IndeksIndeks  CalendarCalendar  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  

Share | 
 

 Vvardenfell wita

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 

Czy robić coś takiego?
Tak, niewolnik już pucuje mi kolczugę (piątek 18.03).
64%
 64% [ 7 ]
Tak, ale chwila, bo czekam aż skończy się piaskowa burza (sobota 19.03).
36%
 36% [ 4 ]
Nie, nie lubię kolonistów.
0%
 0% [ 0 ]
Wszystkich Głosów : 11
 

AutorWiadomość
Finlandia
Admin
avatar

Liczba postów : 1098

PisanieTemat: Vvardenfell wita    Pon Mar 07, 2016 6:41 pm

Chciałabym zaproponować event w klimatach The Elder Scrolls. Dla tych, którzy nie kojarzą – to seria gier, osadzonych w realiach quasi-średniowiecznego świata fantastycznego. Z uwagi na to, że uniwersum jest bardzo rozległe (wiele ras, krain, mnóstwo historii, stworów, bogów, etc.) - nie ma żadnego wymagania jego znajomości. Jest mile widziana, ale niekonieczna c: To, co niezbędne w rozgrywce – zostanie przeze mnie podane.

Fabuła rozgrywałaby się na nieprzyjaznej wyspie Vvardenfell w czasach jej kolonizacji. To dość burzliwy okres w dziejach tego kawałka ziemi: koloniści, lokalsi, wstrząsy tektoniczne wywołane coraz intensywniejszą działalnością Czerwonej Góry...
Na tym ostatnim problemie pragnęłabym się skupić, by postawić graczy przed wyzwaniem, wywołanym w osadzie górniczej przez trzęsienie ziemi. I nie będzie tu chodzić o osypujące się tunele i spadające głazy – przynajmniej nie tylko o nie. W końcu w swoich trzewiach wyspa kryje znacznie więcej tajemnic, które wypadałoby odkryć.

Generalnie zamierzenie jest takie, by było i trochę akcji, i trochę intryg wynikających ze sprzecznych interesów. Event zacząłby się o 20.00 i trwałby około 3-4 godzin i poprowadziłabym go na czacie po wcześniejszych zapisach - chciałabym wiedzieć, kto ma ochotę wziąć udział, by móc mu przydzielić rolę.

Co Wy na to?

______________________________________________________
"(...) miewała czasami dziwne pomysły, czemu nie można się dziwić, jej mama była Rosjanką, a raczej Polką, a to przecież ludzie zupełnie innego rodzaju niż my." - Runar Schildt "Słabszy"
Powrót do góry Go down
Turcja

avatar

Liczba postów : 53

PisanieTemat: Re: Vvardenfell wita    Pon Mar 07, 2016 7:55 pm

Mi odpowiada najbardziej sobota. Co jak co, ale mam trochę za dużo pracy 18, że nie ogarnęłabym eventu w piątek. W sobotę wieczorem źas jak najbardziej
Powrót do góry Go down
Gość
Gość



PisanieTemat: Re: Vvardenfell wita    Pon Mar 07, 2016 9:36 pm

Ja niby zaznaczyłem piątek ale tak naprawdę wszystko mi jedno.
Powrót do góry Go down
Kraj Basków
Admin
avatar

Liczba postów : 1015

PisanieTemat: Re: Vvardenfell wita    Pon Mar 07, 2016 10:32 pm

Też piątek zaznaczyłam, ale i sobota mi pasuje.

______________________________________________________
Powrót do góry Go down
Norwegia

avatar

Liczba postów : 359

PisanieTemat: Re: Vvardenfell wita    Wto Mar 08, 2016 3:22 pm

Ja zaznaczyłem... piątek. Chyba. Też mi to tak po prawdzie obojętne, bo nie mogę zagwarantować 100% obecności na żaden termin... Ale dołożę starań!
Powrót do góry Go down
Gość
Gość



PisanieTemat: Re: Vvardenfell wita    Wto Mar 08, 2016 3:28 pm

Ja mogłabym zagrać jedynie w piątek, choć najpewniej byłabym na pół gwizdka (HD).
Powrót do góry Go down
Gość
Gość



PisanieTemat: Re: Vvardenfell wita    Pią Mar 11, 2016 10:09 pm

Z uwagi na to, że chociaż 7 osób zaznaczyło piątek, a 4 sobotę - jeszcze trzy zaznaczyły, iż równie dobrze może być sobota - mamy po równo.
Event odbędzie się więc 19.03. Start o godzinie 20.00
Proszę, by osoby, które chcą wziąć w nim udział - zgłosiły się w tym temacie maksymalnie do piątku (18.03), ponieważ będę tworzyła dla uczestników role.
W wyjątkowych sytuacjach można się zapisywać do mnie i w sobotę, ale proszę wziąć wtedy pod uwagę fakt, że z powodu krótkiego czasu, mogę poprosić o pomoc w wybraniu zajęcia dla postaci.
Powrót do góry Go down
Turcja

avatar

Liczba postów : 53

PisanieTemat: Re: Vvardenfell wita    Pią Mar 11, 2016 10:12 pm

Ja już będę!
Powrót do góry Go down
Norwegia

avatar

Liczba postów : 359

PisanieTemat: Re: Vvardenfell wita    Pią Mar 11, 2016 10:12 pm

Wpisz mnie, Igorze
Powrót do góry Go down
Portugalia

avatar

Liczba postów : 566

PisanieTemat: Re: Vvardenfell wita    Pią Mar 11, 2016 10:14 pm

Tiago. Ty wiesz.

______________________________________________________
Powrót do góry Go down
Gość
Gość



PisanieTemat: Re: Vvardenfell wita    Pią Mar 11, 2016 10:43 pm

Nauru tak
Powrót do góry Go down
Kraj Basków
Admin
avatar

Liczba postów : 1015

PisanieTemat: Re: Vvardenfell wita    Sob Mar 12, 2016 12:52 am

Też się zgłaszam

______________________________________________________
Powrót do góry Go down
Serbia

avatar

Liczba postów : 345

PisanieTemat: Re: Vvardenfell wita    Sob Mar 12, 2016 9:40 am

Ja też
Powrót do góry Go down
Gość
Gość



PisanieTemat: Re: Vvardenfell wita    Nie Mar 13, 2016 2:08 pm

Też sie mogę zgłosić
Powrót do góry Go down
Gość
Gość



PisanieTemat: Re: Vvardenfell wita    Nie Mar 13, 2016 6:24 pm

Zgłaszam się o/
Powrót do góry Go down
Gość
Gość



PisanieTemat: Re: Vvardenfell wita    Nie Mar 13, 2016 10:31 pm

Znowu coś spalę.
Powrót do góry Go down
Gość
Gość



PisanieTemat: Re: Vvardenfell wita    Czw Mar 17, 2016 10:30 am

Czytam pierwsze posty, patrzę na ankietę. Super, można spróbować. Ale patrzę, że wybrano jednak sobota, więc odpadam :c *nocka*
Powrót do góry Go down
Gość
Gość



PisanieTemat: Re: Vvardenfell wita    Czw Mar 17, 2016 11:48 am

Licząc deklaracje wyszło mi po równo, więc wybrałam dogodniejszy dla siebie termin. Jeśli będzie kiedyś taka wola - mogę zorganizować znów event w tym uniwersum.
Powrót do góry Go down
Walia

avatar

Liczba postów : 117

PisanieTemat: Re: Vvardenfell wita    Pią Mar 18, 2016 11:12 pm

*To nie tak, że jakimś cudem zapomniała się zapisać-* To ja też c:
Powrót do góry Go down
Gość
Gość



PisanieTemat: Re: Vvardenfell wita    Pią Mar 18, 2016 11:21 pm

Zgłaszam Maroko i Chile do eventu.
Powrót do góry Go down
Gość
Gość



PisanieTemat: Re: Vvardenfell wita    Sob Mar 19, 2016 7:54 am

To ja zamykam zapisy. Wieczorem około godziny przed eventem wrzucę już opis ról, bo dużo was.
Powrót do góry Go down
Finlandia
Admin
avatar

Liczba postów : 1098

PisanieTemat: Re: Vvardenfell wita    Sob Mar 19, 2016 6:59 pm

Gdzie jesteście: na Vvardenfell, czyli w części prowincji CesarstwaMorrowind – ojczyźnie dunmerów (czyli w zasadzie mrocznych elfów). Sytuacja polityczna jest taka, że Morrowind zostało podbite przez Cesarstwo i jakoś musi się z tym pogodzić. Ciężko mu to idzie, ale idzie. Przez pewien czas wyspa Vvardenfell stanowiła rezerwat i obcy nie mieli do niego wstępu. To się jednak skończyło i rozpoczęła się radosna kolonizacja.
Problem polega na tym, że lokalsom średnio się to podoba, a ponadto samo Vvardenfell nie jest zbyt przyjaznym terenem – bagna, bagna, pyłowe pustkowia i Czerwona Góra, która ostatnio jest chyba troszeczkę nadaktywna... Ziemia się trzęsie, coraz częstsze są paskudne, piaskowe burze, które podobno potrafią zmienić żywe istoty w oszalałe bestie.


Znajdujecie się w wiosce górniczej, w której ostatnio doszło do parszywego wypadku. Ziemia się zatrzęsła, kamienie się posypały. Ekipa ratunkowa ruszyła, ale... no niestety nie wróciła jeszcze.  Tymczasem właściciel kopalni nie zamierzał siedzieć z założonymi rękami i zorganizował nowągrupę poszukiwawczą. Do tego wmieszał się w to wszystko Legion Cesarski, bo pod ziemią utknęło dwóch ichnich. Przynajmniej tak się zdaje, skoro nadzorowali poprzednią akcję poszukiwawczą.
Jakby tego wszystkiego było mało: przypałętała się też dwójka Telvannich i chociaż skąpili informacji, jak mogli, to jednak wszyscy wiedzą dokładnie, że w okolicy wcześniej kręcił się już jakiś czarodziej i wyraźnie miał nie po kolei w głowie...

Tu macie, jak wyglądają elfy:
https://40.media.tumblr.com/a7b5715f7bb88f172df3406222e464bb/tumblr_nfdunbp0hE1rjx2rao1_1280.jpg
od lewa: dunmer, altmer, bosmer i orsimer.
Cesarscy i bretoni to ludzie. Bretoni są trochę jaśniejsi i bardziej „elfi”. Słyną też z ekscentrycznego zachowania.
DUNMEROWIE to lokalsi, każdy, kto nie jest dunmerem - jest obcym. Sami dunmerowie są dość ksenofobiczni, dumni i uparci.


Strony i postaci

Legion Cesarski: waszym zadaniem jest odnalezienie swoich i sprowadzenie ich całych i zdrowych. A poza tym standardowe pilnowanie interesów Cesarstwa i ograniczenie lokalnej samowoli. Uzbrojeni, opancerzeni przedstawiciele prawa.

Szwecja: rodowity przedstawiciel cesarstwa, kapitan najbliższego fortu Legionu Cesarskiego, poprzednio służył na kontynencie i zna już poniekąd dunmerów. Zdążył sobie też nagrabić poprzez tępienie handlu skoomą – doszło już do jednej próby skrytobójczego zamachu na niego. Uwaga, to niepowtarzalna okazja, by nazwać Bercię per „kapitan Bartolomeo”, albowiem imiona cesarskich stylizowane są na romańskie.

Baskonia: orsimerka służąca w Legionie, orsimerka, czyli przedstawicielka jedynej elfiej rasy, która nie ma zdolności magicznych – orków. Dama nadrabia krzepą i to porządnie. W siłowaniu się na rękę nie ma sobie równych i jest pod tym względem postrachem lokalnych tawern. Niemężata i niedzieciata.

Walia: cesarski prosto ze stolicy, ledwie parę miesięcy temu wbity w kamasze rekrut. Do legionu wstąpił, bo ojciec uważał, że to zrobi z syna mężczyznę. A poza tym – od służby ojczyźnie uzależniona została treść ojcowskiego testamentu... Chłopak ma tam daleko w Cyrodil chyba jakąś dziewczynę, bo do kogoś namiętnie wypisuje. A może to tylko do braci lub mamy.

Telvanni: jeden z Wielkich Rodów Morrowind, ten wyjątkowy, bo przyjmujący także w swoje szeregi nie-dunmerów. Telvanni mają kasy jak lodu, są cwani, zapatrzeni w czubki własnych nosów, ekspansywni, ich architektura bazuje na grzybach, są magami, a inne rody ich nie lubią.
Generalnie Telvanni mają złą sławę, bo tolerują nekromancję, a ich zasadą jest brak zasad. Mają głęboko w poważaniu cudze interesy i władzę. Popierają niewolnictwo.


Norwegia: dunmer, mag specjalizujący się w magii zniszczenia, ambitny członek Rodu, jeszcze co prawda nie ma swojego kąta, ale to kwestia czasu. Miał taką przykrą przygodę z kolegą po fachu, bez wdawania się w szczegóły – indywiduum podprowadziło Lukasowi dość cenny zwój dotyczący praktyk nekromantycznych, którego zdobycie kosztowało dunmera wiele zachodu. Cwaniak zbiegł, ale podobno widziano go w okolicy nim ziemia się tak akurat zatrzęsła...

Nauru – bretonka, czyli jasnoskóry człowiek-elf, utalentowana magicznie, sama zdumiewająco odporna na magię. Specjalizuje się w iluzji (może oślepić przeciwnika, widzieć w ciemnościach, przywołać światło, paraliżować, uciszać etc.) i całkiem przypadkiem okradł ja pewien kolega z Rodu. Całkiem przypadkiem było to kilka unikatowych egzemplarzy fachowych książek.

Maroko – argorianin, czyli jaszczur na dwóch nogach, w zasadzie odporny na trucizny, obdarzony skrzelami, dzięki którymi może oddychać w wodzie. Said miał niemożliwego pecha, bo jako młodzieniec chciał poznać trochę świata, zasmakować życia, a niestety trafił przy okazji do niewoli u czarownicy Telvanni - Rin. Może kiedyś uda się mu odzyskać wolność.

Wolni strzelcy: właściciel kopalni stwierdził, że sprawę trzeba załatwić. Po umiarkowanym sukcesie pierwszej wyprawy – najął ochotników do przeszukania kopalni. W zamian możecie wziąć, co znajdziecie, chociaż kradzież rudy nie będzie mile widziana. Dostaniecie też nagrodę do podziału.

Francja: altmer (dumny elf wysokiego rodu), ma reprezentować właściciela kopalni, chociaż zwykle siedzi za biurkiem - zdaje się, że posiada pewne zdolności magiczne nakierowane na magię zniszczenia. Biada każdemu, kto spróbuje podprowadzić trochę rudy spod jego nosa. No, albo biada Francisowi, jeśli tych próbujących będzie zbyt dużo.

Chile: dunmer, całkiem młody, swoją drogą. Lokalny myśliwy, który chciałby sobie dorobić, a jeszcze nie miał okazji do chodzenia po podziemiach. Zdarzało mu się ostatnio w leśnej głuszy napotykać nietypowo ponacinane truchła zwierząt, ale nikomu o tym nie powiedział. Póki co.

Serbia: dunmer, którego specjalnością jest szeroko pojęte dawanie po mordzie, więc ciężko, by go zabrakło, gdy można jeszcze na tym wszystkim trochę zarobić. Pochodzi niemal spod samej Czerwonej Góry, jest z pyłowymi burzami za pan brat. Zdarzyło mu się też już siedzieć w forcie za jakieś awantury. Pilnował go wtedy młody legionista, z jakiegoś powodu nieustannie skrobiący jakieś listy...

Portugalia: dunmer, bardzo nagle potrzebuje pieniędzy – podobno ścigają go wierzyciele aż z Vivec, więc pan jest naprawdę w palącej potrzebie. Poza tym służył kiedyś na plantacji jako nadzorca niewolników gdzieś pod Balmorą.

Turcja: redgard, czyli honorowy, waleczny, nieprzepadający za magią przedstawiciel ciemnoskórych mieszkańców Hammerfell. Oficjalnie jest teraz bodygardem Noaha i ma go osłaniać w czasie jego badań – ruiny bywają niebezpieczne.

Luksemburg: altmer, czyli wysoki elf (słyną głównie ze swoich dumy i niemożliwie starej kultury) badacz, szczególnie zafascynowany podziemną architekturą krasnoludów – może tym razem szczęście mu dopisze i okaże się, że trzęsienie ziemi odkryło więcej tajemnic niż by to się wydawało na początku? Z uwagi na słabość fizyczną – najął sobie osobistego ochroniarza – Sadika.
Powrót do góry Go down
Sponsored content




PisanieTemat: Re: Vvardenfell wita    

Powrót do góry Go down
 
Vvardenfell wita
Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 1 z 1
 Similar topics
-
» Seś się wita, ahoy!
» Za flaszkę rakiji będę grzeczny(może) - Serbia wita (w końcu po kłopotach z lapkiem zrobione)

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
Ekipa!  :: Pozostałe :: Archiwum eventów-
Skocz do: