IndeksIndeks  CalendarCalendar  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  

Share | 
 

 No hay rosa sin espinas.

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
AutorWiadomość
Gość
Gość



PisanieTemat: No hay rosa sin espinas.   Nie Paź 12, 2014 9:52 pm




Imię: Antonio

Nazwisko: Fernandez  Carriedo

Charakter:
Zacznijmy od usposobienia. Beztroski i pogodny z niego nieogar, tak. Nieogar? Tak, to dobre określenie. Ponoć jest najbardziej nieogarniętym krajem w tej całej ferajnie. Jednak fajnie jest tak czasem się po prostu uśmiechnąć szeroko, nawet jak coś do ciebie nie dociera, si? Dobry humor to podstawa. Jest w gruncie rzeczy leniwy, ale też i odważny. No bo kto normalny staje oko w oko z rozjuszonym bykiem i macha na niego krwiście czerwoną płachtą? Przejawia też ciekawość świata, do tego stopnia, że udało mu się podbić kilka rejonów. Dawniej był potężnym państwem, stanowił część państwa Habsburgów i sprawował władzę nad Romano, Belgią i Holandią. Druga zdawała się być zadowolona z życia w tamtym czasie, zaś ten ostatni już niezbyt. A kto jest najbliższą mu osobą? No oczywiście, że Romano! Ten mały, uroczy berbeć wiecznie zostawiający po sobie burdel… Mimo tych wad, Antonio darzy go chyba największym uczuciem. Oczywiście w relacji opiekun-podopieczny (choć od strony obserwatora może to wyglądać trochę inaczej…). Ślub? Ale jaki ślub? Ah, ah… Tak, Romano zawsze można czymś przekupić. Chociaż charakter Hiszpanii można porównać do niedokładnie oszlifowanego kamienia szlachetnego. Taki szmaragd z kilkoma mankamentami… Bowiem Tonio, podobnie jak Rosja, ma swoją jasną i ciemną stronę. Co tłumaczy to, że niegdyś był piratem (jak Anglia). I też nie dla wszystkich był tak miły i uprzejmy, jak dla swoich podopiecznych. Sprawia też wrażenie osoby, która zbytnio nie nadąża lub po prostu nie chce „iść z duchem czasu”, woli własne tempo. Z tego powodu też nie przepada za „elektronicznym” porozumiewaniem z drugą osobą, woli kontakt twarzą w twarz. Jest też typem człowieka, który usiądzie koło ciebie i zapyta o czym jest książka, którą czytasz. Nawet jeśli się tym nie interesuje. Nie znosi sytuacji, gdy widzi, że ktoś znęca się nad kimś od siebie słabszym. A już zwłaszcza wtedy, kiedy jest to ktoś mu bliski. Wtedy potrafi po prostu wejść między te osoby i przywitać jegomościa maltretującego (przykładowo) Francisa i przywitać go lewym sierpowym. Nawet, jeśli ten ktoś jest postrzegany za znacznie silniejszego i większego, niż on sam (np. Rosja). I też trochę nie dociera do niego, gdy ktoś prosi go, by uciekał i chronił samego siebie. On zamiast tego wchodzi do akcji. I też nie odpuści temu drugiemu, choćby był już u kresu własnych sił. To się chyba wiąże z pojęciem „gorący temperament”, si?
Kiedy jest pijany, staje się bardzo wylewny. Jednakże bezpieczniej jest zachować pewien dystans wtedy, ponieważ może być straszniejszy nawet od Szwecji.

Wygląd:
Hiszpania jest średniego wzrostu. Jego oczy są zielone i tryskające pozytywnym humorem, a ta zieleń pięknie kontrastuje z czerwienią odbijającego się w oczach pomidora. Krótkie (aczkolwiek za pirackich czasów miał dłuższe, związane z tyłu w kucyk) lekko kręcone, ciemne włosy mogą sprawiać wrażenie, że żyją własnym życiem, a oliwkowa karnacja przybiera w ciągu roku różne odcienie, jako że Tosiu lubi się opalać. Na jego ciele znaleźć można czasem drobne, aczkolwiek nie rzucające się w oczy blizny. Można by uznać, iż totalnie przypomina typowego Hiszpana. Jeśli chodzi o sylwetkę, to nie ma się do czego przyczepić, ma trochę mięśni (w końcu musi mieć trochę siły do uciekania przed bykami na przykład…). Zazwyczaj chodzi ubrany w luźną koszulę i proste, ciemnobrązowe lub czarne spodnie. Okazjonalnie można go spotkać ubranego w oliwkowy mundur lub nawet w stroju matadora (ma do tego swego rodzaju słabość…). Jeśli chodzi o fryzurę, to nie przywiązuje zbytnio uwagi co do jej kształtu tudzież ogólnego wyglądu. Zresztą to samo można powiedzieć o całej reszcie wyglądu, prócz sylwetki.

Relacje:

Włochy Południowe/Romano
Podopieczny Antonio, dzięki czemu zapożyczył z jego kultury kilka rzeczy, w tym zamiłowanie do pomidorów. Mimo tego, że Tonio starał się traktować go jak najlepiej, ten tego nie odwzajemniał, był wobec niego chłodny. Tak samo zresztą jest w obecnych czasach. Takie zachowanie może mieć źródło u tego, że Romano jest (był) przekonany, że Antonio chce przejąć dziedzictwo jego dziadka. O czym Hiszpania oczywiście nie ma pojęcia. I choć Romano zdaje się być surowy wobec niego, Antonio jest do niego bardzo przywiązany. Bardzo dla niego się poświęcił, i fizycznie/psychicznie i finansowo, przez co potem popadł w problemy finansowe i nawet został skarcony przez to przez swojego szefa. Na początku ich znajomość nie wyglądała na pozytywną. Romano, kiedy dostawał jakieś zadanie do wykonania, w ¾ przypadków kończyło to się zniszczeniem czegoś. Hiszpania wtedy karcił siebie samego w myślach, że przecież mógł mieć Północ za pomocnika. Lecz kiedy w końcu doszło do tego, że Romano dostrzegł to jak Antonio się dla niego poświęcał, szczerze (choć nieco nieśmiało) podziękował mu za pomoc. Hiszpania też nieco zmienił swoje nastawienie wobec niego. W końcu każdy ma jakieś dobre cechy, si? I gdyby Romano był taki cały czas… Choć potem stał się też nieco zazdrosny wobec Antonio. I idąc tym tropem, można stwierdzić, że gdyby Antonio znalazł się w niezbyt dobrej sytuacji, to w razie potrzeby Romano pomógłby mu. Właśnie – w razie potrzeby…

Włochy Północne

Antonio z nim ma raczej pozytywne relacje. Feliciano zdaje się wręcz bardzo lubić Antonio, temu zaś marzy się, że pewnego pięknego dnia zamieszka razem z nim i Lovino. Obecnie ten niestety odmówiłby Tosiowi… Ciekawe, dlaczego. W zasadzie jak był mały, to lubił go tak samo, nazywał go swoim braciszkiem nawet. Ale jednak wolał mieszkać z Austrią.

Belgia i Holandia
Jedno i drugie jak wiadomo, było podopiecznym Hiszpanii, kiedy ten był częścią państwa Habsburgów. Oboje mają w zasadzie odmienny stosunek do Hiszpanii. Belgia nawet lubi Antonio, dobrze się dogadują. Zaś z Holandią już nie do końca. Zresztą, z tym drugim, jest tak do dzisiaj. Lecz naturalnie Antonio nie zdaje sobie z tego sprawy, że tamtemu przeszkadza jego towarzystwo.

Francja
Znają się od bardzo dawna, bodaj już od średniowiecza. Choć nie zawsze było kolorowo. Mimo wszystko, Hiszpania zostaje obojętny wobec… śmiałych poczynań Francisa (a czy on w ogóle tak postępuje?), choć gdy jeszcze raz zobaczy, jak ten próbuje zarywać do Romano, to poczuje na sobie cios hiszpańskiej halabardy.

Prusy
Chyba Gilbert go lubi, si. Często trzymają się razem (Franca też), niezłe z nich trio. Można przyjąć, że trzyma z nim od wojny o sukcesję austriacką (toczoną w latach 1740-1748), choć ich relacje nie są szczegółowo opisane.

Anglia
Piraci! Piraci są super, si? Płyniesz w nieznane, czujesz morskie powietrze, morska bryza targa ci włosy... Smak wolności i przygody. I choć już minęły czasy Wielkiej Armady, Antonio nadal traktuje go jak rywala. Oczywiście chodzi tutaj o zdrową rywalizację.

Austria
Byli niegdyś małżeństwem, lecz niestety ich związek rozleciał się przez wojnę. Niegdyś razem władali Cesarstwem Habsburgów. Obecnie ich stosunki są neutralne (pod względem politycznym), aczkolwiek Antonio nie miałby nic przeciwko, gdyby miał spędzać z nim wolny czas.


Ciekawostki:

- Ma słabość do pomidorów. Zjada je niemalże codziennie

- Imię „Antonio” wywodzi się z rzymskiego rodu Antoninów. Dwuczłonowe nazwisko wywodzi się najprawdopodobniej od Ferdynanda Aragońskiego, który razem z żoną, Izabelą Kastylijską, zjednoczył Hiszpanię. Poprzedni zapis jego nazwiska (Hernandez / Fernandez) mógł wziąć się od Hermana Corteza, słynnego konkwistadora.

- Środkiem komunikacji pomiędzy nim, a Francisem był niegdyś ptaszek o imieniu Pierre

- W Hiszpanii panuje dziedziczna monarchia parlamentarna. Obecnym królem Hiszpanii jest Filip VI. Od 2011 roku premierem jest zaś Mariano Rajoy.

- Korrida (hiszp. corrida de toros od hiszpańskiego correr – "biegać") jest popularnym w Hiszpanii widowiskiem. Dokładne pochodzenie tej dyscypliny nie jest znane (jedni mówią, że pochodzi ona od Arabów, inni zaś, że od Rzymian lub Kartagińczyków)

- Popularnym w Hiszpanii przysmakiem jest tzw. churros (które notabene Antonio często robi z Lovino), zaś jedna z najpopularniejszych potraw to paella.

-
Powrót do góry Go down
Szkocja
Admin
avatar

Liczba postów : 603

PisanieTemat: Re: No hay rosa sin espinas.   Nie Paź 12, 2014 9:59 pm

Akcept

______________________________________________________
Powrót do góry Go down
http://hetalia-ekipa-rpg.forumne.com
 
No hay rosa sin espinas.
Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 1 z 1

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
Ekipa!  :: Pozostałe :: Archiwum KP-
Skocz do: