... Chyba nie przeżył żaden nawigator, prawda? Ech. Ktoś to nieźle przemyślał. MImo wszystko... Na pewno popełnił jakiś błąd. O ile żyje. Jak nie żyje to popełnił oczywisty błąd. *Uśmiechnął się krzywo.*
[21:59:53] * Norwegia Marijo, Said - coś poruszyło się w krzakach na ten wrzask. Są spory kawałek od was, ale nie tak duży jakbyście chcieli
[22:01:40] Firrerreanka!Rin : *westchnęła głośno* Zawiedliśmy całkowicie jako ochrona *zagryzła wargę, próbując uruchomić urządzenie*
[22:02:32] * Norwegia komunikator ma wyszarpane kable. Sterczą na wierzchu
[22:03:15] S'kytri!Saïd : *przeklął pod nosem* Trzymajże tę linę. *po chwili spróbował się na niej wyciągnąć*
[22:03:26] * Norwegia do przywiązania ta linka jest za krótka. To jest las, ale taki bagienny - ogromne drzewa w dużych odstępach
[22:03:29] Arthur : Ktoś tu był. Miał trochę czasu na spacery. *Parsknął. Spojrzał na nią.* Martwisz się tym? *Zmarszczył brwi.* Ja też jestem zły, ale nie możemy teraz tracić głowy.
[22:05:03] @ Malta : *to spróbowałą się zaprzeć nogami o jakiś kamor albo cokolwiek, żeby też się nie wrąbać w bagno* zara nas cos zeżre.
[22:05:27] Firrerreanka!Rin : Martwię się tym, że zawiedziemy dalej i jeszcze ludzie zginą. *przyjrzała się kablom* Ale masz racje, musimy myśleć trzeźwo. Nic tu po nas *rozejrzała się jeszcze na wszelki wpadek*
[22:06:34] * Norwegia Mozolnie udaje się Saidowi wyczołgać z błota przy uroczych odłogosach błotnego mlaskania.
[22:07:06] * Norwegia a z krzaków odezwał się niski głos. Chyba próbuje odpowiedzieć na krzyk MAriji
[22:07:45] * Norwegia Kable są wyszarpane. Hint: można spróbować je połączyć.
[22:08:17] S'kytri!Saïd : *nareszcie wolny* *jak tylko znalazł się na twardym gruncie, od razu stanął na równe nogi* *sięgnął po miecz, ale jeszcze go nie wyciągał* Jest tam kto?
[22:08:47] Arthur : Lepiej wróćmy do reszty, w końcu cholera wie, co to za planeta. *Położył jej dłoń na ramieniu.* Na pewno tak się nie stanie. Teraz musimy postarać się, by reszta przeżyła.
[22:10:09] * Norwegia Głos znowu zawył tym razem dłużej. To chyba nie jest coś, co posługuje się mową
[22:10:49] @ Malta : *rzuciła szybkie spojrzenie w stronę krzaków, nachyliła się, złapała kamień i wsadiła do kieszenie* cholera, co to może być *cofnęła się i spróbowała schować za drzewo*
[22:10:53] Firrerreanka!Rin : *pokiwała głową i zerkneła jescze na kable. Ostatnia próba nie zaszkodzi, więc spróbowała je podpiąć do siebie, chociaż nie przewidywała większych sukcesów*
[22:12:12] S'kytri!Saïd : *wyciągnął i włączył miecz* *zaczął bardzo ostrożnie stąpać w kierunku odgłosów*
[22:14:37] * Norwegia Komunikator trzasnął parę razy i wypluł z siebie całą masę zakłóceń. Oraz kilka zniekształconych słówek nadajacych się do zrozumienia: "nierozważnie", "co", "jedi", "-parc-e" (raczej nie chodziło o zaparcie)
[22:16:00] * Norwegia krzaki zaczęły się poruszać i zgubiły trochę listowia, gdy wypadł z nich- ... coś. Ogromne, szare, coś. Ni to słoń, ni nosorożec, ale jakaś wariacja na temat z domieszką baranich rogów.
[22:17:06] S'kytri!Saïd : *czy to coś wygląda, jakby miało rzucić się do ataku czy jest wystraszone i nieśmiałe?*
[22:17:59] Arthur : *Zmarszczył brwi.* Co do cholery?
[22:19:07] @ Malta : *wrzasneła jak przedtem, bo się przestraszyła, Said mógl latać, a Marija? Popyliła w strone statku. Byłą medyką, a nie dżedaj*
[22:19:17] * Norwegia Jest ogromne i truchta w waszą stronę. Nie wygląda ani tak, ani tym bardziej tak
[22:20:34] Firrerreanka!Rin : *wypluwane przez odbiornik słowa nie bardzo pomagały czy też oczyszczały z zarzutów kogokolwiek* Powinniśmy chyba wyjść i sprawdzić, jak sobie radzą...
[22:21:25] Arthur : *Zerknął przydługo.* Ciekawe czy to oznacza, że ktoś komunikował się przed upadkiem. To odpowiedź...? *Zmarszczył brwi. Został odrobinę dłużej przez to.*
[22:23:25] Firrerreanka!Rin : Być może ktoś powiedział, że to nierozważnie, bo co jesli jedi się zorientują...*mogła tylko zgadywać, a nie odszyfrowała jeszcze ostatniego słowa. Wyszła z pomieszczenia i skierowała się do wyjścia, wpadaąc na Marię* Co się dzieje?
[22:23:43] S'kytri!Saïd : ... *przeklął pod nosem* *zmienił plan - schował miecz, złapał Mariję i przeniósł ją bliżej statku*
[22:24:07] Arthur : *Kopnął pulpit z małą nadzieją, że to pomoże. Jeśli cisza - idzie za Rin.*
[22:26:46] * Norwegia "wsparcie" wypowiedziane znajomym głosem
[22:27:51] @ Malta : *została potraktowana jak worek kartofli* DO DIABŁA TO TY MASZ MIECZ, A nie JA *leci, łiiii!*
[22:28:32] Norwegia : MG: w tle zaczyna lecieć "I can show you the world"
[22:28:53] Arthur : Wsparcie... *Powtórzył pod nosem i zmarszczył brwi. Po chwili ruszył za Rin, przyspieszając kroku, by ją dogonić.*
[22:29:05] Firrerreanka!Rin : ...*próbuje się zorientować w sytuacji*
[22:29:52] * Norwegia Said, dolatujesz do statku. Zwierzak jest tuż za tobą. Dosłownie. Jakby wyciągnął trąbę, to może was oboje złapać i-
[22:30:39] * Norwegia Rin dobiegasz do wejścia na statek równolegle w czasie z Saidem i workiem kartofliMariją
[22:31:15] S'kytri!Saïd : *odstawił ją przy samym wejściu* Dlatego wolałbym, żebyś się schowała. *wyciągnął miecz i od razu przeszedł do ataku na tego stwora*
[22:32:13] * Norwegia Stwór nie ogarnął. Dobiegł, rąbnął łbem w statek, po czym się cofnął i wystawił długi język.
[22:32:43] Firrerreanka!Rin : *zaklęła pod nosem, próbując użyć Mocy by uspokoić zarówno zwierze, jak i Saida*
[22:33:06] Arthur : *Zatrzęsło nim w środku?* Rin, co się dzieje! *Krzyknął.*
[22:33:23] @ Malta : Nie będzie, co z niego zbierać *sapała, wyciągnęła z torby jakiś rozwalony narkotyk do usypiania i rzuciła zwierzakowi na ozór, o ile mogła*
[22:34:58] @ Malta : //co ja robię
[22:35:05] Norwegia : /ostro- xD dajcie chwilkę na rzuty i odpis
[22:35:17] @ Malta : //znaczy, o ile wiem to większość tego syfu do usupiania to narkotyki
[22:36:00] @ Malta : //a jak i tak jej się rozsypały i zbabrały
[22:36:15] Norwegia : /Said -2, Rin-17, Marija -8 /Tak, R-thym zatrzęło
[22:36:18] S'kytri!Saïd : *spróbował ponownie zaatakować stwora, tym razem jakoś inaczej*
[22:36:49] S'kytri!Saïd : // Kim zatrzęsło? Co?
[22:37:04] Arthur : //Mną w środku.
[22:37:11] Norwegia : //Arthy'm xD
[22:38:18] * Norwegia Said, zwierzak się odsunął akurat gdy ciałeś, wiec nie trafiłeś. Za to czujesz, że ktoś używa na tobie mocy. Albo przynajmniej próbuje i wiesz, że próbuje cię uspokoić i odwieźć od zabijania zwierzaka
[22:39:31] * Norwegia Marijo - zwierzak akurat miał ozor blisko, chyba chciał polizac Rin, więc trafiłaś i po chwili słonio-coś przewróciło sie na bok i chrapie
[22:40:21] Firrerreanka!Rin : Wszyscy powariowali, ale się uspokoiło! *odkrzyknęła Arthurowi*
[22:42:02] @ Malta : Żal by mi było tak normalnie *wytłumaczyla się* ale i tak się walało po podłodze. *bohaterka* uważajcie, bo ta dalej ziemia prawie wciungła Saida.
[22:44:14] S'kytri!Saïd : *był spokojny, więc próba uspokojenia na niego nie zadziałała*
[22:44:50] Arthur : A-ha... *Przyspieszył, by znaleźć się obok niej.* czyżby tubylcy?
[22:45:51] Firrerreanka!Rin : Nie wiem, czy nazwałabym tego zwierza "tubylcem", ale to chyba miejscowa fauna *zerknęła na Marię i Saida* Jesteście cali?
[22:46:01] * Norwegia a teraz wszyscy są tuż przy wejściu i Said zaraz za otwartymi wrotami - na zewnatrz, ale dalej blisko jesteście
[22:46:43] @ Malta : NO PRZECIE ZAŁATWIŁAM GO [nazwa syfu] ŚPI! Ale się obudzi, a wtedy wolałabym być daleko.
[22:47:48] S'kytri!Saïd : *spojrzał zdegustowany na bestię* Może go dobijmy.
[22:48:22] Arthur : *Potarł skornie.* Na litość... Mam nadzieję, że właśnie nie dopadliście jakiegoś młodego. *rzucił sarkastycznie*
[22:49:23] Firrerreanka!Rin : Czemu was zaatakował? Skąd się wziął? *ją i Arthura ominęła ta część*
[22:49:53] @ Malta : Tyko śpi *żchnęła się* weźta coś z nim zróbta jak jedi.
[22:50:27] Arthur : Jedi nie zabija. *Spojrzał dziwnie na Saida.*
[22:50:38] Arthur : Nie w taki sposób. Nie stworzenia bez potrzeby.
[22:51:55] @ Malta : *nie interesuje się, jak, nie jest od tego, nei chce tylko oberwać* ale weźta zróbta. I załadować ciała na statek by się przydało. Możemy lecieć, czy poszlo na amen?
[22:53:13] Firrerreanka!Rin : Nie polecimy, silniki nie ruszą *zerknęła na Arthura, bo w sumie nie zdecydowali, czy ogłoszą, jak to się stało, że silniki nie działają*
[22:53:24] @ Malta : Bo nie wiem, czy pamiętacie, ale mamy cholerne Imperium na karku.
[22:53:26] * Norwegia stwór smarknął nosem przez sen
[22:54:17] * Norwegia teraz nie jest groźny. Chyba, że macie smarko-fobię
[22:56:45] S'kytri!Saïd : Co jak się obudzi? I tak jest nas mało. Nie widzę powodu, by ryzykować życiem tych, którym udało się przeżyć wypadek.
[23:00:16] @ Malta : Zawolaliście pomoc? Moż we niech kto idzie szukać, czy tu jest jakaś cwilizcja i części by się znalazły. Nie możemy tak stać, bo nas znajdą.
[23:01:25] * Norwegia Usłyszeliście silnik i nad wami śmignął statek. Chyba was nie widział. Blyskawicznie przeleciał sobie i poleciał dalej. Cokolwiek postanowicie - lepiej się sprężać
[23:01:29] Arthur : *Spojrzał na nią i zmarszczył brwi. "Jak uważasz" przekazał spojrzeniem.* Komunikacja nie działa. Możemy mieć tylko nadzieję, że ktoś poinformował albo zdążył poinformować Rebelię o problemach. Wtedy mogą przysłać wsparcie. Opcjonalnie zaczną nas szukać. Za... Jakiś czas.
[23:04:14] Firrerreanka!Rin : *wzdrygnęła się lekko na dźwięk przelatującego statku, lepiek się pośpieszyć. W sumie, niewielu ich było, być może ktoś się jakoś zdradzi emocjonalnie albo mową ciała* Silniki, tak jak i komunikacja zostały zniszczone *przyjrzała się im ukradkiem*
[23:04:16] S'kytri!Saïd : Mogę polecieć na zwiad. *odpowiedział Malcie*
[23:07:17] @ Malta : Ja to myślę, żeby większość się rozlazła, ale ktoś został pilnować statku, żeby jakby co uciec. I trzeba schować zapas y tu gdzies prędko. I juz, już, bo obrwiem.
[23:10:17] Arthur : Zwiad może być dobrym pomysłem. *Zauważył.*
[23:11:23] S'kytri!Saïd : *pokiwał głową i nie czekając na dalsze instrukcje wzbił się w powietrze* Zaraz wracam. *poleciał na zwiad*
[23:11:57] Firrerreanka!Rin : *jakoś nie bardzo przyęli to chyba do wiadomości...Może oboje są szpiegami? Albo nachodzi ją paranoja* Zbiorę jedzenie... *w sensie to, które jest na statku*
[23:13:24] @ Malta : ...A ten to chyba uszy zapchal pierzem *nie podobało jej się, że tak miano gdzieś to, co mowiła* ja mam leki.
[23:13:42] Arthur : *Zerknął na Rin.* Może zbierze Marija? My poczekamy tu, gdyby kolejne zwierzę wypadło z tej głuszy. *Zaproponował.*
[23:15:01] Firrerreanka!Rin : Jeśli Marija nie ma nic przeciwko...*skinęła głową*
[23:16:02] * Norwegia Said, las i bagna. Nic ciekawego. Z rzadka jakieś brzydkie jaszczurki uciekały między gęstsze krzaki. W końcu usłyszałeś też silniki. Statek Imperium się zatrzymał i dalej nie leci.
[23:16:10] @ Malta : *to ona pokonala zwierzę, westchnęła i poszła poszukać zapasow,*
[23:17:10] * Norwegia Marija, zapasów jest dość, a nawet za dużo. Są tam, gdzie składowaliście jedzenie.
[23:18:26] Arthur : I co o tym myślisz? *Spytał Rin gdy Marija się oddaliła.*
[23:19:41] S'kytri!Saïd : *zleciał niżej i przycupnął na jednym z drzew i skryty między konarami obserwował statek imperium*
[23:20:03] @ Malta : *zlapala jakieś prześcieradła, czy worki, czy coś, zaladowała, ile mogła, wyszłą z tym* gdzie to schować?
[23:20:30] Firrerreanka!Rin : *podeszła ostrożnie do zwierzęcia* Nie zareagowali nawet *urwała, bo wróciła Marija*
[23:21:07] Arthur : Widziałem. *Mruknął. Zerknął na Mariję.* Dobre pytanie. Nadal nie jestem pewien czy wynoszenie tego poza statek jest aż tak bezpieczne,ale...
[23:22:33] @ Malta : *ta, nie zareagowała, od razu zaczęła szukać innych rozwiazań :C*
[23:22:45] * Norwegia Statek opadł powoli między drzewa, wylądował jakoś wysuwając takie nóżko-podstawki. Nic na razie nie robi. Nawet nikt nie wyszedł. Po prostu siedli i siedzą
[23:23:32] @ Malta : Ale co? Latają nam te zlomy ponad głową, wy biegacie po kątach i... *zawahała się, popatrzyła, odsuneła* *czyżby oni czekali na Imperium?*
[23:24:19] Firrerreanka!Rin : I próbujemy się dowiedzieć, o co w tym wszystkich chodzi *zdziwiła się, widząc, jak ta się odsnęła* Coś nie tak? *zerknęła, czy Said nie wraca*
[23:26:00] Arthur : Możemy spróbować ruszyć przed siebie. *Zaproponował.* Aczkolwiek jeśli ktoś będzie nas szukał, ktokolwiek, będą szukać w okolicach statku? Raczej. Ktoś musi tu zostać. Reszta mogłaby zrobić zwiad, z drugiej strony... *Zmarszczył brwi.* Czemu Said nie wraca?
[23:26:14] Arthur : *W zastanowieniu nie zwrócił uwagę na reakcję Malty.*
[23:26:31] S'kytri!Saïd : *szybko przeanalizował sytuację. Ostatecznie pędem pofrunął do statku rebelii* *lądując o mało nie wywrócił Arthura* Imperium już tu jest. *podniósł głos* Udało sie wam już naprawić tę usterkę?
[23:28:07] Arthur : *Prawie wymsknęło mu się przekleństwo.* Och, do cholery jasnej! *Odsunął się, łapiąc równowagę. Poderwał się.* Imperium?
[23:28:53] @ Malta : TUTAJ? Skąd wiedzieli.. widocznie ktoś nas śledził, do diabła, gdzie są?
[23:30:05] Arthur : Cholera. *Syknął. Spojrzał na Rin.* Czy coś robią? Widziałeś ich? Czy tylko statek?
[23:30:24] Firrerreanka!Rin : Prędzej czy później znajdą statek, a nie polecimy. Chyba jedyne wyjście to ruszyć przez tę planetę. *przeczesała włosy dłonią*
[23:34:02] @ Malta : Mam jedzenie, mam leki, *zabrałą trupkowi nóż* idziemy *zebrała się :C zerkając, czy ido*
[23:34:14] S'kytri!Saïd : Widziałem lądujący statek. Myślę, że możemy bezpiecznie założyć że nie był bezzałogowy. *spojrzał na Rin* Nie jestem pewien, czy łażenie po tych bagnach jest aby bezpieczne.
[23:35:11] Firrerreanka!Rin : Więc najbezpieczniej jest zostać, tak? *skoro Maria chciała iść, to ona też pójdzie, dla ochrony*
[23:36:05] * Norwegia Jedi, wyczuwacie silną ciemna stronę Mocy. Sith. Blisko i coraz bliżej
[23:37:07] Arthur : No cóż, nie mamy chyba czasu przedyskutować, czy wolimy utonąć w bagnach czy dać się zabić Imperium. *zauważył nie bez ironii*
[23:37:43] Firrerreanka!Rin : *złapała Maltę i ruszyła w tempie eksperowym w stronę przeciwną niż ciemna strona Mocy, którą wyczuwała*
[23:38:23] S'kytri!Saïd : Niech będzie... *wydawał się rozdrażniony* Chodźmy. *ruszył za Mariją*
[23:39:12] @ Malta : *idzie na czele procesji na Boże Ciało * kierunek... tam, musi być jakiś dom, czy ktoś, miasto.
[23:43:00] Arthur : *ruszy za nimi jak najpierw się w tym bagnie nie potopią*
[23:43:01] * Norwegia Welp, Sith i tak się nieubłaganie zbliża. widać ma jakiś pojazd czy coś. A wy macie las, las i więcej lasu. Oraz małą wioseczkę, w końcu, na horyzoncie
[23:43:19] Arthur : *altruista : D*
[23:44:08] Firrerreanka!Rin : *to biegniem w stronę wioseczki*
[23:44:29] S'kytri!Saïd : *czy ten pojazd jest pojazdem lądowym?*
[23:45:41] @ Malta : *co ma robić, jest tylko byłą barmanką z nadwagą, zrobiła hyc w krzaczki, żeby się schować*
[23:46:53] * Norwegia Nie. Latającym. Lądowym po bagnie by się nie dało
[23:47:41] S'kytri!Saïd : Marija? *zatrzymał się* Przecież cię znajdzie.
[23:48:26] @ Malta : *oddycha cięzko* ale nie dobiegnę tam, do diabła szybciej niż to lata. Rozdzielmy się. Za wszystkimi na raz nie poleci.
[23:49:10] * Norwegia Teraz już wszyscy słyszycie zbliżajacy się pojazd
[23:50:01] S'kytri!Saïd : Zwariowałaś. Przecież cię tu nie zostawimy.
[23:50:03] Firrerreanka!Rin : ...uciekajcie! Ja go jakoś zatrzymam! *wyjęła miecz świetlny, w tym tępie nie ucieknie nikt*
[23:50:34] Arthur : Żartujesz Rin? Nie masz szans! *Krzyknął za nią i spojrzał za siebie. Jego dłoń powędrowała do miecza.*
[23:51:17] @ Malta : *prysnęła gdzieś w bok, popitalała, jak mogla*
[23:51:22] * Norwegia Widzicie pojazd i postać w stylowej, epicko powiewającej czarnej pelerynie z kapturem
[23:51:27] Firrerreanka!Rin : Zaraz nikt nie będzie mieć szans. Już, biegiem! *włączyła miecz*
[23:51:53] Norwegia : //Malt - 9
[23:52:39] @ Malta : *ha, spitoliła*
[23:52:48] * Norwegia Marijo - Stromtrooperzy byli za daleko za panem, żeby cię widzieć gdy pobiegłaś w bok. Lepiej - potknęłaś się i wpadłaś pod jakieś liście + sporo błotka. Kryjówka idealna.
[23:52:51] S'kytri!Saïd : *przeklął pod nosem i zaraz wyciągnął i włączył miecz*
[23:53:00] @ Malta : *leży i jesst cicho, ha*
[23:53:35] * Norwegia Sith zeskoczył z pojazdu i piknie wylądował. Też właczył miecz. Czerwony. "No witam..."
[23:53:37] Arthur : *również wyciągnął miecz, wcześniej odprowadziwszy wzrokiem Mariję. Domyślał się, że nie uciekła za daleko, ale póki co pozostawała niewidoczna...*
[23:55:57] Firrerreanka!Rin : Odejdź stąd *zarządała, chociaż kto by się jej posłuchał*
[23:56:44] * Norwegia olejmy Stormtrooperów - było ich mało, poza tym są w tyle i i tak nie trafią, anwet jak będą strzelać :I
[23:59:27] * Norwegia "Jak tylko zetnę wam głowy" uśmiechnął się. I od razu rąbnął błyskawicą w stronę Rin.
[00:00:33] Arthur : *westchnął teatralnie, obrócił się i chlasnął w Saida od niechcenia, próbując rozciąć mu tors*
[00:00:39] S'kytri!Saïd : *gdy Darth go mijał, zamachnął się, by go zaatakować*
[00:00:45] Firrerreanka!Rin : *spóbowała zablokować błyskawicę mieczem świetlnym*
[00:01:11] Norwegia : //Ale go nie mijał... Rin jest najbliżej Dartha, toć dopytwałem...
[00:01:27] * Norwegia Miecz Arthura jest jak najbardziej czerwony.
[00:02:02] Norwegia : //Unik? SZybko, bo rzucam na obrazenia...
[00:02:18] @ Malta : *nasłuchiwała, spróbowała się odczołgać póki coś się działo, potem się dowie albo i nie**Odwaga*
[00:02:34] * Norwegia Rin - o dziwo ci wyszło. Masz kilka sekund na akcję
[00:02:35] S'kytri!Saïd : *...albo raczej już miał zaatakować, kiedy nagle został pocięty przez Arthura* *zaraz po tym spróbował się odwrócić i zaatakować Arthura*
[00:03:09] Norwegia : //Said- 1 :I
[00:04:17] * Norwegia Gdy tylko Said został cięty i się odwrócił zaatować, praktycznie sam nadział się na miecz. Smutny koniec
[00:04:39] Firrerreanka!Rin : *skoczyła i spróbowała zaatakować Sida, cóż, nie bardzo co mogła zrobić, to może chociaż zmniejszy liczebność Sidów*
[00:04:45] S'kytri!Saïd : *przynajmniej zginął w walce, jak na wojownika przystało*
[00:05:27] @ Malta : *a może spitoliła, nie wię, nie mam odpisów ani nic, ale pewno i tak ją złapio*
[00:07:23] Norwegia : //Rin - 10 (Ty farciaro D:< )
[00:08:00] * Norwegia Sith ledwo przyjął cios na miecz. Zraniłaś mu poważnie ramię
[00:08:20] Arthur : *Ciacha Rin od tyłu? Boku? Cóż. Naprawdę mu przykro, ale od którejś strony przynajmniej próbuje.*
[00:08:33] @ Malta : *nieznany kierunek*
[00:10:01] Norwegia : //R-thy -2 , Rin - 1
[00:12:27] Firrerreanka!Rin : *spróbpowała odskoczyć tak, by nie mieć Arthura za swoimi plecami i próbuje jeszcze raz zaatakować Sitha, mając na uwadze Arthura* Czemu to robisz?! *come one, potrzebujecie dramatycznej rozmowy*
[00:12:55] Norwegia : //Rin - 10, Sith -6
[00:13:24] @ Malta : I do it all because I'm evil *odpowiada Artie*
[00:13:41] * Norwegia Znowu go zaatakowałaś, ale tym razem lepiej się wybronił. Znaczy znowu dostał, ale w to samo ramię i to lekko, odskoczył kawałek.
[00:16:00] * Norwegia Sith w sensie
[00:18:31] Arthur : *Zaatakował ponownie, nie tracąc czasu, chciał mieć to już za sobą.*
[00:18:49] Arthur : Bo, skarbie, to ja przebiłem silnik. Nie miej mi tego za złe. Taka praca.
[00:18:53] Arthur : *drama*
[00:19:10] Norwegia : //R-Thy - 2. Rin - 9.
[00:19:51] Firrerreanka!Rin : *zablokowała jego atak skutecznie i spróbowała zadać cios, jak najbardziej śmiertelny* Zdradziłeś Zakon!
[00:20:39] Arthur : *Spróbował zrobić unik i odpowiedzieć jej pchnięciem.* Nie miałem okazji do niego należeć. *Przyznał bez mrugięcia okiem. W końcu szkolił się u Sithów. Za to obdarzył ją krzywym uśmiechem.*
[00:21:40] Norwegia : //Rin- 9, R-Thy - 3
[00:23:14] Norwegia : // Sith odskoczył, więc atakuje dopiero teraz - 10
[00:24:35] Firrerreanka!Rin : *skoro Sith zaatakował, to spróbowała zablokować jego atak, ostatnia szansa&
[00:24:43] Arthur : *no to umarł, ucięto dramatyczną walkę*
[00:25:27] * Norwegia Rin przebiła Arthura na wylot mieczem. Sitha ledwo zablokowała. Dostałaś w nogę
[00:26:21] @ Finlandia : *Malta byla spitolona*
[00:26:23] Firrerreanka!Rin : *krzyknęła cicho, ale nie bardzo miała czas na zajmowanie się tym, resztą jej zdolność leczenia powinna się tym zająć. Spróbowała zaatakować Sitha, również z zamiarem zabicia*
[00:29:06] Norwegia : //Rin - 5, Sith - 4
[00:31:16] Firrerreanka!Rin : *spróbowała jeszcze raz, będzie starać się go zabić dopóki jedno z nich nie zabije, albo nie pozabijają się nawzajem*
[00:31:35] * Norwegia Epicka walka się przeciąga. wymieniacie sie cięciami jak dzicy. Tak
[00:32:00] * Norwegia W końcu odcięłaś Sithowi rękę
[00:32:10] Norwegia : //*wcale nie Anakin kurna :i *
00:32:47] Norwegia : //kurna rzucam, aż ktoś będzie mial porażkę, a tu dupa- kości mnie nie lubią xD
[00:33:02] Norwegia : //Sith. Meh
[00:34:06] * Norwegia Dłuższa chwilę jeszcze wymienialiście ciosy (wziuum! wziuum! wziuum! ksz-! ksz-! ksz-! Wzium! Wziium! wziuum!) aż w końcu wpadłaś na pomysł, żeby pchnąć go Mocą i wtedy ściąć głowę
[00:34:40] S'kytri!Saïd : *użyźnia glebę*
[00:35:21] * Norwegia Rin i Marija mogły teraz spokojnie dotrzeć do wioski, odzyskać siły, a potem wyruszyć z mało chwalebnym raportem do najbliższej bazy Rebelii
[00:35:39] Norwegia : *też użyźnia*
[00:35:47] Firrerreanka!Rin : *i zyskały chwałę i sławę*
[00:35:53] * Norwegia Das ende czy coś tam takiego~

______________________________________________________
Powrót do góry Go down
Kraj Basków
Admin
avatar

Liczba postów : 1015

PisanieTemat: Re: Star Wars - CB   Nie Lis 15, 2015 3:40 pm

[19:53:24] Norwegia : // TU SIĘ GAPIĆ I WGL D:<
[19:53:59] @ Finlandia : //o szajse
[20:01:35] Norwegia : //Piszę wstęp, ale zaczniemy 15 po
[20:01:55] Norwegia : //kwadrans studencki ( ͡° ͜ʖ ͡°)
[20:02:03] @ Malta : //puszcze liste
[20:02:07] @ Malta : //że byliśmy
[20:20:42] Maroko : // Dobrze rozumiem, że jesteśmy Rebeliantami?
[20:21:13] @ Malta : //tak ale zdradził nas darth Fifi
[20:22:46] Norwegia : //Tak. Ale wyżej jeszcze wypisałem co macie do wyboru i co mi wysłać na priv
[20:23:09] @ człek!Malta : //straszę was ludzką twarzą Malty
[20:25:59] Norwegia : //Fifi ić s tym modem >:c
[20:27:47] @ człek!Malta : //mam drastycznego moda
[20:28:10] Norwegia : //Roli nikt nie bierze? Rly?
[20:28:38] Norwegia : //No to szybko, bo skończyłem notatki >:c MAice jeszcze 2 minuty
[20:28:49] @ Portugalia : // Norciu, ja na pw ci :c
[20:29:27] Norwegia : // "moge się spóźnić" to nie rola, Rose xD
[20:29:53] @ Portugalia : // napisałam przynależność :c
[20:30:16] @ Portugalia : // chcę być jedi :C
[20:30:21] Norwegia : //A ja pytam o dodatkową rolę
[20:30:28] @ Portugalia : // chcę, żeby Port był taki fajny jak Obi Wan
[20:30:38] @ Portugalia : // albo młodego padawana chcę
[20:30:40] @ Portugalia : // wszystko chcę
[20:30:55] @ człek!Malta : //Darth Fifi :C
[20:34:17] @ człek!Malta : //Ojej, Węgry-landryneczka *puka paluszkiem*
[20:34:49] Zeltronka!Węgry : (Co, zazdrościsz? *Odpycha palec*)
[20:35:16] @ Malta : //łe, nie, żadnych mocy tylko ładna buzia
[20:36:13] Zeltronka!Węgry : (Kolor mam śliczny)
[20:36:22] @ Malta : //różowy
[20:37:50] Zeltronka!Węgry : (Wal się ( ̄~ ̄;))
[20:39:01] @ Malta : // a nie różowy?


[20:47:38] * Norwegia Na statku znajdowało się trochę ludzi - w końcu mieliście udawać kantynę. Macie medyka (Malta), śliczną dziewczynę do odciagania uwagi (Węgry), dwóch Jedi zatrudnionych do ochrony (Isiu i Nau) oraz człowieka co wie co robi i tym wszystkim zarządza, bo już nie raz coś szmuglował czy po prostu się najmował (Port).
[20:49:27] * Norwegia Wróc - 3 Jedi (Anglia też)
[20:49:49] @ Malta : //więcej jedi matka nie miała
[20:50:02] * Norwegia mój błąd, jest 3 Jedi (Isiu, Nau, Anglia)
[20:50:45] S'kytri!Maroko : // Też jestem na statku
[20:54:10] S'kytri!Maroko : // Wysłane.
[20:58:24] * Norwegia Jedi macie 4 - Nau, Isiu, Ang i Maroko też
[20:58:53] Norwegia : //mnożo sie jak króliki- D:
[20:59:01] Islandia : // wincej matka nie miała xDD
[20:59:19] @ Malta : //dam im lekcje o srodkach antykoncepcjnych


[21:08:00] Norwegia : // Ey, możecie sobie ustawić imiona zamiast krajów to będzie prościej, o. Albo jakieś ksywki typu "Rin", "Nau" (tak, pełne jest za długie)
[21:08:46] Anglia : //Anglia to Arthur tho.
[21:08:59] S'kytri!Saïd has logged off the chat on Sob Lis 14, 2015 9:08 pm
[21:09:00] S'kytri!Saïd joined the chat on Sob Lis 14, 2015 9:09 pm
[21:09:26] Firrerreanka!Rin has logged off the chat on Sob Lis 14, 2015 9:09 pm
[21:09:27] Firrerreanka!Rin joined the chat on Sob Lis 14, 2015 9:09 pm
[21:09:41] Frajer!Arthur has logged off the chat on Sob Lis 14, 2015 9:09 pm
[21:09:41] Frajer!Arthur joined the chat on Sob Lis 14, 2015 9:09 pm
[21:09:45] Frajer!Arthur : //Nie no.


[21:10:09] @ Portugalia : // nie wiem, nie ogarniam
[21:10:12] @ Portugalia : // chyba się wycofam
[21:10:33] Norwegia : //Właśnie ja też nie, bo część pisze tak, że już jest na zewnatrz
[21:11:05] S'kytri!Saïd : *jest tam gdzie Malta*
[21:11:24] Isiek : //Portu, dzięki tobie też już nic nie ogarniam. xD
[21:11:27] Norwegia : //W sumie tylko ęgyr chyba wyszła
[21:11:33] Arthur : //Jak możesz być tam gdzie Malta skoro ja, Nauru i Malta wróciliśmy do statku o czym rozprawiamy od dobrych kilku postów xD
[21:11:43] Arthur : //*chyba nikt nic nie ogarnia*
[21:12:02] Norwegia : //CHWILA
[21:12:37] Isiek : //Nor, twój błąd. Trza było napisać czy startujemy w środku, czy na zewnątrz :')
[21:12:41] @ Malta : //ja zrozumiała, że jestesmy na zewnątrz i tak pisałam
[21:12:44] S'kytri!Saïd : // przed chwilą z nią rozmawiałem, więc jestem tam gdzie ona.
[21:13:23] Arthur : //A potem ona napisała, że zbiera rzeczy i idzie z nami... xD


[21:16:28] S'kytri!Saïd : // Isiek jest w maszynowni?
[21:16:43] Norwegia : //o ile nie poszedł do maszynowni to nie
[21:17:00] Norwegia : //ciała są rozrucone w różnych miejscach
[21:17:34] Isiek : // lepiej. Nie wiem sam gdzie jestem D: Ciała są w środku i na zewnątrz, ogólnie przyjmuję że jestem raczej w tej drugiej opcji


[22:23:43] S'kytri!Saïd : ... *przeklął pod nosem* *zmienił plan - schował miecz, złapał Mariję i przeniósł ją bliżej statku*
[22:23:55] Norwegia : //ale ona już pobiegła-
[22:24:07] Arthur : *Kopnął pulpit z małą nadzieją, że to pomoże. Jeśli cisza - idzie za Rin.*
[22:24:19] @ Malta : //Marija biega szybciej niż Said mysli
[22:24:20] Norwegia : // :I Co teraz?
[22:24:36] Norwegia : //Może ją tam Mocą wpakował..? xD Ał...
[22:25:25] @ Malta : //nietoperz pcha telekinezo
[22:25:32] Norwegia : //WHOAA-
[22:25:44] Arthur : //Czyli nie? XD
[22:25:59] Norwegia : //... bogowie, to jest zue tak bardzo, że Imperator to przy tym misio
[22:26:09] Norwegia : /a, sorka. Rozkminiam akcję Saida xD


[23:36:05] * Norwegia Jedi, wyczuwacie silną ciemna stronę Mocy. Sith. Blisko i coraz bliżej
[23:36:19] @ Malta : //DARTH FIFI
[23:37:06] Makau : /I jego mroczne pudełko salmiakków


[23:53:35] * Norwegia Sith zeskoczył z pojazdu i piknie wylądował. Też właczył miecz. Czerwony. "No witam..."
[23:53:44] Norwegia : //*Darth Whoreway*
[23:54:31] @ Malta : //Nor jako Darth jest zbyt oczywisty
[23:54:52] @ Malta : //liczyłam na Misia Tulisia albo co
[23:55:07] Norwegia : //Była spora szansa, na Nora-Jedi, ale Imperium się mocno wykruszyło :I
[23:55:30] @ Malta : //i tak Fif jest szefem Nora, to na pewno


[23:56:44] * Norwegia olejmy Stormtrooperów - było ich mało, poza tym są w tyle i i tak nie trafią, anwet jak będą strzelać :I
[23:59:48] S'kytri!Saïd : // Zróbmy zbiórkę na leczenie wzroku Stormtrooperów.


00:03:09] Norwegia : //Said- 1 :I
[00:03:36] Arthur : //1 to znacyz, że mamy teraz dwóch Saidów?
[00:03:45] Norwegia : /mhm


[00:10:01] Norwegia : //R-thy -2 , Rin – 1
00:10:14] Norwegia : // Ty nie ciachasz, a ona nie unika :V
[00:10:31] @ Malta : //zrobmy z tego zdanie prawdziwe
[00:10:36] @ Malta : //Rin unika i nie unika.
[00:10:57] Arthur : //Nawet najlepszym zdarzają się dni niemocy.
[00:11:03] Norwegia : //dafuq. W kazdym razie Malta spitala
[00:11:34] @ Malta : *zakłąda rodzinę w sąsiedniej galaktyce*
[00:11:41] @ Malta : *odchoduje wnuki*
[00:11:48] @ Malta : *mija reklama w Polsacie
[00:11:54] Kraj Basków : //*odhoduje
[00:12:23] @ Malta : //w ogle chyba chciałam zzrobić odchowuje, ale jak zwykle nie tak życie
[00:12:30] @ Malta : //fuzja


[00:21:40] Norwegia : //Rin- 9, R-Thy - 3
[00:21:50] Norwegia : //W sume mogłem Cię nazywać nawet R-T
[00:21:58] Arthur : //RTD2
[00:22:34] Norwegia : //RT-Dead too

______________________________________________________
Powrót do góry Go down
 
Star Wars - CB
Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 1 z 1
 Similar topics
-
» Kim jesteś i skąd przybywasz?
» Kliknij i przeciągnij

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
Ekipa!  :: Pozostałe :: Archiwum eventów :: Eventy na CB - zapisy-
Skocz do: