IndeksIndeks  CalendarCalendar  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  

Share | 
 

 Schöne Schwäbische Mädchen

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
AutorWiadomość
Gość
Gość



PisanieTemat: Schöne Schwäbische Mädchen   Nie Lip 10, 2016 3:27 pm

Imię i Nazwisko:
Jürgen Löffler

Charakter:
Szwab był sroką. Ptakiem postrzeganym jednotorowo głównie ze względu na swoje zamiłowanie do rzeczy błyszczących. Sam Jürgen złota nie lubił, błyskotki nie interesowały go z powodu swej świetlistości czy piękna, a raczej z wizji przyszłego zysku, jaki rósł wraz z czasem ich posiadania. Był oszczędnym dusigroszem, który próbował zachować przy sobie najmniejszą część fortuny, jaka rosła i rosła wraz z jego starzeniem się. Nie lubił rzeczy ekstrawaganckich, niepotrzebnych, jednak jego dom nie był miejscem pozbawiony różnorodnych wygód. Koszta, jakie ponosił, zawsze musiały nieść odpowiedni zysk.
W interakcjach międzyludzkich bywał różny. Zazwyczaj nie lubił się zbyt dużo odzywać. Sprawy, które nie dotyczyły go bezpośrednio, omijał szerokim łukiem. Zdecydowanie nie był typem osoby, która jest dobrym towarzyszem rozmów, chyba że ktoś potrzebował niemej kukiełki do wysłuchania i ewentualnego potakiwania głową. W sprawie ignorowania innych osób osiągnął mistrzostwo. Wbrew powszechnej opinii potrafił jednak być towarzyski na swój niecodzienny sposób. Doceniał także wszelakie głębsze relacje i choć nie okazywał swojej sympatii zbyt często, zawsze można było liczyć na jego szczerą opinię. Potrafił być lojalny jak niejeden kundel.
W sprawach codziennych był realistą bazującym na relacji koszt-zysk. Lubił sobie poanalizować wszystko po cichu, po czym wybrać najkorzystniejszą opcję. Wszystko w jego życiu musiało być ułożone według nieznanego nikomu porządku, a gdy został zakłócony dostawał reakcji nerwowych. Zdecydowanie nie lubił, gdy przeszkadzało mu się w pracy, gdzie musiał poświęcić swoje 100% uwagi. W takich przypadkach bywał złośliwy i wredny, mówiąc rzeczy, które może niekoniecznie potem żałował, ale jednak mącące mu potem lekko w głowie.

Wygląd :
Sto siedemdziesiąt dwa centymetry wzrostu. Około sześćdziesięciu pięciu kilogramów wagi. Fiołkowe oczy, ciemne włosy. Cztery parametry, które opiszą Szwaba w sposób wystarczający. Właściwie niczego więcej nie potrzeba, bo i tak na resztę z rzadka zwraca się uwagę. Gdyby jednak ktoś przypatrzył się dokładnie, zauważyłby, że tęczówki swą barwą wpadają bardziej w fiolety niż róże, że brwi są chude, krzywe, nieco ciemniejsze od czupryny, że włosy, choć wyglądające jakby grzebienia od miesiąca nie widziały, są starannie przyżelowane jak najbardziej się dało. Ciało raczej słabe, lekkie, wcale nie podobnego do tego należącego do głowy rodziny. Skóra blada, wrażliwa na poparzenia słoneczne. Przy lewym uchu, na dole żuchwy pieprzyk. Oczy poza swą niecodzienną barwą skrywały wszystkie emocje Szwaba zamknięte w szczelne pudełeczko. Trzeba było tysiąca lat i ani dnia krócej, by odkryć po kolei co poszczególne ich zmrużenie oznacza. Dla osoby przeciętnej, wcale go nie znającej, pełne były chytrości i pewnego rodzaju chłodu, którym odstraszał. Jego ruchu były raczej szybkie, acz krótkie, w pewien sposób ograniczone tak, by zużyć jak najmniej energii osiągając upragniony cel. Głos miał raczej niski, choć nie najniższy w rodzinie, zazwyczaj lekko zachrypnięty, gdyż nieczęsto się odzywał.

Relacje:
Austria
Roderich zawsze był dla niego jak ten jeden z zaginionych braci. Nie lubili się zbytnio, lecz trudno było mówić w jego przypadku o jakiejś niechęci. Ufał mu w większym stopniu niż innym i zawsze liczył się z jego zdaniem. Niestety ich relacja z czasem osłabła i, choć teraz raczej nie darzą się wielką miłością, byłby w stanie Austrii bezinteresownie pomóc.

Bawaria
Nigdy nie łączyło ich nic dobrego i nigdy łączyć nie będzie. Pomijając aspekty historyczne, ta dwójka zbyt bardzo się różni i zbyt bardzo jeden drugiego irytuje, by wykwitła między nimi nić porozumienia. Choć mogą ich łączyć wspólne interesy, Jürgen w życiu nie odpuści okazji, by Sebastianowi dogryźć, mimo że zazwyczaj kończy się to dla niego niekorzystnie.

Liechtenstein
Młodsza siostra młodszego brata. W przeciwieństwie do Szwajcarii nie grozi mu kompleks starszego brata, więc i Lili traktuje jak resztę społeczeństwa. Mniej więcej. Tak jak w innych przypadkach nie łączą go z nią jakieś wybitnie mocne relacje, ale dziwną przyjemność sprawia mu patrzenie na to niskie stworzonko, podobne nieco do aniołka.

Niemcy
Szwab Ludwiga traktuje jak dziecko, które dopiero co weszło w okres dojrzewania i nie do końca radzi sobie z powierzonymi mu obowiązkami. Jürgen zwykł Niemcowi wytykać każdy najdrobniejszy, mało ważny błąd. Nie czerpie z tego jednak żadnej satysfakcji. Prawdę powiedziawszy chce dla młodszego jak najlepiej. W końcu nie reprezentuje swoją osobą tylko siebie.

Prusy
Coś pomiędzy zajadliwym dogryzaniem sobie a szczypaniem się po buzi. Nie lubi Gilberta, lubi się nad nim znęcać. Szkoda tylko, że Gilbert nie zauważa jego starań. Być może i w głowie ma takiego kurczaczka, co nie pozwala żadnym złym myślom dolecieć... W przeszłości lubił sobie stawać naprzeciwko Gilberta. Teraz też.

Saksonia
Twór irytujący, ale w taki bardzo domowy, braterski sposób. Nie lubi się z Sasem w konwersacje wdawać, bo z góry wie, że jest na przegranej pozycji (Johann ma 11/10 w skali wredności u Jürgena). Niemniej w jakiejś części czuje się z nim związany.

Szwajcaria
Prawdopodobnie najbliższa mu osoba, bez której nie mógłby żyć. Nie jest to jednak miłość braterska włoskimi nićmi szyta. Bliżej temu do wspólnego pofukiwania i kiwania głowami. Żadne z nich nie jest raczej typem towarzyskim. Niemniej za Vasha oddałby swoją głowę, a nawet pół Badenii, jeśli tylko by trzeba było.

Ciekawostki:
♥ Szwajcaria ma swoje zegarki. Szwabia też. Tylko jego mają kukułki.
♥ Szwardzwald to taka Łysa Góra tylko o nieco większej powierzchni. Tamtejsze zakamarki zwiedzał między innymi doktor Faust.
♥ Wir können alles. Außer Hochdeutsch. Dialekt szwabski mocno różni się od urzędowego niemieckiego. W mniemaniu niektórych brzmi trochę jak szczekanie. Samego Szwaba to jakoś specjalnie nie trapi. W końcu to on potrafi porozumieć się w swoim języku i języku całej reszty. A jakby ktoś był ciekawy to tutaj jest słownik szwabsko-angielski
♥ Stuttgart: siedziba Porsche, Mercedes-Benz i Boscha. Pomijając szkoły wyższe mieści się tu także Niemiecka Agencja Kosmiczna i Instytut Maxa-Plancka.
♥ Swoją drogą w centrum Stuttgartu można się natknąć na winnice. Sam Szwab wina nie lubi, ale fajnie pochwalić niebywałym umiejscowieniem plantacji.
♥ Robert Bosch, Rudolf Diesel, Albert Einstein, Johannes Kepler, Leopold Mozart (ojciec W. A. Mozarta), Erwin Rommel, Carl Laemmle, Friedrich Schiller, Ferdinand von Zeppelin- to wszystko osoby, które urodziły się lub pochodziły ze Szwabii.
♥ Z mniej realnych postaci- doktor Faust obecny w Fauście Goethego czy też w Mistrzu i Małgorzacie także pochodził z terenów Szwabii.
♥ Szwabskie dzieci to termin odnoszący się do dzieci pochodzących z Austrii i Szwajcarii, które przybywały do Szwabii, gdzie zostały "wypożyczane" do pracy na roli. Droga przez Alpy była naszpikowana wieloma trudnościami, więc duża część nieletnich nawet nie docierała do miejsca swojej podróży.
♥ Habsburgowie oraz Hohenzollernowie pierwotnie rządzili w Szwabii.
♥ Wirtembergia czy Szwabia? Szwabia do kraina historyczno-etnograficzna, leżąca w większość w Wirtembergii (a częściowo w Bawarii). Początkowo wszystkie księstewka miały w swojej nazwie właśnie Szwabię, jednak potem przemianowano na Wirtembergię. Po co? Szlag wie. Obecnie i tak większość osób utożsami Szwabię z Wirtembergią i na odwrót. Jürgen to prawdopodobnie jedyna osoba, która nie obrazi się za nazwanie go Szwabem. Jednocześnie nie przeszkadza mu, gdy ktoś w negatywny sposób określa Szwabem innego Niemca. Jest za duży na bawienie się w takie rzeczy. (No chyba, że #Bawaria)
♥ Kulturalnie rzecz biorąc Jürgen jest na samym dnie. Słoń mu na ucho nadepnął, nie rozumie sztuki, a podczas tańca zapewne podepcze swojej partnerce stopy. Dodatkowo nie jest zbytnio wybredny jeśli chodzi o jedzenie. Chyba, że chodzi o...
♥ Schwarzwälder Kirschtorte, czyli po naszemu tort Szwardzwaldzki. To tort na czekoladowym cieście biszkoptowym, przekładany bitą śmietaną i kandyzowanymi wiśniami. Do jego produkcji często dodawano wiśniówki pochodzącej właśnie z regionu Szwardzwaldu.
♥ No dobra. Słuch ma kiepski, ale całkiem dobrze gra na pianinie i fortepianie. Za to jak nuci, to uszy więdną. Często w sumie nawet nie zdaje sobie z nucenia sprawy. I nie rozpoznaje melodii.
♥ W zamian jest świetnym mechanikiem i tylko trochę gorszym elektrykiem.
♥ Pedant.
♥ I Perfekcyjna Pani Domu.
♥ Nie lubi pływać. Nie umie pływać. Duże zbiorniki wodne wywołują u niego lęk.
♥ Nie lubią go zwierzęta, chociaż tego akurat wolał by uniknąć. Wszystkie normalne koty, psy, konie i wszystko, co się rusza za nim nie przepada i warczy/gryzie/drapie/zrzuca ze swego grzbietu, gdy tylko nadarzy się okazja. Swoją drogą dlatego Szwab tak bardzo lubi auta i inne mechaniczne pojazdy. One nie chcą go zabić.
♥ Klnie jak szewc, gdy się wkurzy.
♥ Zdrabnia czasami niektóre wyrazy. I ludzkie imiona.
♥ Jeszcze sto lat temu 20% mieszkańców Wojwodiny było Szwabami. Obecnie to jedynie niewielki promil.
♥ Część postaci zerżnięta kulturalnie od Shen&Noxi.
Powrót do góry Go down
Kraj Basków
Admin
avatar

Liczba postów : 1015

PisanieTemat: Re: Schöne Schwäbische Mädchen   Nie Lip 10, 2016 3:42 pm

Akcept

______________________________________________________
Powrót do góry Go down
 
Schöne Schwäbische Mädchen
Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 1 z 1

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
Ekipa!  :: Pozostałe :: Archiwum KP-
Skocz do: