IndeksIndeks  CalendarCalendar  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  

Share | 
 

 Realia i historia świata

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
AutorWiadomość
Finlandia
Admin
avatar

Liczba postów : 1098

PisanieTemat: Realia i historia świata    Sob Wrz 10, 2016 8:49 pm

Historia:


Pierwsze pięćdziesiąt lat drugiego tysiąclecia przyniosło ludzkości skok cywilizacyjny nieporównywalny z żadnym wcześniejszym okresem. Nowe odkrycia nie tylko ułatwiały ludziom codzienność, ale również sprawiały, że rzeczy niewyobrażalne jeszcze sto lat wcześniej stawały się faktem. Bogaci mogli posiadać automatyczną pomoc domową wyposażoną w sztuczną inteligencję, nawet jeśli wciąż dość prymitywną, na Marsie powstawały pierwsze kolonie, długość życia człowieka wzrosła znacznie, a większość chorób została pokonana.
Dlatego nikt nie przejął się, gdy na terenach ówczesnej Korei Południowej wybuchła mała epidemia czegoś, co do złudzenia przypominało dawno zapomnianą czarną ospę. Obszar choroby został odizolowany, a dzielny rząd USA dostarczył potrzebującym leki i szczepionki. Nie przewidzieli jednak, że wirus zmutuje i stanie się agresywny jak nigdy dotąd. By zapewnić pokój na świecie, rządzący mieli jeden wybór – zrównać objęte choroba obszary z ziemią i nie dopuścić, by ktokolwiek dowiedział się o sposobie, w jaki powstrzymali wybuch pandemii.
Atak jądrowy blisko granicy przyciągnął uwagę Korei Północnej. Wojna wybuchła szybko i równie szybko się potoczyła, grzyby atomowe rosły jak po deszczu. Ostatecznie jednak nie było zwycięzców.
Dziś ten wspaniały świat sprzed wojny istnieje tylko we wspomnieniach najstarszych z was. Choć wojnę atomową miały przeżyć tylko robaki, ludzie wciąż trzymają się przy życiu.


Nie jesteście nikim szczególnym. Grupa podróżników czy najemników – zwą was różnie, choć przykleiła się do was nazwa Karaluchy. Chodzicie od miasta do miasta w poszukiwaniu zajęcia, przeszukujecie ruiny, pomagacie zabłąkanym, słowem- staracie się przetrwać każdy kolejny dzień i wyciągnąć z niego jak najwięcej.
Opuszczacie wioskę zwaną w okolicy A320, na cześć kadłuba samolotu, który stanowi centrum osady, a zarazem siedzibę starszyzny. Do waszych odbiorników dotarł sygnał SOS nadany przez Scotta – waszego lidera, który wybrał się na samotny rekonesans dzień wcześniej. Wypad niekoniecznie uzgodniony z całą resztą grupy, co prawda, ale... jesteście drużyną. Nie zostawicie kolegi w potrzebie.


Nowy Świat jest nieprzyjazny. Wojna zmiotła z powierzchni ziemi większość roślinności i zwierząt. Brakuje czystej wody i jedzenia. Niektórzy starają się uprawiać ziemię, jednak jest ona jałowa i nie wydaje plonów. Jako stworzenia stadne, ludzie na nowo zaczęli budować osady. Większość zamieszkuje więc domy zbudowane z tego, co tylko było pod ręką. Szczególnie dobre miejsce do życia stanowią ruiny, ale ze względu na pozostałe w nich surowce, tereny te są szczególnie niebezpieczne. Wioskom przewodzi starszyzna. Zdarza się, że między osadami prowadzone są wojny, podczas których brani są jeńcy – zwykle kończą jako niewolnicy.
Zdecydowaną większość ludzi na świecie stanowią mężczyźni. Kobiety okazały się o wiele bardziej wrażliwe na działanie wirusa. Jest ich niewiele, z tego też względu są szczególnie szanowane, w niektórych osadach wręcz czczone jak boginie. Ich rola zazwyczaj ogranicza się do rodzenia dzieci, z których niewiele przeżywa niemowlęctwo. Dlatego też dla wielu ludzi kolejne pokolenie jest priorytetem.
Wirus czarnej ospy nie został wypleniony. Ci, którzy przetrwali chorobę, są wyjątkowo cenieni w społeczeństwie. Łatwo ich rozpoznać po ospowatych śladach na twarzach. Nie tylko ospa jest problemem – promieniowanie pozostałe po wojnie powoduje nowotwory nawet u bardzo młodych osób. Jeśli jeszcze nie został u was zdiagnozowany nowotwór, zapewne zostanie w najbliższej przyszłości. Szczęściem, po Dawnym Świecie, pozostały skuteczne leki. Betataksol działa na niemal każdy nowotwór, jest jednak ciężko dostępny i bardzo cenny.
Nie wszyscy potrafili przystosować się do nowego życia. Wielu zamieszkało pustkowia i zatraciło resztki człowieczeństwa – szaleńcy są agresywni, często również przenoszą choroby, ale można przy nich znaleźć dużo warte na czarnym rynku bardzo uzależniające narkotyki. Inni, którzy nie mieszkają w osadach przez całe swoje życie, to właśnie podróżnicy. Freelancerzy, najemnicy, karaluchy – zwie się ich różnie. Wędrują z osady do osady w poszukiwaniu zajęcia bądź przeczesują pustkowie licząc na znalezienie skarbów. Głównym narzędziem obrony na pustkowiach jest broń palna, jednak wszystko co ciężkie lub ostre również znajdzie zastosowanie. Przy odrobinie szczęścia można wejść w posiadanie samochodu, który wciąż działa. Jeżeli ma się jeszcze więcej szczęścia to może nawet będziecie umieli nim jeździć.

Na zewnątrz miast czyha na was cała plejada zagrożeń. Od zwykłych zbirów, przez szaleńców, szalonych kultystów, mniej szalonych kultystów, prażące słońce, czy różnorakie mniej lub bardziej zmutowane zwierzęta. Teren jest raczej niegościnny, za dnia panują wysokie temperatury, noce potrafią być przejmująco chłodne.

Minęły 23 lata od końca wojny.

Wszelkie pytania odnośnie realiów należy kierować prywatnie do administracji.

______________________________________________________
"(...) miewała czasami dziwne pomysły, czemu nie można się dziwić, jej mama była Rosjanką, a raczej Polką, a to przecież ludzie zupełnie innego rodzaju niż my." - Runar Schildt "Słabszy"
Powrót do góry Go down
 
Realia i historia świata
Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 1 z 1
 Similar topics
-
» Historia Westeros
» Klasa Historii Magii
» Finnick Odair
» Daniel Levitt
» Czarodziejskie smakołyki

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
Ekipa!  :: Pozostałe :: Archiwum eventów :: Event post-apo-
Skocz do: