IndeksIndeks  CalendarCalendar  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  

Share | 
 

 *pływa w pieniądzach*

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
AutorWiadomość
Gość
Gość



PisanieTemat: *pływa w pieniądzach*   Pon Cze 27, 2016 9:30 pm



Nazwa: Guernsey (wym. [ˈgɜ:nzi], Baliwat Guernsey, fr. Guernesey)
Stolica: Saint Peter Port
Języki: angielski, francuski, Guernésiais
Populacja: 65 849 mieszkańców
Powierzchnia: 78 km²
Grupy Etniczne: Guernejska (65%); Brytyjska (25%); Inne, w tym portugalska, francuska i irlandzka (10%)

Imię i nazwisko: Finlay Mitchell Mainguy

Data urodzin: 9 maja - święto niepodległości.

Ludzki wiek: 19 lat

Wzrost: 173 cm

Waga: 75 kg

Wygląd: Finlay nie należy do specjalnie wysokich, ze swoimi 173 centymetrami można go spokojnie nazwać niskim. Niskim jak na faceta. Jednak jakoś specjalnie mu to nie przeszkadza. Blada cera z nielicznymi pieprzykami i kilkoma piegami na nosie jest dość typowa dla jego wysp. W końcu u niego nie ma czegoś takiego jak upał.  Głowę ma przyozdobioną długimi włosami, związanymi dosyć luźno w kitkę. Ich kolor, określany jako kasztanowy, jest brązem wpadającym w rudy. Celtycka krew dała o sobie znać. Oczy natomiast ma ciemno-niebieskie i skrywa je za prostokątnymi szkłami. Nie należy do jakichś specjalnie mocno umięśnionych osób, ale jednak ma sporą siłę fizyczną. W końcu w przeszłości sporo się walczyło. Dla własnych korzyści.  
Jeśli chodzi o ubranie to Guernsey bardzo lubi nosić sportowe kamizelki z kapturami. Nigdy nie wiadomo kiedy zacznie padać. Do kamizelki zakłada zwykłe bluzy lub t-shirty, w zależności od pogody. Adidasy na nogach są koniecznością Finlay bardzo lubi ruch i inne buty po prostu szybko się niszczą na jego stopach. Spodnie, najczęściej w kratkę, muszą być z lekkiego materiału i najlepiej z nieco szerokimi nogawkami.
Lubi mieć na sobie kilka kolorów na raz. Woli wyglądać kolorowo niż gdyby wszystko miało być brązowe czy czarne. Zielony, żółty, czerwony, niebieski. Im więcej kolorów tym lepiej.

Charakter: Osioł. Takim przezwiskiem częstuje go brat/siostra. I jest w tym stwierdzeniu sporo prawdy. Finley jest uparty jak osioł. Jak już podejmie jakąś decyzję to nic go od niej nie odwiedzie. Uparcie dąży do celu i nie poddaje się łatwo. Jest to zarówno dobre jak i złe. Warto dążyć do swoich marzeń i wytyczonych celów. Gorzej jak postanowienie jest błędne i swoimi dążeniami można komuś zaszkodzić.
Guernsey jednak ma sporo szczęścia w życiu, a do tego nosa do interesów. Od wieków umiał znaleźć idealne okazje do zysku, dzięki czemu zawsze miał sporo pieniędzy. Listy kaperskie, przywileje od Anglii. Nawet podczas wojen między Anglią i Francją na jego wyspach trwał handel między tymi dwoma państwami. Trochę podupadł podczas niemieckiej okupacji, ale szybko się pozbierał. Obecnie jest rajem podatkowym dla przedsiębiorców. Może nie chwali się na lewo i prawo swoim bogactwem, świat i tak o nim wie, ale zawsze ma najnowszy telefon czy komputer. Czasem w złośliwościach przechwala się pieniędzmi, ale to tak dla żartów.
Chłopak raczej unika walk, w obecnych czasach te nie przynoszą żadnych korzyści. Jeśli jednak ktoś go zdenerwuje to nie zawaha się przed użyciem pięści by wyrazić swoje niezadowolenie. A siłę ma całkiem sporą. Kochana Normandia nie pozwalała mu spoczywać na laurach, a i później Finlay sam się pilnował by utrzymać swoją sprawność fizyczną.
Jest dosyć beztroskim chłopakiem, ale jak tu nie być beztroskim kiedy ma się masę pieniędzy i niemal całe życie spędziło się w luksusach? Wiecznie uśmiechnięty, roześmiany, w dobrym humorze. Potrafi się cieszyć drobnostkami jak chociażby dobrą pogodą. Poza tym uwielbia łazić po sklepach. I nie chodzi tu o kupowanie. Nie. On lubi samo chodzenie i oglądanie produktów. Czasem coś sobie kupi, ale to rzadkość. W sumie to jest trochę skąpy i niechętnie wydaje swoje pieniądze.

Relacje:

Normandia - rodzic. Tatuś/mamusia. Finlay nie pamięta go dokładnie, ale to dzięki Normandii nie wyrósł na słabeusza. Krew wikingów zrobiła swoje.

Anglia - przyszywany kuzyn? Chyba tak. Chłopak nic do niego nie ma raczej. W końcu Guernsey miało naprawdę dużo swobody, a i Anglia nadawał mu sporo przywilejów by ten został lojalny. Czasem dokucza mu z czystej złośliwości.

Jersey - rodzeństwo. Ich relację można określić dwoma słowami: to skomplikowane. Z jednej strony drą koty, wyzywają się od osłów i ropuch. Wszelkie mecze pomiędzy tą dwójką są niezwykle ekscytujące i wywołują masę emocji. Z drugiej strony jeśli tylko trzeba, jedno za drugim pójdzie w ogień i wesprze w każdy możliwy sposób.

Wyspa Man - kuzynek, z którym Guernsey czuje najsilniejszą więź choć nie widują się zbyt często. Tak jak on i jego brat, Man również jest dependencją Korony Brytyjskiej i również ma kupę kasy. Wysyłanie głupich filmików? Śmiesznych zdjęć? Tak, najczęściej właśnie to robią.

Walia - niedobry wróżek. Znaczy, kuzyn, ale chłopak lubi podśmiechiwać się ze względu na jedną z legend, do których atak pewnego Walijczyka i jego załogi został przemianowany na atak wróżek zza morza. Tak się kończy zadzieranie z Guernsey, zostajesz złym wróżkiem.

Szkocja, Irlandia, Irlandia Płn. - reszta kuzynostwa, z którymi Guernsey nie ma praktycznie żadnego kontaktu. Są bo są i tyle, nie ma o nich żadnego zdania.

Francja - dupek, który nonstop atakował jego wysepki i jeszcze wyganiał Normandię z jej ziem. Chłopak zdecydowanie za nim nie przepada i trzyma się z dala od niego.

Niemcy - paskudny okupant. Przez niego wiele dzieci musiało być deportowanych do Anglii i już nigdy więcej nie zobaczyło swojej rodziny. Życie ludności cywilnej było wtedy niezwykle ciężkie. Finlay nie lubi Ludwiga choć nie widać po nim tej niechęci.

Ciekawostki:
- ok. 6000 roku p.n.e. na skutek podniesienia poziomu wód Guernsey zostało oddzielone od lądu.
- Latem temperatura wynosi około 20 stopni, natomiast zimą spada do około 6 stopni.
- Wyspy Guernsey, Alderney i Sark tworzą dependencję Korony brytyjskiej. Głową państwa jest królowa brytyjska Elżbieta II, reprezentowana przez gubernatora porucznika, który jest również naczelnym dowódcą wojsk.
- Obywatele państw Unii Europejskiej, Szwajcarii, Monako oraz Liechtensteinu nie muszą posiadać paszportów aby móc wjechać na wyspę.
- Wyspy zamieszkują głównie Guernejczycy (65%) i Brytyjczycy (25%), a także Francuzi, Portugalczycy, Irlandczycy.
- Na wyspie Guernsey obowiązuje nowa ustawa o spółkach LPP, która pozwala na optymalizację podatkową. Na Guernsey nie ma podatku od zysków kapitałowych, podatku od spadku czy podatku VAT. Reżim podatkowy przewidujący trzy stawki CIT: 0, 10 i 20 proc.
- Miłośnicy coasteeringu, kajaków, windsurfingu, chodzenia po lasach lub po prostu przebywania na świeżym powietrzu na pewno skorzystają z okazji zwiedzenia tej wspaniałej wyspy.


Ostatnio zmieniony przez Guernsey dnia Pią Sie 19, 2016 10:40 am, w całości zmieniany 2 razy
Powrót do góry Go down
Kraj Basków
Admin
avatar

Liczba postów : 1015

PisanieTemat: Re: *pływa w pieniądzach*   Pon Cze 27, 2016 10:20 pm

Akcept

______________________________________________________
Powrót do góry Go down
 
*pływa w pieniądzach*
Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 1 z 1
 Similar topics
-
» Pieniądze te trzymam w skarpecie... Jak to 'uprałem ją'?!

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
Ekipa!  :: Pozostałe :: Archiwum KP-
Skocz do: