IndeksIndeks  CalendarCalendar  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  

Share | 
 

 CB - Event Walentynkowy

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
AutorWiadomość
Finlandia
Admin
avatar

Liczba postów : 1098

PisanieTemat: CB - Event Walentynkowy    Sob Lut 14, 2015 7:34 pm


[20:01:41 13/02/2015] @ Finlandia : To nie był zbyt niezwykły dzień. Do teraz. Coś wam się wszystkim przypomniało. Ot tak, jakby ktoś przełączył jakąś wajchę w waszych głowach. Wróciła do was świadomość pewnego doświadczenia z pogranicza snu i jawy. Świat postanowił dziś się z wami pobawić. Założył metaforyczną, bladą, pomalowaną w czerwone plamy maskę i chciał zagrać w grę. A wy nie za wiele mogliście na to poradzić. Przepełnieni byliście też dziwną pewnością, że to niekoniecznie jest żart waszych umysłów.
[20:02:05 13/02/2015] * Finlandia Każdy z was wiedział, że ma wybór. Może rzucić urok i sprawić, że któryś z obecnych go pokocha. Na jak długo? Tego nie wiedzieliście. Może na trzy zdrowaśki, może do czasu, gdy jakiś wilk przetrawi Słońce. Mogliście tylko zgadywać Każdy też wiedział, że ma czas. I że nie jest on nieograniczony. W pewnym momencie zamiast ciepłych uczuć, to nienawiść zostanie wzbudzona w osobie, która dotąd była wam przyjazna lub obojętna.


[20:02:09 13/02/2015] Maroko : Posiedzę i poczekam aż mi przyniosą picie i jedzenie.

[20:02:21 13/02/2015] * Finlandia TERAZ GARŚĆ ZASAD: na rzucenie uroku macie pół godziny od tej chwili, o rzuceniu nie piszecie na cb, tylko DO MNIE NA PW, po upłynięciu 30 minut wszyscy dostaniecie wiadomość, czy i od kogo czym oberwaliście. Do zabawy nie włączacie nikogo, kto nie wejdzie na fabułę. Strzał jest jeden. Jeśli go nie oddacie, to ja strzelam w kogoś nienawiścią : D


[20:02:42 13/02/2015] Maroko : *dostrzegł Węgry* *chwilę ją obczajał, zanim się przywitał* Salam 'alikum.

[20:02:50 13/02/2015] * Finlandia NAPRAWDĘ: PISZCIE DO MNIE :I
[20:03:16 13/02/2015] * Finlandia Inaczej opowiem wam o przypadkach lokatywnych w języku fińskim. Nie chcecie tego.


[20:04:15 13/02/2015] Węgry : *zerk na Maroko* Jó estét kívánok
[20:04:47 13/02/2015] Nauru : *chrząknęła nieco, po czym przeczesała włosy dłonią* Ekamawir Omo *przywitała jeszcze Węgry*
[20:04:57 13/02/2015] Maroko : *siedzi w salonie koło Mana i dobrze wygląda*
[20:05:20 13/02/2015] Mikronezja : *wchodząc do kuchni dziwna myśl pojawiła się w jej głowie. Coś o strzale, która mogła wiele zadziałaś. Uśmiechnęła się do siebie lekko i zajrzała do lodówki w kuchni. Obejrzała się* Rin, gdzie jesteś?! *zawołała*
[20:07:14 13/02/2015] Francja : *Robi herbatę i cóż...nie potrzebuje magicznych sztuczek by sprawić by ktokolwiek go pokochał. Zwłaszcza, że każda magia ma swoją cenę. A on może się wtedy nie wypłacić do końca życia. Zrobił te nieszczęsną herbatę i drugą kawę by wrócić do salonu i zostawić dwie kuchareczki. Wróci jak zaczynał właśnie robić yuri~* Voila *podał szklankę Maroko i usiadł znów na fotelu* co u ciebie, ami?~
[20:07:14 13/02/2015] Wyspa Man : Failt... *zamrugał i spojrzał na Maroko* Em. To co tam? c':
[20:07:47 13/02/2015] Nauru : Już idę *stwierdziła, wchodząc do kuchni* To kanapki...*rozejrzała się* Ja...em...zajmę się krojeniem warzyw.
[20:08:05 13/02/2015] Węgry : *a ona rozłożyła się na kanapie, póki nikogo nie ma*
[20:09:19 13/02/2015] Maroko : ...Uznam, że to znaczy "dzień dobry". *zerknął na Francję, na Mana* Dobrze. *wziął szklankę* Merci. A co u was?
[20:12:24 13/02/2015] Francja : *znieogarniałam, Elka w salonie z nimi, oui?* Bonsoir, Elizabeth. *upił łyk kawy* Cudownie, jutro walentynki~
[20:12:54 13/02/2015] Węgry : *da, ja salon* Jó estét kívánok... i tak, walentynki... jej...
[20:13:38 13/02/2015] Maroko : ...faktycznie. *nie wyglądał na specjalnie zainteresowanego*
[20:13:47 13/02/2015] Wyspa Man : Ten, w chlapę wpadłem. A tak to spoko nawet. *pokiwał głową* I co z tego, że walentynki? :I
[20:14:33 13/02/2015] Francja : *Westchnął* Przecież to cudowne święto~ Dzień zakochanych.
[20:15:02 13/02/2015] Wyspa Man : I znowu będą łazić i się ślinić na ulicach. *skrzywił się*
[20:17:08 13/02/2015] Maroko : U mnie nie będą. Nie ma u mnie tego zwyczaju.

[20:17:43 13/02/2015] * Finlandia Macie jeszcze 15 minut jakbc.


[20:18:02 13/02/2015] Francja : *to brzmi jakby ludzie normalnie się nie całowali* To miłość. Jesteś zazdrosny o to, że ktoś kogoś kocha? *Zwrócił się do Man* Hm... a jest jakiś podobny?
[20:18:04 13/02/2015] Węgry : ... to zakochani nie są tacy przez cały rok?
[20:18:19 13/02/2015] Nauru : *to jakby co, to kanapki się robią*
[20:19:10 13/02/2015] Francja : *to drugie było do Maroko*
[20:19:12 13/02/2015] Maroko : Miłość jest przereklamowana. *przewrócił oczami i napił się herbaty* Może w Walentynki są bardziej.
[20:19:36 13/02/2015] Maroko : Chyba nie ma. Albo sobie nie przypominam.
[20:19:41 13/02/2015] Wyspa Man : Ale teraz specjalnie wychodzą, żeby spędzić ze sobą czas. *westchnął* W sumie.. W sumie to nie. Ale te całe serduszka. I róż. Ohyda.
[20:20:48 13/02/2015] Francja : Gdybyście byli zakochani wcale byście tak nie mówili. Zresztą to okazja by spędzić czas nawet z kimś kogo się lubi niekoniecznie w romantyczny sposob.
[20:21:29 13/02/2015] Węgry : A to normalnie spędzić czasu nie można? Na pewno taniej, bo przez walentynki wszędzie ceny idą w górę
[20:21:48 13/02/2015] Francja : To kolejny plus świąt... Każdych
[20:22:32 13/02/2015] Wyspa Man : *zmrużył oczy* Można. Przecież. :I
[20:22:40 13/02/2015] Mikronezja : *Nau, zakładamy, że zrobiły już te kanapki?*
[20:23:11 13/02/2015] Maroko : W jaki sposób to plus?
[20:23:43 13/02/2015] Nauru : *tak*
[20:24:13 13/02/2015] Mikronezja : *no to złapała w ręce jeden z talerzy z kanapkami i wróciła do salonu* Smacznego *usiadła na kanapie, jak zwykle obok Man* Widzę, że mamy nowych gości? *Zerknęła na Węgry*
[20:24:37 13/02/2015] Francja : Każde święta są komercyjne. Dzięki walentynkom się zarabia. Kwiaciarnie, cukiernie czy sklepy z zabawkami, które produkują małe misie czy serduszkowe podusie.
[20:24:43 13/02/2015] Nauru : *też wróciła do salonu, tylko talerz kanapek był inny* Smacznego.
[20:25:35 13/02/2015] Węgry : Jó estét kívánok...
[20:25:42 13/02/2015] Norwegia : *user nie ma pojęcia kto gdzie jest, więc ogólnie nieco zaspany Nor wlazł tradycyjnie do kuchni po kawę*
[20:25:55 13/02/2015] Maroko : Nie każde. Ramadan nie jest.
[20:26:35 13/02/2015] Francja : U was w islamie ta zasada nie działa...
[20:26:47 13/02/2015] Maroko : Salam 'alikum. *rzucił dość cicho do przechodzącego salonem Nora. Na tyle cicho że mógł nie usłyszeć.*
[20:27:16 13/02/2015] Mikronezja : *czyli Nor ich ominął bez słowa bo wszyscy w salonie. Popatrzała tylko za śpiącym Norem* *złapała jedną z kanapek i wcina* Rozmawiacie o walentynkach?
[20:27:26 13/02/2015] Maroko : To kolejny dowód na to, że islam jest lepszy.
[20:27:58 13/02/2015] Wyspa Man : Dzięki, dziewczyny. *uśmiechnął się i zerknął za Norem. I uśmiech zgasł* ... >I
[20:29:00 13/02/2015] Francja : Dlatego wasze kraje są biedniejsze... *odparł Marosiowi* Merci *powiedział do dam, ale jakoś sam popija tylko swoją kawę*
[20:29:26 13/02/2015] Norwegia : *bez kawy nie ogarnia :v [*user gratuluje sobie usprawiedliwienia*)* *ziewnął, wstawił wodę i leniwie czekał na swoją kawusię*
[20:30:14 13/02/2015] Nauru : *wzięła jedną kanapkę* Najważniejsze, to nie zwariować na tym punkcie.
[20:30:41 13/02/2015] Maroko : Są biedniejsze bo nakradliście. Merci. *wziął jedną z kanapek*
[20:32:14 13/02/2015] Mikronezja : Walentynki to urocze święto, ale moim zdaniem każdy dzień powinien być jak Walentynki *stwierdziła, wcinając kanapkę*

[20:32:53 13/02/2015] * Finlandia Dobra, cierpliwości, piszę pw >:C

[20:33:11 13/02/2015] Węgry : Kiedy to takie... różowe...
[20:33:12 13/02/2015] Wyspa Man : Urocze do pobrzy- do znudzenia. *westchnął i żre kanapkę*
[20:33:49 13/02/2015] Wyspa Man : *obrzy- :c
[20:34:18 13/02/2015] Francja : *Aww przynajmniej mikro nie uważa tego swieta za złego* Mówię, gdybyś się zakochał to byś je rozumiał, o!
[20:35:00 13/02/2015] Norwegia : *wyszedł z kubkiem parującej kawy z kuchni i... przez chwilę kminił, że tak ci wszyscy ludzie tam byli, bo nie przyszliby w ciągu tak krótkiej chwili* ... Hei *mruknął*
[20:35:01 13/02/2015] Maroko : Czemu zakładasz, że Man nigdy się w nikim nie zakochał? To bardzo odważne założenie. *napił się*
20:35:48 13/02/2015] Francja : Jeśli się zakochał to najwyraźniej bez wzajemności. Taka ponurość względem święta zakochanych nie wychodzi sama z siebie.*wzrok na Nora* Bonsoir~
[20:36:37 13/02/2015] Mikronezja : Hello *zwróciła się do Nora* Cóż, sporo facetów nie lubi Walentynek. Ja jestem obojętna. Nie trzeba święta by pokazać komuś, że się go kocha.
[20:36:53 13/02/2015] Wyspa Man : A co? Teraz o moim życiu uczuciowym będziemy dyskutować? >I ... Failt, Nor. *zajęty kanapką*
[20:37:07 13/02/2015] Nauru : Cóż, zgadzam się z Jayleen *pokiwała głową*
[20:37:24 13/02/2015] Węgry : Hej *machnęła ręką Norkowi*
[20:37:55 13/02/2015] Francja : Więc dlaczego takie święto dla kogoś akurat jest takie złe? *spojrzał na Man* Jeśli chcesz, możemy o nim porozmawiać~
[20:39:18 13/02/2015] Mikronezja : *klepnęła Robyna w ramię* No już, nie obruszaj się tak.
[20:39:30 13/02/2015] Norwegia : *Na Lokiego, nie, tylko nie takie tematy... Ale miał ochotę usadzić dupcię na fotelu, więc mimo wszystko się przysiadł i udaje, że nie słyszy*
[20:39:38 13/02/2015] Maroko : Wiesz, Francis, to jak z czekoladą. Wydaje się, że można ją jeść bez końca, ale w rzeczywistości po trzech tabliczkach byś miał dosyć.
[20:40:14 13/02/2015] Wyspa Man : ... Nie chcę, jasne? *zerknął na Mikro* Nie obruszam, tak? ://I

[20:40:21 13/02/2015] * Finlandia ODŚWIEŻCIE DLA PM

[20:41:41 13/02/2015] Mikronezja : To dobrze *uśmiechnęła się i złapała go pod ramię, przytulając się lekko do niego*
[20:43:12] Francja : Więc wystarczy odstawić czekoladę... Nie trzeba od razu mówić, że jest okropna, oui? *uśmiech i nagle... strzał. Serce jakby mocniej zabiło i swój wzrok skierował na Nau. Dziwne...uczucie?* Ma cheri...
[20:43:39] Nauru : *zerknęła na Francisa, wyrwana nieco z zamyślenia* Eh, tak?
[20:44:28] Wyspa Man : *nagle serce zaczęło mu szybciej bić* Ano... *zerknął na Mikro, a potem na Maroko* Wiecie... Chyba mi niedobrze. :///I
[20:44:29] Norwegia : Ygh... *skrzywił się wyraźnie na to co zaczęło się rozwijać tuż obok*
[20:45:02] Francja : *wstał i podszedł do niej by ująć jej dłonie i ucałować* Najjaśniejszy kwiecie, promyku nieba, gwiazdo najjaśniejsza~
[20:45:09] Węgry : *zerk na Franca i przewróciła oczami* To ja idę po kawę... *wstała, a przechodząc koło Norka przypadkowo trąciła mu kubek i był cały w kawie, ojoj...*
[20:45:38] Maroko : Łazienka jest tam. *wskazał mu odpowiednie drzwi*
[20:45:51] Nauru : ...*no dobra, może nieczęsto brakowało jej słów, ale teraz zdecydowanie tak* Ee...imię moje też jest dobre, co nie?
[20:46:14] Mikronezja : *uniosła wzrok by spojrzeć na niego* To przez kanapki? *mega smut na twarzy bo czuje się winna krzywdy swojego ukochanego*
[20:46:33] Francja : *nie umiem grać zakochaną :"I* Oczywiście, najpiękniejsze na świecie~
[20:47:30] Norwegia : Jak chcesz być tak ordynarnie obrzydliwy, to idź gdzieś indziej, Franc- *i został oblany kawą. Wzdrygnął się i spiorunował Węgierkę spojrzeniem* Masz mi coś do powiedzenia?
[20:47:52] Wyspa Man : N-nie. Nie kanapki. Serio. N-nie denerwuj się. *i pomiział ją po policzku, a zaraz oparł się o Maroko* N-nie martw się tak. c///:
[20:48:04] Węgry : Ja? Skąd~na kogoś takiego żal gardła *poszła do kuchni*
[20:49:17] Nauru : No, wiele jest innych *no cóż, urok trochę dokopał Francisowi. Ale jakie będą wspomnienia!*
[20:49:38] Maroko : Nie martwię się. *wzruszył ramionami* Chyba że o kanapę. Ale... *wyglądał, jakby się jednak trochę martwił* Ale lepiej się o siebie zatroszcz. Bo wiesz...
[20:50:25] Norwegia : *uniósł nieco brew. Zapamięta to sobie dokładnie. Bardzo dokładnie* ... *to co zostało z jego kawy wylał Francisowi na głowę*
[20:50:36] Mikronezja : *przechyliła twarz do jego dłoni gdy ją pomiział po policzku* Może chcesz jakieś lekarstwo? Co Ci konkretnie dolega? *patrzy na niego zmartwionym wzrokiem. A Maroko zabija spojrzeniem. Chociaż. On sam mówił, że gustuje tylko w kobietach, więc uspokaja się nieco*
[20:51:15] Francja : *Co za upokorzenie... Ale zakochani zachowują się jak wariaci. A z jego podejściem do miłości nic dobrego wyjść nie mogło. Zua Nau, użyła strzały ;^;* Ah! *odwrócił się do Norwega* Jak śmiesz?!
[20:52:00] Norwegia : *zerknął na Francisa* Normalnie. Wystarczy przechylić kubek.
[20:52:43] Maroko : *dostrzegł spojrzenie Mikro i spojrzał na dwójkę pytająco* Czyżbym nie był tu mile widziany?
[20:53:02] Francja : *prychnął* Najwyraźniej nie uczono cię dobrych manier, barbarzyńco.
[20:53:20] Wyspa Man : Nie. Wszystko w porządku. Mówię, nie? *ręce mu się trzęsą* God. Ty to zawsze. O-o kanapę, co? *grymas niezadowolenia* Nie idź. Siedź tu. >I *trzyma go*
[20:53:45] Nauru : *o, to teraz opera norwesko-francuska. Ona chętnie popatrzy*
[20:54:11] Węgry : *wraca sobie radośnie z kawą. Po drodze wystarczyło mocno kopnąć pewien fotel i Norek poleciał na Francję*
[20:54:50] Norwegia : Och... Doprawdy... Wiesz, co leżało w dobrym wychowaniu? Palenie śmieci razem z ich domami. *i wylądował na Franku. Ok, teraz to się wkurzył*
[20:55:29] Mikronezja : Nie mój salon, nie wygonię Cię *stwierdziła obojętnie na słowa Maroko, nadal się przytula do ramienia Robyna* Robbie~ *melodyjny głos, mocno się przytula*
[20:55:41] Francja : To idź i się gdzieś spa-a! *odepchnął zaraz Norwega, pewnie kiedy indziej by korzystał z tej okazji, ale... >:C*
[20:56:00] Węgry : *chichra się pod nosem*
[20:57:45] Maroko : Jak zostanę, twoja dziewczyna mnie pobije.
[20:58:10] Norwegia : *Frankowi po prostu rąbnął pięścią w nos, gdy został odepchnięty, a na Węgierkę popatrzył z dzikim wku- w oczach i przyzwał trolla. Bydlarne coś pojawiło się za jego plecami* ... Coś cię śmieszy, dziewczynko?
[20:58:51] Francja : *dostał w twarz QAQ to odsuw i łapie się za nos pochylając głowę. Niech się Elka męczy ;^;*
[20:59:33] Nauru : *ah, może nie sympatia, ale no niech się nie biją* Przyniosę ręcznik *poszła szybko*
[20:59:41] Węgry : ... emmm... no ten... *ojoj*
[20:59:54] Wyspa Man : Moja... Dziewczyna? *spalił buraka* Ale Ty jesteś tu mile widziany, słonko. *poklepał go po policzku i zaraz spojrzał na Mikronezję* Nie denerwuj się, Jay. Nie? B-bo ten. Piękniej Ci z uśmiechem...
[21:00:52] Francja : *serio nie zazdroszczę Man... :"3 spojrzał na Nau, taka kochana~ Co..nie! D:<*
[21:01:36] Mikronezja : Dziękuję, będę się więc uśmiechać dla Ciebie *obejmuje go za szyję i całuje w policzek. Spojrzała na Maroko* Nie pobiję, nie lubię się bić. No i Robyn nie chce żebym się denerwowała.
[21:01:36] Norwegia : Tak myślałem *warknął na nią* Dobrym pomysłem będzie zrobienie mi nowej kawy. *taka tam luźna sugestia wywarczana prosto w oczy*
[21:02:15] Węgry : ... *wyciąga patelnię, tak łatwo to się nie da*
[21:03:51] Nauru : *wróciła z ręcznikiem i podała Frankowi* Proszę...
[21:04:06] Norwegia : ... Kuchnia jest tam, kobieto. *wskazał jej*

[21:04:49] Francja : *usiadł z boku na oparciu fotela i patrzy na nich, a tu Nau. Posłał jej ciepły uśmiech* Merci, cheri. Jesteś cudowną kobietą. *przyłożył ręcznik, cholerny Norweg ;^; jak mógł*
[21:04:49] Węgry : .... *tryb bojowy włączony*
[21:05:58] Norwegia : *mierzy ją lodowatym wzrokiem. Troll za jego plecami pochylił się nieco do przodu i wydał niski pomruk*
[21:06:57] Norwegia : *Och, Bułek, bądź ojcem moim dzieci, och!
[21:07:10] Wyspa Man : *objął ramieniem Mikro i Maroko.* Bez kłótni, ten. c//:
[21:08:01] Bułgaria : *Oh, Norku bądź mi ziemią, na której zasadzę swą bułgarską różę~!*
[21:08:09] Nauru : Em, najważniejsze, żeby było dobrze *no, nie jest dobrze, ale to chyba nie o to jej chodziło*
[21:08:47] Norwegia : *Bierz mnie w skarpetkach, tygrysie!*
[21:08:49] Mikronezja : Dobrze, jak sobie życzysz, misiu *objęła go w pasie i się tuli, serduszkuje*
[21:08:54] Francja : Przy tobie zawsze będzie mi dobrze, cheri~
[21:09:06] Maroko : *napił się* *widać, że czuje się niezręcznie*
[21:09:25] Bułgaria : *Zadzieram kiecę i lecę!*
[21:09:38] @ Finlandia : *pedeły*
[21:09:49] Maroko : *Szkoty*
[21:09:50] Węgry : *ona sama warczeć też potrafi*
[21:10:02] Maroko : *Szkockie pedeły*
[21:10:09] Bułgaria : *nowy pairing -BułNor*
[21:10:23] @ Finlandia : *Nor, jesteś na dole xD*
[21:10:26] @ Finlandia : *ALE FRAJER*
[21:10:32] Norwegia : *FUCK*
[21:10:32] Mikronezja : *Moje nowe OTP*
[21:10:54] Norwegia : *ale nie dosłownie! D:< Nie fuckaj mnie! Nie teraz! Poczekaj chociaż aż bicz przyniosę!*
[21:11:01] Bułgaria : *kolejna sugestywna fala brwiami*
[21:11:25] Norwegia : *kisiel w gaciach* *Come take me, bejb*
[21:11:49] Nauru : ...znaczy, uszkodzenia ciała mogą się zdarzyć wszędzie i zawsze *fakt na dziś*
[21:12:13] Wyspa Man : Misiu? Ahaha~ c//: *cofnął rękę od strony Saida* N-nie chcesz, co? Spoko. Ja to rozumiem. *smuteczek*
[21:13:22] Norwegia : *zrobił nieznaczny gest ręką i nagle cała kanapa została poderwana w powietrze pod sam sufit* ... *mina pt. "Serio chcesz się ZE MNĄ bić?*
[21:13:58] Węgry : *cóż, wsparcie by się przydało... ale Węgierka nie z tych, co uciekają*
[21:14:16] Mikronezja : *skinęła lekko głową* Ale może wolisz tygryska? Albo słonko? Nie koniecznie musi być misiek. *a, że Man normalnie jest bardzo odważną kobietą to zaraz jej noga znalazła się na kolanach Mana*
[21:14:21] Francja : Najniebezpieczniej w domu, oui?~ *Nau, używanie takich strzałek niebezpieczne, zaraz pokaże ci czemu* Ale to nieważne... *wstał i nachylił się nad nią unosząc nieco jej podbródek* przy tobie żadna rana nie byłaby dla mnie straszna... *wpatruje się w oczy*
[21:14:41] Wyspa Man : *Jestem bardzo odważną kobietą*
[21:14:44] Maroko : Ty, weź nie rób takiej miny. *dźgnął go lekko łokciem w bok*
[21:14:55] Mikronezja : *Mikro
[21:15:00] Maroko : *Man, ja to mówiłem już na samym początku*
[21:15:09] Wyspa Man : * >c *
[21:15:18] Wyspa Man : *Cicho, kochanie c//:*
[21:16:36] Norwegia : *czeka* To chcesz się bić czy jednak odpuścisz? Nie wypada mi ot tak rzucać kanapami w jakieś wieśniaczki
[21:17:22] Nauru : *zaczerwieniła się. Nawet jeśli to Francis, to stał trocę za blisko* A-ale lepiej być w jednym kawałku, prawda?
[21:18:20] Węgry : Się odezwał rolnik jeden...
[21:19:05] Wyspa Man : Co? Co robisz, he? *zmieszał się trochę* A-ale. Żadnej miny nie robię. No co Ty? *uśmiechnął się sztucznie*
[21:19:27] Francja : Oui. Na pewno lepiej. Chociażby dla tego *nachylił się bardziej i pocałował ją w kącik ust*
[21:20:05] Mikronezja : Tylko się przytulam. To jak, mogę zostać przy misiu? *uroczy uśmiech do swojego misia*
[21:20:10] Norwegia : Przynajmniej wyhodowałem sobie ropę i całe mnóstwo forsy. I nie moje miejsce jest w kuchni... *troll warknął, bo się nudzi*
[21:20:54] Węgry : ... *patelnia przeleciała przez pokój i trzepnęła trolla w zgięcie kolana*
[21:21:19] Nauru : *podskoczyła lekko* Eeeemmm *no bardziej czerwonym się już chyba nie da być* A-le przecież mnie nie lubisz...
[21:22:26] Norwegia : *trol ryknął, ale upadając na jedno kolano rzucił tą kanapą mniej więcej w Węgierkę*
[21:22:42] Wyspa Man : *taki zakochany, że nawet nie zwraca uwagi na sytuację obok* Spoko. M-mów jak chcesz, nie?
[21:22:42] Węgry : *a ta zwiała i rzuciła się na Norwega*
[21:22:59] Francja : *ta sceneria... osoba, która teraz by weszła miałaby niezłego mindfucka...tak myślę. W tle trolle, latające patelnie i chłopak mający problemy z wyborem drugiej połówki oraz pocałunki* Nonsens... je t'aime, cheri~
[21:23:35] Maroko : Tak lepiej. *skorzystał z tego, że Mikro akurat była zbyt zajęta Manem by spojrzeć na Maroko (albo że w jakiś inny sposób Mar był dla niej niewidoczny, w końcu Mikro siedzi między nimi) i puścił Robbiemu oczko* No, ale wy chyba potrzebujecie czasu dla siebie, jak rozumiem. *wstał* Zobaczymy się jutro, hm?
[21:24:31] Mikronezja : To zostanę przy misiu *zauważyła kątem oka jak Franca całuje Nau. Genialne.* Robbie~ *Znowu ten melodyjny głosik, położyła dłoń na jego policzku i obróciła jego twarz bardziej w swoją stronę, uniosła się lekko do góry i pocałowała go w usta* *Zbyt zakochana by zauważyć Maroko*
[21:24:38] Norwegia : *odsunął się i zasłonił trollowym łapskiem, mającym z założenia trzepnąć Węgierkę gdzieś na bok*
[21:24:44] Nauru : ...nie mówię po francusku *chociaż na pewno się domyślała, co właśnie powiedział. I dzięki, Mikro!*
21:25:40] Węgry : *no to złapała się łapska, by trzepnięcie było niemożliwe.*
[21:26:20] Maroko : *to chyba Man, nie będzie w stanie mu odpowiedzieć*
[21:26:30] Francja : *podszedł jeszcze bliżej niej tak, by ich ciała się dotykały i objał ją w pasie znów unosząc jej podbródek* z przyjemnością nauczę cię tego języka~*i jak powiedział, tak zrobił, bo Nau pocałował w usta*
[21:26:34] Wyspa Man : H-he? Idziesz już? A-ale... *i zaczerwienił się na to mrugnięcie* T-to do jutra, Sai.... *i zaraz Mikro przyciągnęła go do pocałunku. A twarz miał teraz koloru włosów*
[21:27:15] Maroko : *znikł im z oczu, wyszedł z budynku*
[21:28:38] Mikronezja : *tak, zdecydowanie całowanie było najlepszym pomysłem. Dziwne, że sama o tym nie pomyślała tylko dopiero jak zobaczyła Frana. Zamruczała z zadowoleniem i objęła Man za szyję, kontynuując pocałunek*
[21:29:37] Norwegia : *więc troll urządził jej karuzelę na swojej łapie. A przynajmniej spróbował*
[21:30:03] Nauru : *well, można powiedzieć, że Nau i Man mają coś wspólnego - kolor twarzy. Nau nie wiedziała kompletnie co zrobić, nie ważne, czy to z rozmyślania, co z Frankiem, czy kompletnym braku doświadczenia. Po chwili jednak objęła go*
[21:30:37] Węgry : *wystarczyło się puścić przelatując koło Norka*
[21:31:29] Bułgaria : *pojawia się* Hm...
[21:32:53] Wyspa Man : *przez chwilę nie wiedział za bardzo jak zareagować. Przymknął oczy i położył rękę na biodrze Mikronezji. Oddał pocałunek, bo.. Co miał zrobić?* .///.
[21:33:18] Bułgaria : *rozgląda się, widzi gdzieś Norka?*
[21:33:45] Francja : *cóż...tego...najmniej można by się było spodziewać. Nomen omen Francis teraz jest pod wpływem strzały Amora, a Rin? Ale... obecnemu Francy jakoś niezbyt to przeszkadza. Rozchylił jej usta swoimi i pogłębił pocałunek wsuwając język w jej usta i gładząc nim jej podniebienie. Francuski język, oui :'3*
[21:35:26] Norwegia : *tak, chwilowo jest pod Węgierką na środku salonu i próbuje ją z siebie skopać, podczas gdy troll próbuję ją złapać i ściągnąć*
[21:35:26] Nauru : *odsunęła się nagle, czerwona bardzo i zakryła twarz dłońmi. Co ona wyprawia?! I co Francis wyrabia!*
[21:36:13] Mikronezja : *poczuła przyjemny prąd kiedy Robyn położył dłoń na jej biodrze. W końcu musiała przerwać pocałunek by zaczerpnąć powietrza, spojrzała na jego twarz* Jak zwykle uroczo się rumienisz *Stwierdziła z uśmiechem*
[21:36:58] Węgry : *no to Bułgar wszedł w świetnym momencie*
[21:37:13] Bułgaria : Ejejejejee D: co tu się wyprawia... *próbuje ściągnąć Węgierkę z Askella*
[21:37:28] Francja : *Zdziwiony, ale zaraz zmartwiony położył dłonie na ramionach Nau* Wszystko w porządku, cheri?
[21:38:43] Węgry : *kopnęła jeszcze Norka na odchodnym*
[21:38:54] Węgry : *wiadomo gdzie :D*
[21:38:58] @ Finlandia : *skop mu nieistniejący nabiał*
[21:39:27] Wyspa Man : *odetchnął cicho kiedy Jay przerwała pocałunek. Od razu oparł czoło o jej czoło i spojrzał głęboko w oczy dziewczyny* Znowu się droczysz, co? *uśmiechnął się kącikiem ust. Wolną rękę położył na oparciu kanapy*
[21:39:53] Nauru : Nie! Znaczy tak! Znaczy nie mam pojęcia...*znaczy się wkopała*
[21:39:59] Norwegia : *jak zauważył Bułgara to mu drgnął lód w piersi. Patrzy się na niego z mieszanką fascynacji tym przecudownie męskim i tak dziwnie gorącym osobnikiem i totalnym przerażeniem* Ugh- *i się zwinął w pojękujący kłębek*
[21:40:56] Węgry : *ta satysfakcja*
[21:41:17] Francja : *Zapamiętaj, magia zawsze ma swoją cene! A on stoi zmartwiony* Jeśli nie chcesz mnie widzieć... To wyjdę, cheri.
[21:42:25] Mikronezja : Nie, tym razem wyjątkowo się nie droczę *Stwierdziła z uśmiechem, odwzajemniając spojrzenie* Zawsze podobała mi sięTwoja zarumieniona twarz, dlatego się z Tobą droczyłam *oho, mówi coś co nie powinno ujrzeć światła dziennego*
[21:43:16] Norwegia : *troll stoi zakłopotany* *po czym znika na własną rękę. Nieajnie patrzeć jak kumpel dostaje po jajkach :v*
[21:43:29] Nauru : Nie nie, nie wychodź, to nie twoja wina *a może potem Francis będzie mieć amnezję?*
[21:43:33] Węgry : ... *może dalej kopać*
[21:44:38] @ Finlandia : *kop*
[21:45:25] Norwegia : *czeka na odpis Bułka..?*
[21:45:38] Węgry : *niech czeka, póki co obrywa znowu*
[21:45:55] Bułgaria : *odpycha Węgierkę* Askell, nic ci nie jest? Ale żeby tak dać się skopać lasce...
[21:46:28] Węgry : ... *to Bułgar też obrywa*
[21:46:31] Wyspa Man : ... Serio? Ja myślałem, że się ze mnie nabijasz. *zdziwił się nieco* Ale... To w porządku. Znaczy.. Nie, że mi się podoba to, że Ci się podobam.. W pewnym sensie tak.. Ale tak trochę.. Bo ja nic nie ten... *zaczął się plątać*
[21:47:52] Norwegia : N- nie... *jęknął* .... *stara się nie patrzeć na Bułka, bo będzie katastrofa* Zaskoczyła mnie...
[21:47:56] Francja : *Nie {:< specjalnie mu zostawię pamięć by zarazem sam czuł się okropnie ale by i mógł naśmiewać sie z Rin* Twoja? O czym ty mówisz, cheri?
[21:48:48] Nauru : *też się będzie naśmiewać, wiec zobaczymy* No, w sumie nie wiem *tak, to słynne kobiece zdecydowanie* Ale nic złego nie zrobiłeś...
[21:49:07] Mikronezja : *przechyla lekko głowę, nie rozumie co mówi* Nie lubisz mnie? :c *smutek bo tak zrozumiała jego słowa*
[21:51:01] Wyspa Man : He? Nie. Źle mnie zrozumiałaś. *odetchnął, żeby się uspokoić* Bardzo Cię lubię. Przecież wiesz, Jay.
[21:51:16] Bułgaria : *broni się jakoś przed Węgierką, jednocześnie zerkając na Nora* To... dobrze... x.x
[21:52:26] Mikronezja : *no to jej twarz szybko się rozpromieniła* Ja też cię kocham, Robbie *objęła go za szyję i przytuliła się mocno, przesuwając się bardziej by już całkiem siedzieć mu na kolanach*
[21:52:28] Francja : *kobiety! XD uśmiechnął się* Jeśli chcesz, możemy się przejść....~
[21:52:37] Węgry : *pfff... byle bałkaniec z nią nie wygra, a zwłaszcza, jak się rozprasza*
[21:53:05] Nauru : O, tak to dobry pomysł! *i całkiem neutralny* Szkoda, że tu nic nie kwitnie o tej porze.
[21:53:17] Bułgaria : *łapie ją* . . . *ściska mocno*
[21:53:37] Węgry : ... O.O
[21:55:42] Francja : *neutralny ehehehhe Ale skinął głową i wymijając wesołą gromadkę poszli po kurtki?* Ale śnieg też bywa pięknie, no i jeśli niebo jest bezchmurne są pewnie piękne gwiazdy *podaje jej odzienie*
[21:56:11] Wyspa Man : Kochasz? *przełknął głośno ślinę, ale objął ją delikatnie* ... Jay, Jay, Jay~ Ale bez nabijania się.
[21:56:57] Nauru : U mnie śniegu nie ma, trudno wiec go doceniać *poszła za nim* Ale gwiazdy rzeczywiście są piękne
[21:57:24] Francja : Czasami najlepiej docenić to czego się nie ma na codzień~
[21:57:55] Mikronezja : *odsunęła się delikatnie od Robyna i spojrzała mu prosto w oczy* Przysięgam, że się nie nabijam *miała poważne spojrzenie*
[21:57:59] Maroko : *Stoi na ganku, jak coś*
[21:58:09] Nauru : Śnieg jest ładny, no ale zimny *konflikt tragiczny, odsłona siedem*
[21:58:20] Maroko : *opiera się o barierki, wpatrując w dal*
[21:58:26] Bułgaria : Uspokój się kobito. :I *właśnie dlatego ją trzyma*
[21:58:35] @ Finlandia : *ma brudny beret*
[21:59:23] Francja : A słońce ciepłe, ale razi w oczy. Nawet róża ma kolce, oui? *ubrał swój płąszcz nawet nie zapinając*
[21:59:29] Węgry : //on kuamie, on ma złe zamiary kuzyn, zaciągnie mnie gdzieś i o... po cnocie ;-;
[21:59:44] Węgry : ... *kop w kolano*
[22:01:25] Wyspa Man : Aye, aye. Wierzę Ci. *położył dłoń na jej policzku i cmoknął ją w nos* Napijesz się czego, hm?
[22:01:25] Bułgaria : 3$%$@#4 *seria przekleństw po bułgarsku. Puścił ją w końcu*
[22:01:58] Węgry : *odwróciła się i mogła kopnąć w nabiał*
[22:02:21] Bułgaria : ....................... *no to przesadziła*
[22:02:28] Nauru : No, to też fakt *stwierdziła, wychodząc...i niemal wpadając na Maroko* Ekamawir Omo
[22:02:52] Węgry : *i tak oto Węgierka powaliła dwóch facetów... i trolla na kolano, ale zawsze :D*
[22:03:27] Francja : *więc oto spotkali znów Marosia* Wszystko w porządku, ami? *bo jak wpadła na niego Nau...to albo jedno, albo drugie zakochane*
[22:03:37] Bułgaria : ... *jeszcze żyje. Chwycił, co miał pod ręką. Akurat trafiło się krzesło z Ikei*
[22:03:38] Maroko : *stał do nich tyłem, w długim płaszczu, jednak słysząc, że ktoś wychodzi, obejrzał się* Bonsoir
[22:03:54] Węgry : ... *odsuwa się nieco*
[22:04:45] Mikronezja : *wniebowzięta na takie urocze gesty od Mana. Skinęła lekko głową* Bardzo chętnie. Może jakiegoś wina? Ale nie tu *spojrzała na bójkę*
[22:04:48] Bułgaria : ... DDD:< *bić kobiet się nie powinno, ale ta kobieta przesadziła. Mocno. Szarżuje na nią z krzesłem w ręku*
[22:04:58] Estonia : *pali papierosa przed cb*
[22:05:24] Węgry : O.O *ucieka*
[22:05:53] Nauru : Wszystko w porządku? *tak dla pewności*
[22:06:43] Wyspa Man : *i dopiero teraz zerknął co się dzieje w salonie* ... Ekhem? J-jasne. :I
Powrót do góry Go down
Finlandia
Admin
avatar

Liczba postów : 1098

PisanieTemat: Re: CB - Event Walentynkowy    Sob Lut 14, 2015 7:37 pm

[22:06:47] Maroko : Wszystko gra. *nawet się lekko uśmiechnął w ramach zapewnienia.* Idziecie na spacer?
[22:07:48] Francja : *cóż...musi wierzyć na słowo?* Oui, w środku zrobiło się wielkie zamieszanie z tą bójka.
[22:08:34] Maroko : Bójka mówisz? Może trzeba ich powstrzymać...
[22:08:37] Nauru : Tak, lepiej tam nie wchodzić *dla życia i zdrowia*
[22:08:39] Bułgaria : ... *zatrzymuje się, co by zerknąć znowu na Nora* Kochanie-... zaraz, co. *skąd mu się nagle wzięło to "kochanie"?!*
[22:08:40] Mikronezja : To gdzie się przeniesiemy? Do kuchni czy może gdzieś w wygodniejsze miejsce? U góry jest kilka pokoików. *powoli zsuwa się z jego kolan skoro mają wstać*
[22:09:19] Francja : Rin ma racje... Tylko sam się w to wmieszasz. Trochę se pobiją i im przejdzie.
[22:09:51] Węgry : *zgarnia patelnię z podłogi i rzuca Bułgarowi w łeb*
[22:10:41] Norwegia : Ja-... *błyskawicznie złapał patelnię. Raczej po prostu przyjął na łapę i ją odbił gdzieś w bok* ... *"Tego wcale nie było"*
[22:11:12] Węgry : *Jej patelnia Q_Q*
[22:11:26] Bułgaria : *dzięki, Nor* Wszystko w porządku? *podszedł i objął go ramieniem*
[22:11:57] Estonia : *wchodzi do środka z ćmikiem w buzi* ?
[22:12:19] Maroko : Skoro tak mówicie... Ale i tak zerknę. Miłego wieczoru.
[22:12:36] Nauru : Do zobaczenia *pomachała za nim* Tak...to gdzie idziemy?
[22:12:50] Wyspa Man : Może... Chodź do kuchni. A potem sie zobaczy. *wstał i pociągnął ją za rękę do kuchni*
[22:13:38] Mikronezja : *zacisnęła dłoń na jego dłoni i poszła za nim do kuchni* Tak, potem. Żeby sobie posiedzieć w ciszy. *Skinęła lekko głową*
[22:13:39] Francja : Nawzajem, ami. *spojrzał za Marokańczykiem aż ten nie zniknął w środku*
[22:13:49] Norwegia : Ta- Tak... *bąknął. Coś mu uszy poczerwieniały. Zawahał się, ale jednak delikatnie strącił Bułgarską rękę z ramienia* ... *chrząknął* Chcesz... kawy?
[22:14:08] Węgry : *Ela biegnie po swą patelnię*
[22:14:17] Estonia : *łapie patelnię*... skąd ja to ...?
[22:14:34] Maroko : *zniknął w środku*
[22:14:39] Węgry : ... to moje *słodki uśmiech*
[22:15:02] Nauru : *czeka na odpowiedź*
[22:15:10] Estonia : Ela?
[22:15:45] Węgry : No hej...
[22:16:12] Wyspa Man : Jasne, jasne. *uśmiechnął się i odsunął jej krzesło* To poczekaj. Coś się znajdzie. *i szpera po wszystkim*
[22:16:16] Estonia : Prosz *oddaje jej*
[22:16:17] Francja : *nie ogarnęła, pardon. Odwrócił się do niej i uśmiechnął* Przed siebie, cheri~ *ujął jej dłoń i idzie dosłownie przed siebie*
[22:16:27] Węgry : Dziękuję
[22:16:56] Nauru : Tak...to jakiś plan *pokiwała głową* W ogóle...co lubisz robić w wolnym czasie? *niewiele wiedziała o Francisie*
[22:17:14] Maroko : *zdjął kurtkę, wszedł do salonu i stwierdził... że chyba już się nie biją*
[22:17:35] Estonia : Proszę
[22:18:06] Węgry : Celowałam w Bułgarię, ale mi głupi Norweg ją odbił... dobrze, że masz szybki refleks :3
[22:19:18] Francja : *Zabawne, nie?* dość sporo rzeczy. Gotować, grać na fortepianie. Albo malować. Ogólnie uwielbiam sztukę. *jemu nie wolno zacząć gadać o sobie!* A ty? Na pewno masz ciekawe zainteresowania~
[22:20:05] Estonia : Ona rozpoznaje swoich
[22:20:11] Węgry : O tak :3
[22:21:22] Estonia : Milej zabawy
[22:21:31] Nauru : Tak, twoja kuchnia jest dość sławna na świecie *pokiwała głową* Ja? Lubię pływać, zbierać koralowce i rysować. To tak wszystko.
[22:22:40] Mikronezja : *usiadła na odsuniętym krzesełku* Zobacz w lodówce, może ktoś włożył dla schłodzenia *podpowiedziała chłopakowi, wodząc za nim roziskrzonym wzrokiem*
22:23:16] Węgry : Dziękuję :3 *idzie znów na Norka*
[22:24:01] @ Finlandia : *Węgierka znów łowy na grubego zwierza*
[22:24:15] Francja : Pływać? Musisz przepięknie wyglądać w kostiumie kąpielowym~ Choć nurkowanie po koralowce to raczej w kombinezonie? To bezpieczne?
[22:26:05] Maroko : *no to poszedł do kuchni* *dopiero na miejscu zorientował się, że są w niej już Man i Mikro. W pierwszej chwili odruchowo zrobił krok w tył, jednak szybko połapał się, że już go zauważono i na ucieczkę za późno* Salam 'alikum.
[22:27:48] Wyspa Man : Okej. *poszedł za jej sugestią i poszukał w lodówce. Fakt, wyjął butelkę* To się w kieliszkach pije, aye? *zmarszczył nos i spojrzał szybko na Maroko* ... Wróciłeś. Napijesz się z nami, co? A-a nie.. Ty nie możesz.. Ale ze Scottem piłeś. Będzie mi smutno. *kąciki ust poszły mu w dół*
[22:28:21] Nauru : Zazwyczaj pływam w ubraniach *bo się wstydzi.* Nie pływam po koralowce, zbieram tylko te, które wyrzucą na brzeg. A ty lubisz pływać?
[22:28:52] Mikronezja : Hej ponownie *Zwróciła się do Saida i spojrzała na Robyna* Tak, w kieliszkach. Ale w sumie można też w szklaneczkach. Nie zaszkodzi.
[22:31:03] Maroko : Właściwie przyszedłem tylko po herbatę...
[22:31:11] Norwegia : *A on olał Węgierkę i zmył się czym prędzej do kuchni, zanim ktoś zauważy, że coś jest nie tak*
[22:32:11] Węgry : *foch*
[22:32:20] Francja : W ubraniach? *to w sumie...całkiem urocze~* Rozumiem. Nie wiedziałem o tym. *uśmiech* Rzadko kiedy mam okazje.
[22:33:33] Nauru : To trochę smutne, przynajmniej z mojej perspektywy *pokiwała głową* A masz jakąś ulubioną roślinę? *gra w dwadzieścia pytań xD*
[22:34:13] Wyspa Man : Daj spokój. *pogładził go po policzku kiedy szedł poszukać kieliszków* Będzie w porządku jak się z nami napije? *zwrócił się do Mikro z uśmiechem i wyjął trzy kieliszki* Hm?
[22:34:44] Mikronezja : *pokiwała głową* Jeśli nie ma nic przeciwko.
[22:36:08] Francja : Mógłbym sobie raczej pozwolić na pływanie tylko w basenie. Zresztą...trochę boje się pływać w otwartych akwenach. *zdziwiony* roślinę? Hm... kilka. Ale najbardziej lubię lilie.
[22:37:21] Nauru : Rozumiem, niektórzy boją się ryb i innych stworzeń *podrapała się po głowie* A pływanie łódką? *to romantyczne, ale nie w tym kierunku akurat szła* Lilie? Twój symbol?
[22:42:15 13/02/2015] Wyspa Man : To nie widzę problemu. *otworzył i nalał wina* Dla panienki. *podał kieliszek Mikro* I dla... Masz się ze mną napić, tak? >//c *wcisnął wino Maroko*
[22:43:15 13/02/2015] Mikronezja : Dziękuję *wzięła kieliszek od Mana z uśmiechem* No, to może jakiś toast?
[22:46:14 13/02/2015] Francja : Myślę..że chyba tak. *zamyślony nieco* a ty? Masz swój ulubiony kwiat?

[22:48:45 13/02/2015] * Finlandia Niniejszym puffam i uwalniam tych, którzy uwolnieni być pragną.
[22:49:29 13/02/2015] * Finlandia A teraz fala wstydu : D


[22:50:13 13/02/2015] Nauru : Hm, nie wiem...wszystkie lubię *a, no nie wiem jak Franek*
[22:50:41 13/02/2015] Mikronezja : *zamrugała, patrząc na Maroko i Man. Poczerwieniała lekko na policzkach* Robyn?
[22:51:37] Maroko : Dla panicza...? *wziął kieliszek* Merci. *i spojrzał na Mikro*
[22:51:55] Norwegia : Um, tak. Masz. *zaparzył dwa kubki. ŁOOO. Prawie jak wyznanie miłości czy coś*
[22:52:01] Francja : *Już miał coś powiedzieć, ale dziwne ukłucie w sercu...jakby znajome? Odetchnął i zamrugał zaraz jakby czerwieniąc się na policzkach ze wstydu* Ja... P..powinienem już wracać do siebie.
[22:52:57] Nauru : Ah, to do zobaczenia...*no, chyba przestało działać, więc woli wrócić do siebie*
[22:53:13] Wyspa Man : Może być. Ale to tak wieśniacko brzmi, hm? *przysunął twarz do jego twarzy, ale zaraz się odsunął* Tak? Panienko? Nie smakuje Ci?
[22:54:07] Francja : *Zmieszany, zmieszany mocno* Au revoir. *powinno być cheri, powinien być pocałunek, ale... czar prysł. Francuz odwrócił się i po prostu pobiegł*
[22:54:25] Nauru : *też poszła do siebie*
[22:54:53] Maroko : *jak Man się przysunął to ten się odsunął*
[22:56:18] Bułgaria : *bierze* Błagodaria... *pije i zerka nań znad kubka* W-W sumie... o co poszło wtedy z Elką? Pokłóciliście się?
[22:56:31] Mikronezja : Ach. Nie nie, smakuje. I to bardzo. Dziękuję *cmoknęła go w policzek* Skoro chcesz napić się z Saidem to może ja pójdę do góry i poczekam na Ciebie? Porozmawiamy sobie później. Hmm?
[22:57:36] Norwegia : Mniej więcej. *bardzo usilnie nie patrzy na Bułka. Bardzo bardzo* Powiedzmy, że mnie zaczepiła
[22:57:57] Wyspa Man : D-dobrze. *uśmiechnął się do niej* Ale czekaj, aye? *pomiział ją po policzku i wrócił spojrzeniem do Maroko* Ten.. W porządku?
[22:58:49] Mikronezja : To zobaczenia za ,mam nadzieję, parę minut *wstała z krzesła* Będę czekać, nie martw się. A Tobie dobranoc, Said *Skinęła mu lekko głową i wyszła do kuchni kierując się na schody i do jednego z pokoików.*
[22:58:53] Maroko : *kontempluje zawartość kieliszka* mh? *zerknął na Man* Taa...
[22:59:29] Maroko : *spojrzał za wychodzącą Mikro* Dobranoc.
[23:00:50] Bułgaria : Zaczepiła? Co jej nagle odbiło... *czemu on się rumieni, wtf... Tak do siebie pasują jak piernik do wiatraka*
[23:01:04] Wyspa Man : A bo... Nie wygląda, wiesz? *zrobił niezadowoloną minę* Obrzydzam Cię? He? >:c
[23:03:39] Maroko : Co? Nie, w żadnym wypadku. *zapewnił natychmiast* Jest mi tylko... przykro z twojego powodu. Nie miałem pojęcia, że kręcisz z Jay, a chyba przypadkiem ją spłoszyłem.
[23:05:51] Wyspa Man : Kręcę? Wiesz... Bardzo ją lubię, ale... *przysunął się do niego* Ciebie też bardzo lubię. Jeśli wiesz o co mi chodzi. *zaczerwienił się*
[23:06:38] Maroko : Taaa... no... wiem. *westchnął* Na szczęście niedługo powinno ci przejść. *wzrok w kieliszek*
[23:07:06] Norwegia : Nie mam pojęcia. *siorbie kawę* ... *kątem oka jednak zerka na Bułgara* *a jak się na tym łapie to ma ochotę wylać sobie wrzątek na twarz*
[23:07:50] Wyspa Man : Dlaczego tak mówisz? *zmrużył oczy i położył dłoń na jego policzku* Patrz na mnie, c-co?
[23:07:52] @ Finlandia : *lej i tak nie ucierpi*
[23:08:42] Bułgaria : Eh te baby... *też siorbie* ... wyszedłbym gdzieś... pójdziesz ze mną na spacer?
[23:09:17] Maroko : *no to zgodnie z życzeniem patrzy mu prosto w oczy* Mówię, bo wiem. Bo po prostu.... mh...
[23:09:49] Norwegia : Ja. *powiedział, zanim pomyślał "NIEE!"* ... *uszczypnął się, ale nie pomogło*
[23:10:34] Bułgaria : Da? No to idziemy. *oznajmił z uśmiechem. Odstawił kubek do zlewu i ruszył do wyjścia*
[23:11:05] Wyspa Man : No co? *wkurzył się, że Said nie mówi od razu* Powiesz, he? *to się styknął z nim nosem*
[23:11:55] Norwegia : sjfgshfgsh... *burknął pod nosem, ale skoro już się zgodził to też odstawił kubek i wyszedł... skwaszony i z czerwonymi uszami*
[23:13:01] Maroko : *odsunął się trochę* Jesteś pod wpływem uroku. Kiedy przestanie działać, wrócą twoje stare uczucia.
[23:13:33] Bułgaria : Hahaha, wyglądasz jak jakiś... zawstydzony troll, o. *idzie z Norem*
[23:14:48] Wyspa Man : He? *no nie zrozumiał jakoś* Pierdzielenie. *wzruszył ramionami i go ten, pocałował*
[23:15:38] Norwegia : Z ty chcesz wyglądać jak placek na drzewie, jak rozumiem? *czyli cały się spiął "Nopenopenope!"*
[23:16:21] Bułgaria : Placek na drzewie? Ale żeś wymyślił... Urocze- ... eee, nie ważne. *spalił buraka* :I
[23:17:30] Norwegia : Tak, nieważne. ... Ładna pogoda?
[23:20:28] Maroko : *natychmiast przerwał* Uznam to za komplement... *odsunął się* Nalegam jednak, żebyś przemyślał sprawę.
[23:22:03] Wyspa Man : *zmarszczył brwi* Ten, wybacz. *zrobił ponurą minę* Nie chciałem... Znaczy, chciałem, ale nie tak.
[23:23:41 13/02/2015] Bułgaria : Ładna, ładna... *nie obchodzi go pogoda, tylko Askell* ... D///:
[23:25:25 13/02/2015] Norwegia : Mhm. *uparcie milczy* ... *w końcu zatrzymał się, walnął głową w drzewo, bo zwykły facepalm to za mało. I ruszył dalej*
[23:25:38 13/02/2015] @ Finlandia : *DRZEWO*
[23:25:47 13/02/2015] @ Finlandia : *ZALICZYŁEŚ DRZEWO, JESTEM KONTENT*
[23:26:24 13/02/2015] Maroko : ...Przykro mi. To moja wina.
[23:26:50 13/02/2015] Bułgaria : Hę? Coś nie tak? D: Może jednak się wrócimy?
[23:27:37 13/02/2015] Norwegia : Nie, nie. W porządku. *tym razem przypadkowo oberwał jakąś gałęzią* *Drzewa: Nor - 2:0*
[23:28:29 13/02/2015] Wyspa Man : Jasne... Ten. Ja pójdę na górę, co? *i jakoś tak nagle poczerwieniał cały* ... God. Fuck. *zasłonił usta ręką* Czy ja Cię właśnie... O fuj. *chyba czar znikł*
[23:28:50 13/02/2015] Bułgaria : Może jednak mam rację... *pogłaskał go po głowie, taki jakiś dziwny odruch*
[23:30:46 13/02/2015] Maroko : Tak, właśnie. To już zdrowsza reakcja.
[23:31:57 13/02/2015] Norwegia : *nasyczał na niego jak wściekły kot. Ale nic więcej nie zrobił. huheh, jaki on dzisiaj milutki*
[23:32:41 13/02/2015] Wyspa Man : Czemu...? God. *spojrzał na niego z szokiem* I Cię dotykałem, ugh. *skrzywił się* ... Ja pójdę, co? *przypomniał sobie coś. I opróżnił kieliszek za jednym zamachem*
[23:33:17 13/02/2015] Maroko : Dobranoc. *odwrócił wzrok*
[23:34:09 13/02/2015] Wyspa Man : Ten, oie vie. I sorry. Serio. Nie chciałem. *poklepał go po ramieniu, wyminął i polazł na górę*
[23:34:31 13/02/2015] Bułgaria : Oj... *lepiej chyba nie tykać Nora. Choć skojarzył mu się trochę z kotem... uroczy kiciuś, który nie chce być dotykany* Hm...
[23:35:54 13/02/2015] Norwegia : Co "hm"? *napięty jak laska w czasie okresu*
[23:35:54 13/02/2015] Maroko : Wiem, wiem... *pozwolił mu odejść*
[23:36:11 13/02/2015] Norwegia : *bo porównania do bomb zegarowych są zbyt mainstreamowe*
[23:38:25 13/02/2015] Bułgaria : Też to czujesz? *przysunął się do niego bliżej*
[23:40:50 13/02/2015] Norwegia : Że zaraz rozwalę tobie albo sobie łeb? Owszem... *wrr wrr*
[23:44:07 13/02/2015] Bułgaria : Czemu miałbyś to zrobić? *przekrzywił głowę na bok*
[23:44:36 13/02/2015] Maroko : *wypił w końcu to nieszczęsne wino i poszedł do domu*
[23:45:30 13/02/2015] Norwegia : Bo... .... ............ *tu go masz. Bo zwyczajnie nie podoba mu się bycie zakochanym, ale i tak się nie przyzna, że w ogóle coś się dzieje* Nieważne. ale przysuń się jeszcze trochę to to zrobię.
[23:46:51 13/02/2015] Bułgaria : ... *nie, to go wcale nie zniechęca. Podobni zakochani ludzie robią różne głupstwa... postąpił o jeden krok bliżej do Askella*
[23:48:42 13/02/2015] Norwegia : *odsunął się* ... Nie zmuszaj mnie do zrobienia ci krzywdy...
[23:50:12 13/02/2015] Bułgaria : ... N-No wiesz... i tak byś tego nie zrobił.... khm.
[23:51:44 13/02/2015] Norwegia : A chcesz się założyć? *zrobiłby XD*
[23:51:57 13/02/2015] Bułgaria : *tak z miłości?! XD*
[23:53:22 13/02/2015] Norwegia : *to Nor xD Nie spodziewaj się sparkli i czułostek XDD*
[23:55:52 13/02/2015] Bułgaria : O co niby... ? Ej... chwyć mnie za rękę.
[23:56:46 13/02/2015] Norwegia : O cokolwiek. *zerk* Nie. Nie dotknę cię. I ty też mnie nie dotykaj. *próbuje prześlizgnąć się bokiem i zawrócić do domu*
[23:57:47 13/02/2015] Bułgaria : Nie zostawiaj mnie tak. To boli... *nie daje mu przejść*
[00:00:35 14/02/2015] Norwegia : Przestań ciągle stawać mi na drodze! *zuy* *a user musi się zmywać :/ sorka*
[00:01:24 14/02/2015] Bułgaria : M-Może jednak lepiej wrócimy... *usunął mu się z drogi*
[00:05:12 14/02/2015] Norwegia : *zły jak osa szybkim krokiem wrócił do domu. A potem zabrał klucze i poszedł sobie* Natt.



Powrót do góry Go down
Finlandia
Admin
avatar

Liczba postów : 1098

PisanieTemat: Re: CB - Event Walentynkowy    Sob Lut 14, 2015 7:38 pm

DODATEK: MEJKING OF


[20:30:16 13/02/2015] * Finlandia Ostatnie chwile...
[20:30:28 13/02/2015] Wyspa Man : // Twoje ostatnie.



[21:12:05] @ Finlandia : (chcę widzieć Nora, walącego swoim łbem o ścianę)
[21:12:27] Norwegia : //Na razie prędzej mi do walenia Węgierką w ścianę XDD
[21:12:49] @ Finlandia : (kuzynka D:)
[21:12:50] Węgry : //... chciałbyś
[21:12:59] Bułgaria : [Nor wali Hungarywalla]



[21:14:16] Mikronezja : *skinęła lekko głową* Ale może wolisz tygryska? Albo słonko? Nie koniecznie musi być misiek. *a, że Man normalnie jest bardzo odważną kobietą to zaraz jej noga znalazła się na kolanach Mana*
[21:14:41] Wyspa Man : *Jestem bardzo odważną kobietą*
[21:14:55] Mikronezja : *Mikro
[21:15:00] Maroko : *Man, ja to mówiłem już na samym początku*
[21:15:09] Wyspa Man : * >c *
[21:15:18] Wyspa Man : *Cicho, kochanie c//:*
[21:16:15] Francja : // jezu...przez chwile się bałam, że przez ten cały czas po prostu nie ogarnęłam, że Man to laska...ale na szczęście to był żart z tą kobietą
[21:17:07] Norwegia : //XDDD "I nagle Manowi wyrosły cycki" XD

[22:11:12] Węgry : *Jej patelnia Q_Q*
[22:12:18] Bułgaria : [a patelnia trafia w Estona]
[22:12:34] Węgry : ///o nie, ta patelnia rozpoznaje swoich
[22:12:48] Norwegia : //Patelnia z wbudowanym GPS?



[22:50:04 13/02/2015] Norwegia : //ZROBIŁEM SOBIE SZTUCZNY OGIEŃ. HUEHUEHEU, JESTEŚCIE ZGUBIENI *random wtrącenie*
[22:50:27 13/02/2015] Nauru : [Nor, gratulujemy i życzymy dalszych sukcesów...czy coś]




______________________________________________________
"(...) miewała czasami dziwne pomysły, czemu nie można się dziwić, jej mama była Rosjanką, a raczej Polką, a to przecież ludzie zupełnie innego rodzaju niż my." - Runar Schildt "Słabszy"
Powrót do góry Go down
Sponsored content




PisanieTemat: Re: CB - Event Walentynkowy    

Powrót do góry Go down
 
CB - Event Walentynkowy
Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 1 z 1
 Similar topics
-
» Event #9 | Ślub w Lucky Coin | Zapowiedź {odroczona w czasie}
» Event #4 - Letni Festiwal PokeLazure!
» Event fantastyczny - Temat do kart postaci
» Event #11 Święty Patryk!
» Więzienie (Event wakacyjny 2015)

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
Ekipa!  :: Pozostałe :: Archiwum eventów :: Eventy na CB - zapisy-
Skocz do: